Bardzo dziwne że wystarczyły tylko 4 ewangelie a ludzie uwierzyli że Jezus zamienił wode w wino czy chodził po wodzie, czy też to że wskrzesił pewnego kupca i zmartwychwstał.....a przy tak dużej liczby dowodów na temat istnienia tych paranormalnych zjawisk ludzie są oporni....dlaczego tak jest że jedno ludzie przyjmują za dogmat co w cale niedaje sie udowodnić naukowo a drugie uznawane jest za kłamstwo lub coś prawdopodobnego przy dużej ilości świadków i dowodów...jak myślicie
Tez wiele razy sie nad tym zastanawialam. Ale chyba widicznie cos w tym jest skoro miliony ludzi w to wierzy
Bardzo dziwne że wystarczyły tylko 4 ewangelie a ludzie uwierzyli że Jezus zamienił wode w wino czy chodził po wodzie, czy też to że wskrzesił pewnego kupca i zmartwychwstał.....a przy tak dużej liczby dowodów na temat istnienia tych paranormalnych zjawisk ludzie są oporni
Dziwna argumentacja. Mieszasz naukę z religią. Twierdzisz, że istnienie lub nieistnienie jakiegoś zjawiska jest tylko i wyłącznie kwestią wiary. To nieprawda. W przypadku cudów rzekomo dokonywanych przez Chrystusa nie jesteśmy w stanie sprawdzić ich prawdziwości - nie mamy wehikułu czasu i nie możemy się cofnąć izobaczyć tego naocznie. Dlatego pozostają one w kwestii religii.
Natomiast prawdziwość rozmaitych "zjawisk paranormalnych", ktore podobno dzieją się tu i teraz, można jednoznacznie określić. A na razie na żadne z nich dowodów nie ma, pomimo usilnych starań pokoleń entuzjastów (no chyba, że podasz jakieś - z chęcią się doedukuję )
Wedle obecnego stanu wiedzy takie zjawiska nie mogą istnieć. Wiele razy próbowano udowodnić ich prawdziwość i nie udało się. W niektorych przypadkach udało się nawet udowodnić nieprawdziwość takich zjawisk.
_________________ używanie trudnych słów nie sprawi, że twoje wypowiedzi będą mądrzejsze...
maxx, Jeżeli żyłbyś w latach Chrystusa i zobaczył paranormalne zjawisko jak to Jezus uleczył trędowatego to czy nie próbował byś tego wyjaśnić.... jak na tamte czasy cieżko było by cokolwiek wyjaśniać ( lata ciemnoty.... moim zdaniem ).... a teraz jak widzimy jak medium znajduje za pomocą umysłu ciało zamordowanej gdzieś na odludziu to ludzie zaczynają to obalać, niedowierzać a tylko dlatego że ludzkość jest znacznie mądrzejsza.... Jeżeli Jezus żyłby teraz być może uwierzyło by w niego znacznie mniej osób a więcej było by nastawionych do tego jako kolejne zjawisko paranormalne
Wiek: 20 Dołączyła: 21 Sie 2006 Posty: 1932 Skąd: wiesz?
Wysłany: 27-12-2006, 10:33
Mynu napisał/a:
a teraz jak widzimy jak medium znajduje za pomocą umysłu ciało zamordowanej gdzieś na odludziu to ludzie zaczynają to obalać
Widocznie sa ludzie, którzy mają paranormalne zdolności no i temu nie da się zaprzeczyć... tylko jak to wyjaśnić, że jeden ma drugi nie, a czemu jeden ma, a czemu akurat on...
_________________ nie żyję wczorajszym dniem.
nie oddycham wczorajszym powietrzem.
Właśnie, jeżeibym wtedy żył, to mógłbym prawdziwość dokonywanych przez Niego cudów sprawdzić empirycznie. Ale dzisiaj nie jestem w stanie tego sprawdzić i muszę wierzyć albo nie bez dowodów...
Cytat:
a teraz jak widzimy jak medium znajduje za pomocą umysłu ciało zamordowanej gdzieś na odludziu to ludzie zaczynają to obalać, niedowierzać a tylko dlatego że ludzkość jest znacznie mądrzejsza...
Jeśli jakaś osoba naprawdę dokonuje cudów, to zawsze będą na to dowody. Nie da się udowodnić nieprawdziwości prawdy
Tymczasem jednak większość takich "cudotwórców" albo unika sprawdzania swojej "mocy", jakby się czegoś obawiali
A co do Jezusa - On był Bogiem, więc mógł czynić wszystko, nie był ograniczony ziemskimi prawami (przynajmniej ja w to wierzę). W przciwieństwie do zwykłych ludzi.
vievia napisał/a:
Widocznie sa ludzie, którzy mają paranormalne zdolności no i temu nie da się zaprzeczyć...
Da się temu zaprzeczyć, tylko muszą zgodzić się na eksperyment, a przeważnie tego nie robią.
Chociaż zdarzył się w moim życiu jeden niewyjaśniony przypadek - kiedyś, na obozie harcerskim, pewien kolega wmawiał mi, że myślami jest w stanie wpłynąć na wynik rzutu kostką. Oczywiście nie uwierzyłem. Na szczęście, inny znajomy (maniak gier RPG) miał ze sobą komplet rozmaitych kości. Pożyczyłem więc od niego k20 (dwudziestościenną) i kazałem tamtemu koledze mówić jakiś numer a później rzucać. Jakież było moje zdziwienie, gdy pięć razy pod rząd wyrzucił tą liczbę - na moich oczach! Zatkało mnie. Do tej pory nie wiem, jak to wytłumaczyć - może po prostu miał szczęście (twierdzi, że prawie zawsze to mu wychodzi)?
_________________ używanie trudnych słów nie sprawi, że twoje wypowiedzi będą mądrzejsze...
Ostatnio zmieniony przez maxx 27-12-2006, 17:25, w całości zmieniany 2 razy
[ Dodano: 28 Gru 2006 12:13 pm ]
tutaj masz fragment
Cytat:
1 Wtedy Duch wyprowadził Jezusa na pustynię, aby był kuszony przez diabła. 2 A gdy przepościł czterdzieści dni i czterdzieści nocy, odczuł w końcu głód. 3 Wtedy przystąpił kusiciel i rzekł do Niego: «Jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz, żeby te kamienie stały się chlebem». 4 Lecz On mu odparł: «Napisane jest: Nie samym chlebem żyje człowiek, lecz każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych»2.
5 Wtedy wziął Go diabeł do Miasta Świętego, postawił na narożniku świątyni3 6 i rzekł Mu: «Jeśli jesteś Synem Bożym, rzuć się w dół, jest przecież napisane: Aniołom swoim rozkaże o tobie, a na rękach nosić cię będą, byś przypadkiem nie uraził swej nogi o kamień»4. 7 Odrzekł mu Jezus: «Ale jest napisane także: Nie będziesz wystawiał na próbę Pana, Boga swego»5.
8 Jeszcze raz wziął Go diabeł na bardzo wysoką górę, pokazał Mu wszystkie królestwa świata oraz ich przepych 9 i rzekł do Niego: «Dam Ci to wszystko, jeśli upadniesz i oddasz mi pokłon». 10 Na to odrzekł mu Jezus: «Idź precz, szatanie! Jest bowiem napisane: Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz»6. 11 Wtedy opuścił Go diabeł, a oto aniołowie przystąpili i usługiwali Mu.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum