Mportalik - forum dyskusyjne Strona Główna Mportalik - forum dyskusyjne
Super forum młodzieżowe.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: harlequin
01-09-2008, 18:21
z kim przystajesz takim sie stajesz (?)
Autor Wiadomość
Wieprzu 
*****
Masturbator umysłów



Imię: Piotr
Wiek: 20
Dołączył: 18 Paź 2003
Posty: 1689
Skąd: Sochaczew
Wysłany: 28-06-2006, 22:00   

w 100% zgadzam się z Nynką (w końcu ten userbarek do czegoś zobowiązuje :P )
 
  Znak zodiaku: strzelec
 
^Kasia^ 
*****



Wiek: 20
Dołączyła: 24 Kwi 2006
Posty: 1505
Wysłany: 29-06-2006, 09:38   

bylam wczoraj na imprezie, i bylo dobrze :) nic sie nie dzialo :) ciesze sie bardzo i mysle ze reszta imprez bedzie wlasnie taka :)
a co Monika robila, hmmm nie wiem, nie wnikam, dobrze ze ja nic nie (z)robilam :D
_________________
bo tak.
 
  Znak zodiaku: rak
 
Alearan 
+++++


Imię: Mala Cavilla
Wiek: 18
Dołączył: 16 Sty 2006
Posty: 5383
Wysłany: 29-06-2006, 10:40   

Gratulacje ;)
_________________
Odszedłem bez pożegnania. ~.~
Adieu.
Dziękować miłym i mniej-miłym.
  Znak zodiaku: ryby
 
Gabi 
Zasłużeni
Szara Eminencja



Wiek: 20
Dołączyła: 29 Sty 2006
Posty: 8743
Skąd: Kraków
Wysłany: 29-06-2006, 11:54   

Inni przestali miec na mnie wplyw jakies 2-3 lata temu- dojrzalam i przestalam przejmowac sie ich zdaniem, zyje w sposob bardziej prawdziwy, swój własny, autentyczny. I tak jest mi dobrze. Jestem zbyt silna psychicznie by przejmowac jakies zachowania.
_________________
zobacz, jak ubiera się Kraków
Modne miasto Kraków - moja rubryka w Gazecie Wyborczej
zobacz też moje stylizacje
 
  Znak zodiaku: panna
 
Whizz. 
*
SouLassassinS


Dołączyła: 24 Cze 2006
Posty: 119
Skąd: TYCHY
Wysłany: 29-06-2006, 12:04   

Cytat:
Czy Wasi znajomi maja na Was duży wpływ?


Obsolutnie nie mają wpływu na mnie żadni znajomi. A TYMBARDZIEJ "tylko znajomi"

Robię to co chcę , to co lubię i jak jest mi wygodnie nie przejmuję się opinią innych.


Cytat:
I czy Wy postrzegacie kogoś przez pryzmat jego znajomych ? ( np. jezeli jedna dziewczyna jest wredna to czy uwazacie ze jej przyjaciolka tez chociaz jej nie znacie? )


Chyba każdemu trzeba dać szanse, nie ?



Cytat:
Nie wiem co robic, chce z tym spkonczyc ale to nie takie latwe, naprawde... mam nadzieje ze mnie zrozumiecie, doradzicie ...


Nie ma co radzić skoro sama doszłaś do wniosku że robisz zle to znaczy że nie jesteś taka głupia, jakby się mogło wydawać. Ogolnie rzecz biorąc nie jesteś małym dzieckiem powinnaś się sama hamować.

Twój świat, Twoje życie nikt Ci niczego nie zabroni jedynie Ty możesz to zrobić, tylko uważaj bo w tym wieku najbardziej Ci się kształtuje charakter.
_________________
_____________fucki'n
_____________________wanna play ??
  Znak zodiaku: ryby
 
boozzz 
*



Imię: Łukasz
Dołączył: 22 Cze 2006
Posty: 69
Wysłany: 30-06-2006, 00:00   

Kasi3k napisał/a:
bylam wczoraj na imprezie, i bylo dobrze :) nic sie nie dzialo :) ciesze sie bardzo i mysle ze reszta imprez bedzie wlasnie taka :)
a co Monika robila, hmmm nie wiem, nie wnikam, dobrze ze ja nic nie (z)robilam :D

Tylko pogratulować :) I oby tak dalej, co nie znaczy, że jak spotkasz tego jedynego to zakończysz na maślanym patrzeniu w oczy :)
 
  Znak zodiaku: wodnik
 
obluda

Dołączył: 30 Cze 2006
Posty: 8
Wysłany: 30-06-2006, 17:15   

Witajcie:)

Cytat:
Czy zgadzacie sie ze stwierdzeniem kim przystajesz takim sie stajesz?? Czy Wasi znajomi maja na Was duży wpływ?

Wiesz, wydaje mi się, że te obie rzeczy powiązane są ze sobą. No, bynajmniej w moim przypadku. Mam koleżankę rok młodszą, szaloną. Mam przyjaciela trzy lata starszego, któremu daleko do anioła. Bardzo. Ona nauczyła mnie cieszyć się z życia. On nauczył mnie uważać na siebie w życiu. Myslę, że czasami obie rzeczy mają powiązanie.

Cytat:
Czy jest to pozytywny wpływ czy może negatywny?

Zazwyczaj pozytywny, choć czasami dają mi w kość :-)

Cytat:
I czy Wy postrzegacie kogoś przez pryzmat jego znajomych ? ( np. jezeli jedna dziewczyna jest wredna to czy uwazacie ze jej przyjaciolka tez chociaz jej nie znacie? )

Absolutnie nie - to chyba jakieś stereotypy. Uważam nawet, że tak nie można.

Pozdrawiam :)
 
 
^Kasia^ 
*****



Wiek: 20
Dołączyła: 24 Kwi 2006
Posty: 1505
Wysłany: 07-07-2006, 23:22   

Wiecie co... Opamietalam sie, nic glupiego nie zrobilam od casu napisania tego tematu ...
Ogolnie z jednej z domowek wybieglam i nie wrocilam ( niektorzy na zyt wiele sobie pozwalali), zerwalam calkowicie kontakty z tym towarzystwem, jedynie z Monika kontakt jako tako utrzymuje.
Powiem Wam ze nie zaluje tej decyzji ale ... no wlasnie ale.. :/ Teraz nie mam znajomych... Siedze w domu i usycham z nudow.. Monika spotyka sie z tamtymi weic na dwor nie wychodzi, na imprezki bez nich tez sie nie ruszy... niby mam znajomych z klasy, ale dziewczyny sa calkiem w innym klimacie niz ja, bardzo je lubie ale mamy malo wspolnych tematow... a chlopaki, maja swoj maly swiat ( jaranie i picie pod blokami), takze jestem totalnie sama :( Wczesniej komorka odzywala sie prawie non stop, teraz milczy, okropne to jest ! Kiedys bylam przyzwyczajona ze kumpel ( z tamtego towarzystwa) praktycznie codziennie ok 1 , 2 w nocy dzwonil do mnie i gadalismy godzine o jakis pierdolach, teraz nie dzwoni ... A dzisiaj zadzwonilam do Moniki zapytac czy wyjdzie na dwor jutro a ona z tekstem "no wiesz niezbyt bo jutro ognisko sobie robimy " , skonczylam szybko rozmowe i az sie poplakalam...
I zostalam totalnie sama, zwalone wakacje :okulary2:
_________________
bo tak.
 
  Znak zodiaku: rak
 
Alearan 
+++++


Imię: Mala Cavilla
Wiek: 18
Dołączył: 16 Sty 2006
Posty: 5383
Wysłany: 08-07-2006, 11:47   

Zastanów się - lepiej miec takich znajomych, czy nie miec żadnych? Udziel sobie na to odpowiedzi, i postąp zgodnie z nią.
_________________
Odszedłem bez pożegnania. ~.~
Adieu.
Dziękować miłym i mniej-miłym.
  Znak zodiaku: ryby
 
locikpll 
*
LOCIK


Imię: M
Dołączył: 28 Cze 2006
Posty: 94
Skąd: POLSKA
Wysłany: 08-07-2006, 15:50   

z kim przystajesz takim sie stajesz nie wierze to ale jak masz swoja ekipe to macie spólne cechy i zainteresowamie raczej mozna to nazwać przystosowaniem do gruby he
_________________
Świat jest pełen zakłamanych obłudników z kaplicy , System jest tylko do łamania .


http://www.netownia.org/ POLECAm fajne filmiki,gry itp.
 
