Szit szit - jak dla mnie nic specjalnego, a jedynie pozal sie Boze...
Szczegolnie w dwojce, kiedy jedna laska stwierdzial, ze to ona jechala autobusem, ktory przejechal jedna z bohaterek jedynki
Ja nie wiem ile jeszcze mozna nabierac sie na takie glupoty
Imię: Telewizor
Dołączył: 05 Lip 2005 Posty: 546 Skąd: ze wsi
Wysłany: 29-09-2005, 19:55
Mega syf, komedia która z założenia miała być horrorem/thrillerem, no cóż nie wyszło. Gdy oglądałem ten film, poprostu taczałem się po podłodze ze śmiechu, gdy ten chłopaczek dostał w oczy drabiną, to myślałem że się zleje ze śmiechu, straszny ten film.
Imię: Arturek ~~
Wiek: 20 Dołączył: 27 Lip 2005 Posty: 6669 Skąd: z miasta
Wysłany: 29-09-2005, 20:00
Srutti Frutti napisał/a:
gdy ten chłopaczek dostał w oczy drabiną, to myślałem że się zleje ze śmiechu
Hmm, mnie to raczej lekko zatkalo O_o. A ze ty padales ze smiechu to tylko marnie o tobie swiadczy. Jak masz problem z hmm odebraniem tej sceny, to wyobraz sobie jak by ty albo jakis twoj kumpel byl na miejscu tego gościa.
_________________ „Jam częścią tej siły, która wiecznie zła pragnąc, wiecznie czyni dobro.”
"Na większą chwałę Bożą." Ad maiorem Dei gloriam.
Sieczka ? :D:D:D Ja nie wiem gdzie tam yla sieczka
Jezeli chcesz sieczki - ale za to jakiej polecam Ci z calego serca Braindead - film Petera Jacksona...
No ale o gustach sie nie dyskutuje...
Imię: Telewizor
Dołączył: 05 Lip 2005 Posty: 546 Skąd: ze wsi
Wysłany: 29-09-2005, 20:40
Popiel napisał/a:
Srutti Frutti napisał/a:
gdy ten chłopaczek dostał w oczy drabiną, to myślałem że się zleje ze śmiechu
Hmm, mnie to raczej lekko zatkalo O_o. A ze ty padales ze smiechu to tylko marnie o tobie swiadczy. Jak masz problem z hmm odebraniem tej sceny, to wyobraz sobie jak by ty albo jakis twoj kumpel byl na miejscu tego gościa.
Weź przestań, marnie o mnie świadczy? marnie to świadczy o każdym kto traktuje ten film poważnie.
Imię: Telewizor
Dołączył: 05 Lip 2005 Posty: 546 Skąd: ze wsi
Wysłany: 30-09-2005, 16:28
Nynka napisał/a:
Srutti Frutti napisał/a:
Weź przestań, marnie o mnie świadczy? marnie to świadczy o każdym kto traktuje ten film poważnie.
Hah... skoro kogoś śmierć śmieszy to yyy... nie rozumiem go..
Cóż, jaka ma być inna reakcja, po tak żałosnym filmie, wybacz, ale jakoś nie umiem się rozpłakać widząc jak tamtego gościa przygniata szyba, albo tego drugiego rozcinają druty, no chyba że płakać ze śmiechu, nad tak żałosnym projektem jakim jest ten właśnie film. A powiedzcie mi, czy nie rozśmieszyła was scena na końcu, gdy ten koleś wybucha? no dla mnie to istna komedia. Jakoś nie ruszają mnie takie kosmiczne sceny. Jeśli już to 'wolę' oglądać obraz śmierci pokazany w np "Szeregowiec Ryan" którą reżyser potraktował poważnie, tak więc i ja traktuje to poważnie.
Ale kochani, nie ma sie czym zasmucac !!!!!!!!!!!!!!!
Juz niedlugo wychodzi....
UWAGA......
FINALNA DESTYNACJA 3 (slownie - trzy)
Jeszcze bedzie dobry temat do postow
(w roli glownej ma byc obsadzona podobo mandaryna )
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum