Mportalik - forum dyskusyjne Strona Główna Mportalik - forum dyskusyjne
Super forum młodzieżowe.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: harlequin
31-08-2008, 18:34
Zawód : Ksiądz
Autor Wiadomość
kamasutra 
Użytkownik roku
baunsuj dziw**



Imię: Kamila Cecylia Klara
Wiek: 20
Dołączyła: 23 Wrz 2006
Posty: 8252
Skąd: Copacabana
Wysłany: 24-03-2008, 11:15   Zawód : Ksiądz

Księża zaczynają traktować swoje powołanie jako zwykłą pracę – alarmują biskupi. Przyczyn kryzysu upatrują w zerwaniu Kościoła z Chrystusem.

(...)przyczyną tego może być „podejście do katechezy w szkole, w której wszystko jest oparte o umowę o pracę”; nie wszyscy przecież kapłani są katechetami, wątpliwe też, by tak łatwo przenosili wzorce z pracy w szkole do duszpasterstwa. Znacznie trafniejsze są słowa późniejsze: „Takie są skutki oderwania Kościoła od Chrystusa”. W Kościele zaginął duch służby według wzoru, jaki pozostawił Jezus: bezinteresownej i opartej na głębokiej więzi z Bogiem. Za mało jest w kapłańskim życiu Ewangelii. „Wyrazistość tego rysu musi być pierwszym punktem odniesienia formacji w naszych seminariach duchownych. Musi także stanowić podstawowe kryterium w dopuszczaniu kandydatów do święceń kapłańskich”.

więcej tu : http://tygodnik.onet.pl/3...iu,artykul.html


Co o tym sądzicie?
Czy ksiądz to też zawód?
Czy wyobrażacie siebie jako księdza, bądź zakonnice?
_________________
Pewnej nocy księżyc, widząc jej samotność, zapytał:
- Nie męczy Cię to czekanie?
- Trochę. Ale nie mogę się poddać...
  Znak zodiaku: byk
 
Alicja 
+++++
Dziewczyna Juny



Imię: Alicja
Wiek: 18
Dołączyła: 07 Lut 2005
Posty: 11095
Wysłany: 24-03-2008, 11:22   

Pamiętam dyskusję na lekcji wosu w gimnazjum, kiedy mieliśmy za zadanie przygotować krótką wypowiedź o swoim wymarzonym zawodzie - jego wadach i zaletach. Kolega przygotował o księdzu, "bo można się dorobić". Uch, ostro było. ^^
Myślę, że takie "funkcje społeczne" (myślę, że lepszym określeniem byłoby "ludzie obdarzeni społecznym zaufaniem") są generalnie coraz częściej pełnione przez ludzi bez prawdziwego powołania - nauczyciele, lekarze, policjanci - ilu z nich tak naprawdę czuje to co robi i robi to z prawdziwą pasją? Wystarczy się rozejrzeć... Przykre jest tylko to, że mimo, iż traktowane jest to jako zawód księża ciągle nie są traktowani tak przez prawo. Być może to przyczynia się do takiego postrzegania posługi kapłańskiej.
Btw. oglądałam niedawno programu o księdzu Popiełuszce i napisał w podaniu do seminarium, że chce zostać księdzem, "bo mam zamiłowanie do tego zawodu". ;)
_________________
"Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
 
  Znak zodiaku: koziorozec
 
wronka 
*******



Imię: Karolina
Wiek: 16
Dołączyła: 23 Kwi 2007
Posty: 2530
Skąd: Bieńkówka
Wysłany: 24-03-2008, 16:11   

kamasutra napisał/a:
Czy ksiądz to też zawód?

W pewnym sensie...
kamasutra napisał/a:
Czy wyobrażacie siebie jako księdza, bądź zakonnice?

Nigdy w życiu!
_________________
Jeszcze raz zabierz mnie do pierwszej łzy...
 
  Znak zodiaku: lew
 
legalna 
Przyjaciel
nieprzeciętna



Imię: Ola
Wiek: 17
Dołączyła: 02 Maj 2006
Posty: 2619
Skąd: Radom
Wysłany: 24-03-2008, 17:56   

Ja uważam że ksiądz to nie zawód. Nie można wybrać go drogą eliminacji, dlatego że jest się dobrym w czytaniu i ładnie sie śpiewa, czy pod względem dobrych zarobków. Do bycia księdzem potrzebne jest powołanie. Do zawodów rowżnież, no bo przecież jeśli czegoś nie lubimy robic nie będziemy robic tego dobrze ale tu chodzi o inne powołanie. Powołanie do zawodu to posiadanie talentu, zamiłowania do jakieś czynności, rozwiajnie swojego hobby, posiadanie odpowiednich cech. A powołanie do kapłaństwa to "coś" co rodzi się w nas, bez tego nie dalibyśmy rady dokonać tylu wyrzeczeń i być tak posłusznym Bogu. Niestety ostatnio daje się zauważyć traktowania kapłaństwa jako zawodu. Księża przywiązują większą wagę do dorobku materialnego niż duchowego. Dane mi było poznać księdza z prawdziwym powołaniem. Chce on poswięcić swoje zycie Bogu i innym ludziom. A co do mnie jako zakonnicy to kompletnie sobie tego nie wyobrażam ale jeśli bedę miała powołanie to tylko życie w zakonie da mi szczęście więc wybrałabym tą drogę.
 
  Znak zodiaku: wodnik
 
miyako 
Zasłużeni



Wiek: 17
Dołączyła: 14 Gru 2006
Posty: 3360
Wysłany: 24-03-2008, 18:33   

legalna napisał/a:
Niestety ostatnio daje się zauważyć traktowania kapłaństwa jako zawodu. Księża przywiązują większą wagę do dorobku materialnego niż duchowego.

Niedawno na lekcji religii mój ksiądz powiedział, że zarabia 2500 zł i według niego nie jest to dużo. Gdy ktoś zapytał go o laptopa i samochód to odpowiedział, że ma, ale uważa to za swoje narzędzie pracy, a nie jako przyrządy do rozrywki.
Pomijam fakt, że w Polsce ogromna liczba rodzin za 2500 zł musi przeżyć w 4 osoby w ciągu miesiąca.
_________________
Król bezgranicznie kochał swą małżonkę, królową, a ona całym sercem kochała jego. Coś takiego musiało skończyć się nieszczęściem.
 
  Znak zodiaku: bliznieta
 
Gabi 
Zasłużeni
Szara Eminencja



Wiek: 20
Dołączyła: 29 Sty 2006
Posty: 8743
Skąd: Kraków
Wysłany: 24-03-2008, 20:02   

miyako napisał/a:
Niedawno na lekcji religii mój ksiądz powiedział, że zarabia 2500 zł i według niego nie jest to dużo.

Może i dużo zarabia, ale klasy nie ma za grosz.
_________________
zobacz, jak ubiera się Kraków
Modne miasto Kraków - moja rubryka w Gazecie Wyborczej
zobacz też moje stylizacje
 
  Znak zodiaku: panna
 
kamasutra 
Użytkownik roku
baunsuj dziw**



Imię: Kamila Cecylia Klara
Wiek: 20
Dołączyła: 23 Wrz 2006
Posty: 8252
Skąd: Copacabana
Wysłany: 24-03-2008, 20:15   

Cytat:
Niedawno na lekcji religii mój ksiądz powiedział, że zarabia 2500 zł i według niego nie jest to dużo

ała...

On jest sam..
a duże rodziny muszą z tego wyżyć..

Rozumiem może to nie łatwa praca bo muszą pisać kazania i w ogóle, ale bez przesady o_O
jakimi oni furami jeżdżą o_O
_________________
Pewnej nocy księżyc, widząc jej samotność, zapytał:
- Nie męczy Cię to czekanie?
- Trochę. Ale nie mogę się poddać...
  Znak zodiaku: byk
 
Darn 
Zasłużeni



Dołączyła: 30 Wrz 2006
Posty: 9052
Wysłany: 24-03-2008, 20:18   

kamasutra napisał/a:
Rozumiem może to nie łatwa praca bo muszą pisać kazania i w ogóle, ale bez przesady o_O

To należy do ich obowiązków w pracy ;P
_________________
czytaj mnie ukradkiem.
 
 
Schiza009 
Przyjaciel
Maurice



Imię: Johann Gottlieb Goldberg
Wiek: 19
Dołączyła: 01 Lut 2007
Posty: 2864
Wysłany: 25-03-2008, 00:13   

kamasutra napisał/a:
Czy wyobrażacie siebie jako księdza, bądź zakonnice?

Mogę to sobie wyobrazic.
Nudne zycie jak dla mnie.
Tak mi się wydaje.
_________________
V E R D I
  Znak zodiaku: byk
 
Piotrek

Dołaczył: Dawno
Posty:
Skad: Z internetu





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje anime
REGULAMIN

:::REKLAMA:::

Mapa forum
Fotografie ślubne Wiadomości, newsy
statystyki www stat.pl