Mportalik - forum dyskusyjne Strona Główna Mportalik - forum dyskusyjne
Super forum młodzieżowe.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Wolny związek
Autor Wiadomość
fobia 
+++++
Antichrist Superstar



Imię: Albert Fish
Wiek: 16
Dołączył: 23 Lut 2006
Posty: 4931
Wysłany: 27-04-2008, 11:16   

Syderyt napisał/a:
Co z tego skoro ich system wartości moralnych jest na niskim poziomie?

Jebać system wartości moralnych. System moralny to jakieś wyznaczone niewiemprzezkogo bezsensowne granice, które są tylko i wyłącznie po to, aby utrudnić sobie osiągnięcie szczęścia. Każdy człowiek z zasady powinien być wolny, mieć tzw. wolną wole (czyt. róbta co chceta), a nie ograniczać się do jakichkolwiek zbiorów zasad.
 
  Znak zodiaku: skorpion
 
Syderyt 
*



Dołączył: 26 Kwi 2008
Posty: 13
Wysłany: 27-04-2008, 11:47   

fobia napisał/a:
Jebać system wartości moralnych.
Frustracja? ;>

fobia napisał/a:
System moralny to jakieś wyznaczone niewiemprzezkogo bezsensowne granice, które są tylko i wyłącznie po to, aby utrudnić sobie osiągnięcie szczęścia.
One nie utrudniają osiągania szczęścia ;] Wręcz przeciwnie. Osoba mająca własne zasady wie kim jest i do czego dąży. A to jest najprawdziwsze szczęście.
fobia napisał/a:
Każdy człowiek z zasady powinien być wolny, mieć tzw. wolną wole (czyt. róbta co chceta), a nie ograniczać się do jakichkolwiek zbiorów zasad.
Ciekawie napisane. Najpierw piszesz, że z zasady powinien być wolny a potem, że nie powinien się ograniczać do żadnych zasad. Wolna wola to nie "róbta co chceta". Wolna wola to podejmowanie świadomych decyzji nie mające związku z "róbta co chceta".
 
 
Gabi 
Zasłużeni
Szara Eminencja



Wiek: 19
Dołączyła: 29 Sty 2006
Posty: 8263
Skąd: Kraków
Wysłany: 27-04-2008, 11:52   

Syderyt napisał/a:
Zupełnie normalni i nieraz bardzo inteligentni? Co z tego skoro ich system wartości moralnych jest na niskim poziomie?

A co mnie obchodzi, kto z kim NA CO DZIEN chodzi do łóżka?
Życie seksualne mojego kolegi jest jego prywatną sprawą. Ja nie chodzę z nim na takie imprezy.
Dopóki do niczego mnie nie namawia, wszystko jest w porządku.
_________________
zobacz, jak ubiera się Kraków
zobacz też moje stylizacje
MOJE WYPRZEDAŻE
Wiele upłynęło dni, dni bez mojego udziału
więc czas już skończyć z oczekiwaniem na coś,
co może nigdy nie przyjść.
 
  Znak zodiaku: panna
 
jakkolwiek 



Wiek: 19
Dołączyła: 29 Sty 2006
Posty: 5468
Skąd: skądinąd
Wysłany: 27-04-2008, 11:55   

Syderyt napisał/a:
jakkolwiek napisał/a:
Tak, szczególnie ta rozmowa ;)
Zwierzęta też się komunikują jakbyś nie zauważyła ;) .

Komunikacja i rozmowa to co innego, inteligentko.
Syderyt napisał/a:

Co z tego skoro ich system wartości moralnych jest na niskim poziomie?

A kto niby ocenia, który system wartości stoi wyżej niż inny? Ty?

[ Dodano: 27-04-2008, 11:59 ]
Syderyt napisał/a:
One nie utrudniają osiągania szczęścia ;] Wręcz przeciwnie. Osoba mająca własne zasady wie kim jest i do czego dąży. A to jest najprawdziwsze szczęście.

Szczęscie dla każdego jest czymś innym, i nie narzucaj Nam swoich wyobrażeń na ten temat. Poza tym własne zasady a moralność określona przez społeczeństwo to 2 różne sprawy.