  Znak zodiaku: lew
 
jakkolwiek 
+++++



Wiek: 19
Dołączyła: 29 Sty 2006
Posty: 5685
Skąd: skądinąd

Ostrzeżeń:
 3/5/10
Wysłany: 08-07-2006, 15:55   

locikpll napisał/a:
z kim przystajesz takim sie stajesz nie wierze to ale jak masz swoja ekipe to macie spólne cechy i zainteresowamie raczej mozna to nazwać przystosowaniem do gruby he


Interpunkcja, k***a! tego się czytać nie da. Skończyłeś podstawówkę?

Zagwiazdkuj następnym razem przekleństwa. ;) Razi to niektorych, np. mnie. ;p / Alter

Nie mam zwyczaju przystosowywania się ani do znajomych, ani do kogokolwiek.
 
  Znak zodiaku: strzelec
 
Pedro_s 
*


Dołączył: 07 Cze 2006
Posty: 136
Skąd: Wrocław
Wysłany: 08-07-2006, 16:50   

Ja uważam, że to jakie ma się towarzystwo (zwłaszcza, jeśli się w nim spędza sporą ilość czasu) ma naprawdę spory wpływ na zachowanie. Wydaje mi się, że nikt się nie przyzna do tego, że ŚWIADOMIE dostosowywuje się do kumpli, ale myślę, że NIEŚWIADOMIE na pewno każdy z nas przejął jakąś część sposobu wysławiania się, poczucia humoru, drobnych zachowań, które panują w gronie naszych znajomych.
Oczywiście - im ktoś jest silniejszą osobowością tym słabiej ulega wpływom i tym większe jest jego oddziaływanie na otoczenie.
 
 
^Kasia^ 
*****



Wiek: 20
Dołączyła: 24 Kwi 2006
Posty: 1505
Wysłany: 08-07-2006, 21:29   

Alearan napisał/a:
Zastanów się - lepiej miec takich znajomych, czy nie miec żadnych? Udziel sobie na to odpowiedzi, i postąp zgodnie z nią.

Problem w tym że ja nie wiem. Z jednej strony nie chce miec takich znajomych a z drugiej nie chce zopstac bez znajomych.
Chociaz juz za pozno, bo to ja sama kontakty zerwalam, no coz, tak musi zostac chyba ...

A najgorsze ze robie impreze 18-stkowa razem z Monika, wiec oni tez beda bo ona ich zaprosi :/ ciekawa jestem ich zachowania wzgledem mnie, czy sie odezwa czy beda udawac ze mnie tam nie bylo ...
_________________
bo tak.
 
  Znak zodiaku: rak
 
G.a.p.o.n. 
+++++
Clint Eastwood



Dołączył: 21 Maj 2006
Posty: 4576
Wysłany: 08-07-2006, 23:28   

Cytat:
Z jednej strony nie chce miec takich znajomych a z drugiej nie chce zopstac bez znajomych.


Znajomi zawsze się znajdą. Rozejrzyj się, świat jest pełen ludzi takich jak ty. Nie ma obowiązku zadawania się z osobami do których czujęmy coraz większą niechęć. Nawet jeśli to wieloletni przyjaciele.
_________________
I oto ujrzałem, koń trupioblady, a imię siedzącego na nim śmierć. I piekło szło za nim.
  Znak zodiaku: strzelec
 
Alearan 
+++++


Imię: Mala Cavilla
Wiek: 18
Dołączył: 16 Sty 2006
Posty: 5383
Wysłany: 08-07-2006, 23:55   

Kasi3k napisał/a:
Problem w tym że ja nie wiem. Z jednej strony nie chce miec takich znajomych a z drugiej nie chce zopstac bez znajomych.
Chociaz juz za pozno, bo to ja sama kontakty zerwalam, no coz, tak musi zostac chyba ...

Lepszy ryc, niż nic.
Jeśli ty nie będziesz się dostowsowywała do ich zachowań i podejdziesz do nich z pewnym dystansem to myślę, że nic w tych znajomościach złego.
_________________
Odszedłem bez pożegnania. ~.~
Adieu.
Dziękować miłym i mniej-miłym.
  Znak zodiaku: ryby
 
Piotrek

Dołaczył: Dawno
Posty:
Skad: Z internetu





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje mang
REGULAMIN

:::REKLAMA:::

Mapa forum
Fotografie ślubne Wiadomości, newsy
statystyki www stat.pl