Mportalik - forum dyskusyjne Strona Główna Mportalik - forum dyskusyjne
Super forum młodzieżowe.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: kamasutra
19-04-2008, 23:43
Wizyta u fryzjera*Katorga czy przyjemnosc?*
Autor Wiadomość
merel 
****
Boska i skromna.



Wiek: 18
Dołączyła: 17 Kwi 2007
Posty: 1104
Wysłany: 11-05-2008, 16:38   

Rzadko chodzę do fryzjera. Włosy długo mi odrastają. Ale są nieznośne. Po każdym myciu muszę trochę przejechać prostownicą, chociażby moją nibygrzywkę.
Zawsze chciałam mieć krótkie włosy, mam. Wyglądam jak pyza, bo mam szeroką ogólnie twarz, tak więc w takich krótkich wyglądam jeszcze grubiej.
Myślę o pofarbowaniu, ale tylko myślę. Pewnie prędzej czy pózniej mi się odwidzi.
_________________
pod światło widać jak bardzo się różnimy.
  Znak zodiaku: wodnik
 
Elektroniczna 
Przyjaciel



Wiek: 25
Dołączyła: 03 Mar 2007
Posty: 1194
Wysłany: 11-05-2008, 17:46   

Może nie oceniałabym tego w kategorii "katorgi", ale faktem jest, że rzadko wychodzę naprawdę zadowolona od fryzjera...takie przypadki chyba spokojnie zmieściłyby się na palcach obu dłoni gdybym zaczęła wyliczać...Miałam jedną naprawdę dobrą fryzjerkę, ale wyjechała za granicę, żeby doskonalić swoje umiejętności...żałuję, bo miałam do niej duże zaufanie...i chyba to jest dla mnie najważniejsze jeśli chodzi o "obcowanie" z fryzjerami...bo normalnie jak idę do niesprawdzonego fryzjera nie mam ochoty eksperymentować i najczęściej ścinam się na obecną "modłę"...raz wychodzi im to lepiej raz gorzej...na szczęście (mimo iż to jak mam ścięte włosy jest dla mnie ważne) z wiekiem coraz łatwiej przychodzi mi myśleć "odrosną to zetnie się je lepiej / inaczej etc." (z naciskiem na słowo >odrosną<...mam to szczęście, że włosy szybko mi rosną i długo nie muszę czekać, by ewentualnie poprawić fryzurę)

chciałabym mieć dobre oko i dryg do takich rzeczy, żeby ewentualnie coś poprawić samej...no ale niestety.
_________________
"...we mgłę go wyprawiłam/ w deszcz co na rzęsach przysiadł/ samobójczymi kroplami/ żeby opaść i zniknąć/ wsiąknąć cieczą zieloną/ w spragnione ciało trawy/stoję niezmiernie sama/na nagiej obcej ziemi..."
  Znak zodiaku: ryby
 
Żelowa 
****
tnemarepmet



Imię: Aneta
Dołączyła: 11 Sie 2007
Posty: 1025
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 12-05-2008, 16:00   

Przyjemność x 2. Pod warunkiem, że mam pewność co do fryzjera/fryzjerki, że nie obetnie mnie za krótko i brzydko. Kocham jak mi tam we włosach coś robi. Koleżankom moimi długimi włosami nie pozwalam się"bawaić", bo to już nie tak jak w salonie, łapy troche brudne, włosy nie rozczesane, plączące, niechlujnie troszkę.
Darn napisał/a:
góra 2 cm" to obcina 9 -.-

zawsze tak jest. Tragedia..
Ja mam długie włosy, prawie do tyłka ścięte w kształcie litery v. Teraz zamierzam sobie pocieniować, podobnie jak ma Lindsay Lohan. Tylko zamiast przyjemności z czesania, będą oczy szeroko otwarte, czy babka dobrze robi.
Ceemka napisał/a:
Obciełabym je z miłą chcecią.

Choc z drugiej strony.
Troche mi żal.


Mam to samo :)
_________________
"A żyć możesz tylko dzięki temu, za co mógłbyś umrzeć".
Za ukochaną, przyszłą ojczyznę.
Ostatnio zmieniony przez Żelowa 12-05-2008, 16:02, w całości zmieniany 1 raz  
 
  Znak zodiaku: wodnik
 
Alicja 
+++++
Dziewczyna Juny



Imię: Alicja
Wiek: 18
Dołączyła: 07 Lut 2005
Posty: 11095
Wysłany: 12-05-2008, 19:16   

Zawsze jak już trochę zapuszczę to zaczyna mi się nudzić i padam ofiarą swoich napadów spontaniczności oraz mieszkania obok zakładu fryzjerskiego. ;) Chyba powiem tamtym paniom, żeby mnie nie obsługiwały. Chcę mieć długie włosy na ładne, naturalne dready.
_________________
"Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
 
  Znak zodiaku: koziorozec
 
akukaracza 
Przyjaciel
Say I.



Wiek: 20
Dołączyła: 13 Wrz 2006
Posty: 978
Skąd: PL
Wysłany: 13-05-2008, 19:03   

Jutro idę się zapisać do nowej fryzjerki, podobno jest dobra, ja jednak już sie boję o los mojej fryzury, mało kto w ogóle umie się zabrać moją szopę;/
Fryzjer najczęściej okazuje się dla mnie katorgą, no może raz byłam zadowolona;P
_________________
Życie to 10% tego, co nam się przydarza i 90% tego, jak na to reagujemy. Nasze podejście jest wszystkim.
Nie ma innego wyjścia. Koniecznie musisz się dobrze bawić.
  Znak zodiaku: wodnik
 
paradies 
***
Jetz oder Nie!



Imię: Kasia
Wiek: 18
Dołączyła: 18 Cze 2008
Posty: 960
Wysłany: 13-07-2008, 21:04   

nie chodze do fryzjera :P
_________________
Nie bierz życia zbyt poważnie i tak nie wyjdziesz z niego z życiem.
  Znak zodiaku: baran
 
Piotrek

Dołaczył: Dawno
Posty:
Skad: Z internetu





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
REGULAMIN

:::REKLAMA:::

Mapa forum
Fotografie ślubne Wiadomości, newsy
statystyki www stat.pl