Syderyt napisał/a:
Wolna wola to podejmowanie świadomych decyzji nie mające związku z "róbta co chceta".

A nie można świadomie robić co się chce? ;)
 
  Znak zodiaku: strzelec
 
Gabi 
Zasłużeni
Szara Eminencja



Wiek: 19
Dołączyła: 29 Sty 2006
Posty: 8263
Skąd: Kraków
Wysłany: 27-04-2008, 12:02   

jakkolwiek napisał/a:
Komunikacja i rozmowa to co innego, inteligentko.

Syderyt to chyba facet.

[ Dodano: 27-04-2008, 12:12 ]
Syderyt napisał/a:
Najpierw piszesz, że z zasady powinien być wolny a potem, że nie powinien się ograniczać do żadnych zasad. Wolna wola to nie "róbta co chceta". Wolna wola to podejmowanie świadomych decyzji nie mające związku z "róbta co chceta".

Przytaczasz czysto kościelną definicję wolności, słyszałam to samo na kazaniach w niedzielę.
Zaraz pewnie wyskoczysz, tak jak szanowny user Kaspian, z Jurkiem Owsiakiem, na dowód, że róbta co chceta jest złe, bo Woodstock to Sodoma i Gomora. :D

Dla mnie tymczasem moja wolność kończy się, gdy naruszam wolność innego człowieka.
_________________
zobacz, jak ubiera się Kraków
zobacz też moje stylizacje
MOJE WYPRZEDAŻE
Wiele upłynęło dni, dni bez mojego udziału
więc czas już skończyć z oczekiwaniem na coś,
co może nigdy nie przyjść.
 
  Znak zodiaku: panna
 
Syderyt 
*



Dołączył: 26 Kwi 2008
Posty: 13
Wysłany: 27-04-2008, 12:15   

Gabi napisał/a:
A co mnie obchodzi, kto z kim NA CO DZIEN chodzi do łóżka?
Dziwnym byłoby gdyby Cię takie rzeczy interesowały.
Gabi napisał/a:
Dopóki do niczego mnie nie namawia, wszystko jest w porządku.
Więc gdyby Cię namawiał to byłoby już nie w porządku. Ciekawe podejście. Skoro problem Cię nie dotyczy to tak jakby nie istniał ;)
jakkolwiek napisał/a:
Komunikacja i rozmowa to co innego
To nie jest coś innego. Jakie widzisz różnice? Bo ja żadnych.
jakkolwiek napisał/a:
A kto niby ocenia, który system wartości stoi wyżej niż inny? Ty?
Mogę ocenić :] I oceniłem.
jakkolwiek napisał/a:
Szczęscie dla każdego jest czymś innym, i nie narzucaj Nam swoich wyobrażeń na ten temat.
Prawdą jest, że każdy inaczej pojmuje szczęście. Ale wskaż mi miejsce gdzie komuś narzucam swoje "wyobrażenia na ten temat". Nie robię tego a Ty mi to bezpodstawnie narzucasz.
jakkolwiek napisał/a:
A nie można świadomie robić co się chce?
Można. Ale "róbta co chceta" to moim zdaniem manifestacja bezmyślnego i nieświadomego działania.
Gabi napisał/a:
Syderyt to chyba facet.
Nic dodać, nic ująć :D
Gabi napisał/a:
Przytaczasz czysto kościelną definicję wolności, słyszałam to samo na kazaniach w niedzielę.
Wow. Problem w tym, że nie chadzam do kościoła.
Gabi napisał/a:
Zaraz pewnie wyskoczysz, tak jak szanowny user Kaspian, z Jurkiem Owsiakiem, na dowód, że róbta co chceta jest złe, bo Woodstock to Sodoma i Gomora. :D
Nie zamierzałem z niczym takim wyskoczyć. Takie dowody jak ten który zacytowałem z Twojej wypowiedzi to głupota :?
Gabi napisał/a:
Dla mnie tymczasem moja wolność kończy się, gdy naruszam wolność innego człowieka.
To jest sprzeczne z "róbta co chceta". Tak samo jak Ty rozumiem wolność.
Ostatnio zmieniony przez Syderyt 27-04-2008, 12:25, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Gabi 
Zasłużeni
Szara Eminencja



Wiek: 19
Dołączyła: 29 Sty 2006
Posty: 8263
Skąd: Kraków
Wysłany: 27-04-2008, 12:21   

Syderyt napisał/a:
Więc gdyby Cię namawiał to byłoby już nie w porządku. Ciekawe podejście. Skoro problem Cię nie dotyczy to tak jakby nie istniał ;)

Dla mnie nie istnieje, dopóki mój szanowny kolega nie chce swoich pragnień seksualnych realizować ze mną. Możemy w całkowicie normalny sposób się ze sobą przyjaźnić, bez podtekstów seksualnych- wie, że nigdy nie pójdę z nim do łóżka, bo moje zasady są nieco inne. Nie rzucam jednak w niego kamieniami, gdy się z nim widuję.
Potrafię zaakceptować inność, nie jest ona dla mnie problemem.

[ Dodano: 27-04-2008, 12:25 ]
Syderyt napisał/a:
Wow.

?
Syderyt napisał/a:
Takie dowody jak ten który zacytowałem z Twojej wypowiedzi to głupota :?

Nie dawałam żadnych dowodów, jedynie przykład prosto z życia, o ile sobie przypominam.
_________________
zobacz, jak ubiera się Kraków
zobacz też moje stylizacje
MOJE WYPRZEDAŻE
Wiele upłynęło dni, dni bez mojego udziału
więc czas już skończyć z oczekiwaniem na coś,
co może nigdy nie przyjść.
 
  Znak zodiaku: panna
 
jakkolwiek 



Wiek: 19
Dołączyła: 29 Sty 2006
Posty: 5468
Skąd: skądinąd
Wysłany: 27-04-2008, 13:35   

Syderyt napisał/a:

jakkolwiek napisał/a:
Komunikacja i rozmowa to co innego
To nie jest coś innego. Jakie widzisz różnice? Bo ja żadnych.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Komunikacja
Szczególnie przestudiuj "komunikację niewerbalną".

Syderyt napisał/a:

jakkolwiek napisał/a:
A kto niby ocenia, który system wartości stoi wyżej niż inny? Ty?
Mogę ocenić :] I oceniłem.

Co nie znaczy, że masz prawo narzucać wszystkim dookoła swoją ocenę, z którą jak widać większość się nie zgadza.
Syderyt napisał/a:

Prawdą jest, że każdy inaczej pojmuje szczęście. Ale wskaż mi miejsce gdzie komuś narzucam swoje "wyobrażenia na ten temat". Nie robię tego a Ty mi to bezpodstawnie narzucasz.

Poprzedni post. W uproszczeniu: Fobia jest szczescliwy jak nie ma zasad, a ty twierdzisz, ze na pewno nie jest szczesliwy, bo szczesliwym mozna byc tylko majac zasady.

Syderyt napisał/a:

jakkolwiek napisał/a:
A nie można świadomie robić co się chce?
Można. Ale "róbta co chceta" to moim zdaniem manifestacja bezmyślnego i nieświadomego działania..

Jak "róbta co chceta" może być swiadome i nieświadome jednocześnie?
 
  Znak zodiaku: strzelec
 
Syderyt 
*



Dołączył: 26 Kwi 2008
Posty: 13
Wysłany: 27-04-2008, 14:22   

jakkolwiek napisał/a:
Szczególnie przestudiuj "komunikację niewerbalną".
A Ty sobie szczególnie przestudiuj "komunikację niewerbalną"
jakkolwiek napisał/a:
Co nie znaczy, że masz prawo narzucać wszystkim dookoła swoją ocenę, z którą jak widać większość się nie zgadza.
Nic nikomu nie narzucam. Wyrażam swoje zdanie. Wyrażając własne zdanie nic nikomu nie narzucam. Zrozum to.
jakkolwiek napisał/a:
Poprzedni post. W uproszczeniu: Fobia jest szczescliwy jak nie ma zasad, a ty twierdzisz, ze na pewno nie jest szczesliwy, bo szczesliwym mozna byc tylko majac zasady.
Wyrażam swoje zdanie ale mu nic nie narzucam.
jakkolwiek napisał/a:
Jak "róbta co chceta" może być swiadome i nieświadome jednocześnie?
Eee? No przecież piszę wyraźnie, że jest moim zdaniem nieświadome więc stwierdzam, że głupie pytanie zadajesz :?
 
 
jakkolwiek 



Wiek: 19
Dołączyła: 29 Sty 2006
Posty: 5468
Skąd: skądinąd
Wysłany: 27-04-2008, 15:35   

Syderyt napisał/a:
jakkolwiek napisał/a:
Szczególnie przestudiuj "komunikację niewerbalną".
A Ty sobie szczególnie przestudiuj "komunikację niewerbalną"

Zastanawiam się teraz, czy jesteś taki głupi i na prawdę nie widzies, że nie masz racji, czy wiedzisz, że nie masz racji i piszesz głupoty, żeby nie przyznać, że jej nie masz. Wytłumaczę na jabłuszkach. Jabłko to owoc, ale jabłko nie równa się owocowi, bo są też inne owoce. Tak samo jak jedną w części "składowycji" komunikacji jest rozmowa, co n ie znaczy, że można między nimi postawić znak równości. Słów owoc i jabłko nie możemy stosować zamiennie w każdej sytuacji, bo nikt nie wie czy mówiąc owoc masz na mysli gruszeczkę czy jabłuszko. Ta sytuacja jest adekwatna do rozmowy i komunikacji.


jakkolwiek napisał/a:
Co nie znaczy, że masz prawo narzucać wszystkim dookoła swoją ocenę, z którą jak widać większość się nie zgadza.
Nic nikomu nie narzucam. Wyrażam swoje zdanie. Wyrażając własne zdanie nic nikomu nie narzucam. Zrozum to.
Załóżmy, że ci wierzę. Naucz się wiec pisac tak, żeby inni iwedzieli co masz na mysli, bo np. to:
"One nie utrudniają osiągania szczęścia ;] Wręcz przeciwnie. Osoba mająca własne zasady wie kim jest i do czego dąży. A to jest najprawdziwsze szczęście."
definitywnie wygląda, jakbyś myślał, że pozjadałeś wszystkie rozumy. Twierdzisz, że szczescie Fobii jest "nieprawdziwe"- tak wiec miałam rację.

jakkolwiek napisał/a:

Eee? No przecież piszę wyraźnie, że jest moim zdaniem nieświadome więc stwierdzam, że głupie pytanie zadajesz :?

Ja twierdzę, że napisałeś coś innego:
Syderyt napisał/a:

jakkolwiek napisał/a:
A nie można świadomie robić co się chce?
Można. Ale "róbta co chceta" to moim zdaniem manifestacja bezmyślnego i nieświadomego działania.

To magiczne "MOŻNA".
Ostatnio zmieniony przez jakkolwiek 27-04-2008, 15:38, w całości zmieniany 1 raz  
 
  Znak zodiaku: strzelec
 
Ewel
*
Siostra Szatana



Wiek: 20
Dołączył: 21 Sty 2008
Posty: 32
Wysłany: 27-04-2008, 22:55   

Cytat:
Ewel, ja u Ciebie też widzę próbę wporowadzania sztywnych ram. Dklaczego partner w wolnym związku jest "nie na poważnie"? Czy nie można być ze sobą "poważnie" w wolnym związku? Czy seks MUSI iść w parze z uczuciem?

O zgrozo, ja i sztywne ramy -.-'
Właśnie o to chodzi, że SEKS nie musi iść w parze z uczuciem.
Zezwierzęcenie? Może i tak, ale nawet jeśli- to czy jest to złe czy po prostu naturalne?
_________________
Żadnych objaśnień. Odsyłaczy.
Przypisów. Haseł.
Libacja milczących winorośli.

Wszystko zależy od tego
jak długo będziemy zawsze.

(E. Lipska)
 
 
 
Piotrek

Dołaczył: Dawno
Posty:
Skad: Z internetu





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - manga
REGULAMIN

:::REKLAMA:::

Mapa forum
Fotografie ślubne Wiadomości, newsy
statystyki www stat.pl