Ja też mieszkałem w domku jednorodzinnym, ale on zawsze był pełny ludzi. Ale z drugiej strony mieszkałem raczej na odludziu, takie mini osiedle składające się z 7domów jednorodzinnych. Jednak na brak zabaw i pomysłów nie narzekałem, zawsze było co robić.
_________________ Powiedziałem narkotykom: NIE! Nie posłuchały.
jak bylam mała to bawiam się z moją o 2 lata starsza siostrą w sklep u nas na podwórku, szkoda tlyko że to ja byłam kozłem ofiarnym i siedzilam przed domem i sprzedawałam coś ( jakies gówna chyba robione przez nas ) ,akurat była niedziela i ludzie z kościoła wracali i szła taka pani i sie pyta Kamila a Czekolade masz? a ja na to ze nie i sie popłakałam
pamietam że nienawidziłam grać w gume!! normalnie nie umiałam skakac wyżej niż kolana ;/ i zawsze stałam i patrzałam jak inni grają..
bawiłam się w chowanego - ganianego w polu :P
musiłabym sobie dużo przypomniec bo skleroze mam
_________________ Nawet nie wiesz, że wcale nie proszę o więcej niż możesz mi dać.
Po prostu się pojaw. Przemknij mi przez życie i daj do zrozumienia,że cokolwiek ma jeszcze sens.
Problem w tym, że prawdopodobnie w ogóle nie istniejesz.
chyba jestem jedyNA ale za to w podchody sie bawiłam ;P
_________________ Nawet nie wiesz, że wcale nie proszę o więcej niż możesz mi dać.
Po prostu się pojaw. Przemknij mi przez życie i daj do zrozumienia,że cokolwiek ma jeszcze sens.
Problem w tym, że prawdopodobnie w ogóle nie istniejesz.
ja tez ale takie na zadania. gralam jeszcze w palanta ;]
to były czasy
ja jeszcze lubiłam bawić sie lalkami barbi , i klocki lego
_________________ Nawet nie wiesz, że wcale nie proszę o więcej niż możesz mi dać.
Po prostu się pojaw. Przemknij mi przez życie i daj do zrozumienia,że cokolwiek ma jeszcze sens.
Problem w tym, że prawdopodobnie w ogóle nie istniejesz.
Ja pomimo, iż chłopak grałem pare razy też w gume potrafiłem w tzw. 'polskie' bo siostra mnie nauczyła : D.. i w trójkąta też kiedyś graliśmy.
_________________ Zostaw to, nie szukaj problemów we wszystkim
Znajdź szczęście i daj je swym bliskim
Zostaw to, mija cenny czas, za kilka lat
Znów w tym samym miejscu powiesz - miałem zły start
Ja umiałam grać w gumę w stare rzymskie, nowe rzymskie, trójkąta i cośtam jeszcze Pamiętam jak brata uczyłam. A mój kolega umiał skakać tak wysoko, że przeskakiwał to jak trzymaliśmy gumę pod pachami nawet
_________________ "Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
A mój kolega umiał skakać tak wysoko, że przeskakiwał to jak trzymaliśmy gumę pod pachami nawet
Tak odnośnie tej wysokości, przypomniało mi się, że w gwiazdy też graliśmy : )
_________________ Zostaw to, nie szukaj problemów we wszystkim
Znajdź szczęście i daj je swym bliskim
Zostaw to, mija cenny czas, za kilka lat
Znów w tym samym miejscu powiesz - miałem zły start
Dzieciństwo zawsze będę wspominac jak najlepiej. Mam bardzo duzo wspomnień, zabawnie było Pamiętam np. jak pewnego dnia mama kazała mi pozbierać do wiaderka zgniłe truskawki. Pomagała mi sąsiadko-przyjaciółka, z która spędziłam niemalże całe dzieciństwo. Nie chciało mi się tego robić więc po jakimś czasie zaczęłam je rzucać za płot. Niestety okazało się, żę stał tam biały samochód.
Musiałam przeprosić właśniciela i zmyć czerwone plamy.
Albo pewnego razu bawiłam się z ta samą sąsiadką w dom, ja byłam mamą czy coś takiego. Za koszulkę wsadziłam zabawkę( miał to byc biust). Jakaś przechoząca kobieta krzyknąła: " Nie martw się, za kilka lat też będziesz takie miała". Tego to chyba nigdy nie zapomnę. Było mi strasznie głupio. Eh..
Pamiętam, że jak byłam mała to razem z koleżankami z bloku i kolega skakaliśmy po drzewach.
Czułam sie jak małpa.
Byłam jak małpa.
Jadłam banany.
Jadałam banany na drzewie.
Nie znałam zła tego świata.
Chce powrócic do tamtych dni!!!
Pamiętam, że jak byłam mała to razem z koleżankami z bloku i kolega skakaliśmy po drzewach.
Czułam sie jak małpa.
Byłam jak małpa.
Jadłam banany.
Jadałam banany na drzewie.
Nie znałam zła tego świata.
Chce powrócic do tamtych dni!!!
fajna zabawa
ja się bawiłam na budowach takie chowane ganiane ale wesoło było dziwne ze ja to przeżyłam
_________________ Nawet nie wiesz, że wcale nie proszę o więcej niż możesz mi dać.
Po prostu się pojaw. Przemknij mi przez życie i daj do zrozumienia,że cokolwiek ma jeszcze sens.
Problem w tym, że prawdopodobnie w ogóle nie istniejesz.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum