pasuje mi..
ta druga wersja.
jak podaje rękę na przywitanie, klepie po plecach i ogólnie nie oszczędza.
znaczy stosunki na zasadzie ---> kumpela ---> kumpel
praktyczniejsze
Jaa... nie pamietam kiedy kto mi dlon na powitanie pocalowal. Podac reke tak, jak najbardziej. Najczesciej.
Przepuszczac w drzwiach, otwierac drzwi do auta, pomuc wlozyc lub zdjac plaszcz...
Lubie dzentelemskie maniery.. ale bez przesadnej kurtuzcji
Wiek: 20 Dołączyła: 29 Sty 2006 Posty: 8733 Skąd: Kraków
Wysłany: 05-04-2007, 09:03
pawsas5 napisał/a:
Całowanie w rękę i te sprawy czy mniej oficjalnie?
Mój facet czasami całuje mnie w rękę- nie na powitanie, ale bez powodu. Gdy robi to ktoś mi obcy, czuję się z tym głupio. Z kolegami po prostu mówię sobie cześć, niektorym uprzywilejowanym daje buzi w policzek a na przepuszczanie w drzwiach prawde mowiac nie zwracam uwagi- choc nie lubie, gdy ktokolwiek się po chamsku ryje- obojetnie czy facet czy kobieta.
Imię: ~EveLinaaa~
Wiek: 18 Dołączyła: 09 Mar 2006 Posty: 3483 Skąd: z Holiłudu
Wysłany: 05-04-2007, 12:20
Alearan napisał/a:
Natalii napisał/a:
Chłopak dziewczynie nie powinien podawać dłoni to jest jakby to powiedzieć hmm nie szarmanckie.
Racja.
I tak robię.
Ja zawsze byłem dziwny i starałem sie być gentlemanem.
He... no nie wiem, nie do końca się z tym zgadzam.
Mnie to np. denerwuje jak chłopak wita się z kolegami, przez podanie ręki, obok siedzę ja i mnie omija... ! Dlatego zdecydowanie jestem za tym, żeby chłopak uściskał dłoń na powitanie
Imię: Agnieszka
Dołączyła: 27 Sie 2005 Posty: 9524
Wysłany: 05-04-2007, 15:29
malinkaaa napisał/a:
Mnie to np. denerwuje jak chłopak wita się z kolegami, przez podanie ręki, obok siedzę ja i mnie omija... ! Dlatego zdecydowanie jestem za tym, żeby chłopak uściskał dłoń na powitanie
No trochę dziwne to jest jak jakiś omija dziewczyny przy powitaniu.
wiem że wg zasad dobrego wychowania facet nie powinien pierwszy podawać ręki kobiecie, ale i tak to oni przeważnie pierwsi wyciągają łape i jest to w pewnym sensie miłe.
Ale denerwuje mnie jak któryś podaje tą ręke jak cnotka niewidka, jak już podaje to niech ja pozadnie uścisnie, a nie jak panienka.
Ale denerwuje mnie jak któryś podaje tą ręke jak cnotka niewidka, jak już podaje to niech ja pozadnie uścisnie, a nie jak panienka
o! no właśnie! dziewczyny też tak robią. witasz się z kimś po raz pierwszy, następuje uścisk dłoni a tu ci taki flak do łapy wkładają. no ludzie! trzeba mieć mocną dłoń!
z kolegami, z którymi znam się słabiej mówię poprostu cześć.
a z tymi lepszymi witam się poprzez przytulenie. są i tacy, którzy zaczynają mnie wtedy nosić, albo się ze mną kręcą czy coś. bo ja malutka do nich jestem.
_________________ poznam Cię po zapachu snów, po tęsknocie w Twoich oczach, którą gasi widok mój
Znak zodiaku:
Didek [Usunięty]
Wysłany: 05-04-2007, 15:41
Podawanie (i nie) ręki przez chłopaków to chyba wasz największy problem ?
Ja witam się i żegnam znakiem rakali.
I jest patos.
Tylko ludzie się w awtobusie dziwnie patrza jak odprowadzam Kochanicę Dariusa do drzwi. Wszak tego wymaga kultura. Antypatosy!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum