Robert Kubica miał makabrycznie wyglądający wypadek podczas wyścigu o Grand Prix Kanady. Jak poinformował wysłannik "Przeglądu Sportowego" do Montrealu, Robertowi Kubicy nic się nie stało. Według wcześniejszych informacji Polak miał doznać złamania nogi.
Ogólny stan zdrowia polskiego kierowcy jest dobry. Możliwe, że Robert Kubica doznał mocnego wstrząśnienia mózgu.
Kubica stracił panowanie nad bolidem na dziesiątym zakręcie, gdy jechał z prędkością sięgającą 300 km/h. Po wypadnięciu z toru bolid Polaka z potężną siłą uderzył w ścianę, przekoziołkował jeszcze kilkadziesiąt metrów i uderzył w ścianę po drugiej stronie toru.
źródło: http://sport.onet.pl/0,12...,wiadomosc.html
ten wypadek wyglądał naprawdę poważnie i na początku myślałem że już po nim ale ma "tylko" złamaną nogę na szczęście-swoją drogą ciekawe ile miał na liczniku
na: http://www.youtube.com/watch?v=vud2edQ2w7g można zobaczyć że miał dużo szczęścia
_________________ "Bóg mówi, bierz, co chcesz... i płać".
Imię: Wooof
Wiek: 20 Dołączył: 07 Lip 2006 Posty: 2017 Skąd: z okolicy
Wysłany: 11-06-2007, 19:27
JoKe napisał/a:
Poczekaj trochę to się dowiesz dlaczego!
za tydzien juz ma wystartowac.
_________________ Witam w rzeczywistości...
KOCHAM OLEŃKE :-*
Nie dbam o wasz szacunek...
Misja zyciowa: ignorowac prowokatorow i ludzi pustych, bo oni i tak zgina z wlasna glupota.
Fajnie Przynajmniej dostanie nowego bolida Ale z drugiej strony to aż się dziwie że przy takiej prędkości prawie nic mu się nie stało Ale w końcu to Polak Mam nadzieję że nie popełni drugi raz podobnego błędu.
_________________ Nie poddam się, do póki ktoś nie powie mi że przegrałem
Oglądam F1 od dawna, kibicem byłem na długo przed pojawieniem się Kubicy, ale takiego wypadku jeszcze nie wiedziałem. Szkoda, że trafiło akurat na niego.
_________________ "Na pochybel wszystkim,
Bo jutro z tego nie będzie już nic.
Jutro z tego nie będzie już nic,
Stoję sam na sam z życiem i muszę coś zniszczyć"
No bolid spelnil swoja role. Rozwalil sie niemalze doszczetnie a kierowca pozostal niemalze caly..
wypadek wyglad dramamtycznie. Cale szczescie w dziejszych czasach techonologia jest juz na tyle zaawansowana, ze impet uderzenia idzie w pojazd (tudziez dmuchana bande) a nie w zawodnika.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum