Imię: Eliza
Dołączyła: 09 Kwi 2006 Posty: 256 Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 28-04-2006, 12:47
effelinka18 napisał/a:
ale we wszechświecie na pewno istnieje jakaś inna cywilizacja...
przecież wszechswiat nie jest taki mały
taaa... zielone stworki to wymysły ludzi. może są tak maleńkie jak bakterie?jadnokomórkowce? a może nie mają poztaci materialnej tylko nie wiem, płynną? może kiedyś się dowiemy...to znaczy za kilkaset at?a może za kilka tysięcy?:)
Imię: Piotr
Dołączył: 10 Cze 2006 Posty: 22 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 10-06-2006, 08:07 Nie istnieją? A co istnieje?
Drodzy Państwo...
Niejaki Arthur Clarke napisał ongi: "Każda bardziej zaawansowana nauka jest magią."
Uważam, że z tymi słowami nie można się nie zgodzić, czego dowodem są wszystkie następujące po sobie epoki. Każda wynajduje coś nowego, a poprzednia dziwi się tym cudom.
Nie uznaję zjawisk paranormalnych. Ale jak najbardziej uznaję, że istnieje taka część świata fizycznego, która póki co wymyka się naszemu pojęciu i umiejętnościom. Jest mnóstwo rzeczy w nas samych, któe czekają na poznanie i zaklasyfikowanie. Jest wiele niezwykłości w tym Wszechświecie, które na nas czekają...
ja wierzę... kilka razy miałąm sny które się sprawdziły i nie mówię o pytaniach na klasówkę, nastepnie przeczucia które też mi się sprawdziły. oprócz tego kilkanaście razy o włos "uciekłąm" przed śmiercią. może to nic wielkiego bo już nie pamiętam-ostatnio się nic nie pojawiało.
_________________ Nic nie jest takie na jakie wygląda...
Imię: Piotr
Dołączył: 05 Cze 2006 Posty: 61 Skąd: wiesz?
Wysłany: 18-06-2006, 00:38 Re: Nie istnieją? A co istnieje?
Motoopony napisał/a:
Nie uznaję zjawisk paranormalnych. Ale jak najbardziej uznaję, że istnieje taka część świata fizycznego, która póki co wymyka się naszemu pojęciu i umiejętnościom.
Hmm być może ta część świata fizycznego stanowi istote zjawiska paranormalnego. Wziąłeś to pod uwagę?
_________________ Nie bądz takim materialistą, trzeba sie wyluzować.
xxxxx22 [Usunięty]
Wysłany: 18-06-2006, 01:27
Wszsytko da się jakoś wytłumaczyć - z takiego wychodze założenia.
Nie uwierze, dopóki nie zobacze, dotknę i poczuję. Jeżeli chodzi o NOLe to myślę, że coś w tym jest - na pewno nie jesteśmy sami we wszechświecie
Pewnie stworzyli nas obcy w jakimś eksperymencie a teraz nas obserwują - temat rzeka.
Imię: Piotr
Dołączył: 10 Cze 2006 Posty: 22 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 19-06-2006, 09:57 Re: Nie istnieją? A co istnieje?
Soroczny napisał/a:
Motoopony napisał/a:
Nie uznaję zjawisk paranormalnych. Ale jak najbardziej uznaję, że istnieje taka część świata fizycznego, która póki co wymyka się naszemu pojęciu i umiejętnościom.
Hmm być może ta część świata fizycznego stanowi istote zjawiska paranormalnego. Wziąłeś to pod uwagę?
Paranormalny znaczy tyle, co "prawie-normalny". Więc nie ma mowy o tym, że to, co dziś nieznane, jest paranormalne. Dla naszych dzieci lub ich dzieci będzie to już normalne. Nie nazwę więc tego zjawiskiem nadprzyrodzonym, lecz zjawiskiem nader typowym dla nas - niewiedzą.
Bardzo dziwne że wystarczyły tylko 4 ewangelie a ludzie uwierzyli że Jezus zamienił wode w wino czy chodził po wodzie, czy też to że wskrzesił pewnego kupca i zmartwychwstał.....a przy tak dużej liczby dowodów na temat istnienia tych paranormalnych zjawisk ludzie są oporni....dlaczego tak jest że jedno ludzie przyjmują za dogmat co w cale niedaje sie udowodnić naukowo a drugie uznawane jest za kłamstwo lub coś prawdopodobnego przy dużej ilości świadków i dowodów...jak myślicie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum