Mportalik - forum dyskusyjne Strona Główna Mportalik - forum dyskusyjne
Super forum młodzieżowe.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Wagary :D ...
Autor Wiadomość
Happy 
*
*I like 50 CENT*


Dołączyła: 22 Maj 2005
Posty: 12
Skąd: Łódź
Wysłany: 22-05-2005, 15:43   Wagary :D ...

... inaczej Waksy (jakby ktoś nie wiedział) Kto z Was odważył się kiedyś bądź niedawno opuścić lekcję albo wogóle nie przyjść do szkółki? :D Ja miałam taki przypadek :) Umówiłam się z koleżanką i dwoma kolegami przed pizzerią rano o 8.00 (tego dnia byly normalnie lekcje)
Spędziliśmy ze sobą dużo czasu (bo aż do 13.30) Wygłupialiśmy się i żartowaliśmy. A Wy, jak tam spędziliście "NIEDOZWOLONY DZIEŃ BEZ SZKOŁY"? :)
 
 
HighFlighter 
Przyjaciel
Ekspert w dziale


Wiek: 23
Dołączył: 05 Gru 2004
Posty: 542
Wysłany: 22-05-2005, 15:45   

W osatni piatek musialem niestaty przesiedziec w kawiarni szkolnej pierwsza lekcje bo nie przeczytalem lektury i bałem sie rzezi z opowiadania :D :D:D Wiadomo ze to było 45 min nudy, peace.
_________________
HighFlighter przybył.
---------------------------------
 
 
Didek
[Usunięty]

Wysłany: 22-05-2005, 16:15   Re: Wagary :D ...

Happy napisał/a:
Kto z Was odważył się kiedyś bądź niedawno opuścić lekcję albo wogóle nie przyjść do szkółki?

Jak wiekszosc.
Happy napisał/a:
A Wy, jak tam spędziliście "NIEDOZWOLONY DZIEŃ BEZ SZKOŁY"? :)

Przeważnie to sie piło.
 
 
ovvieczka 
**


Dołączyła: 11 Lut 2005
Posty: 208
Skąd: z pastwiska
Wysłany: 22-05-2005, 16:17   

Ja ostatnio na fizyce, na początku lekcji spytałam czy mogę wyjsc do ŁAZIENKI :P (bo zawsze na fizyce jest nudno :/ ). Wyszłam i poszłam pod salę, gdzie moje koleżanki miały WueF, przesiedziałam tam z nimi całą lekcje i razem z dzwonkiem, gdy wszyscy wychodzili juz z klasy, ja normalnie sobie weszłam, spakowalam sie i poszłam. A moja spostrzegawcza nauczycielka nawet nie zwrocila na to uwagi.

Tak, ze wyszłam do szkoły i do niej nie doszłam jeszcze mi sie nie zdarzyło :P Jak juz cos to po prostu zostawałam w domu.
Jedynie pójsc z klasą z jednej/kilku ostatnich lekcji. Jak spędziłam? Zwyczajnie poszłam do domu :)

A jak n-ciel/ka odpytuje, a ja nic nie umiem, zazwyczaj wychodzę do łazienki :P
_________________
"Musicie być mocni mocą miłości, która jest potężniejsza niż śmierć..." JP II
 
 
Happy 
*
*I like 50 CENT*


Dołączyła: 22 Maj 2005
Posty: 12
Skąd: Łódź
Wysłany: 22-05-2005, 16:25   

JA miałam też taką sytuacje że miałam lekcje na 8.00 i spóźniłam się z 10 minut. Głupia woźna
nie chciała mi otworzyć szatni to poszłam do WC, usiadłam na kiblu i tak siedziałam gapiąc się co chwila na zegarek całą godzine lekcyjną :D (wtedy mieliśmy MAJZE :) )
 
 
Alicja 
+++++
Dziewczyna Juny



Imię: Alicja
Wiek: 18
Dołączyła: 07 Lut 2005
Posty: 11239
Wysłany: 22-05-2005, 17:03   

Pojedyncze godziny czasem mi się zdarzają, głównie angielski i infa bo to najnudniejsze lekcje, no i niemiecki bo to i tak wszyscy olewają i jak przyjdzie pół klasy na lekcje to jest dobrze :D Jak mnie nie ma na pierwszej lekcji to z kumplką jakąś siedzimy albo w szatni albo w szkolnym sklepiku, a jak spadamy z ostatniej to gdzieś łazimy po mieście... A tak żeby na cały dzień zniknąć, to tylko jak się odrabia jakiś wolny dzień w sobotę... :/ No i wtedy się pije... i pali... :D
_________________
"Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
 
  Znak zodiaku: koziorozec
 
bengal1 
*
Samotny ;((



Imię: Sebastian
Dołączył: 17 Kwi 2005
Posty: 176
Wysłany: 22-05-2005, 17:20   

Czasami się coś tam zdarza, zazwyczaj pojedyńcze godzinki. Ale mamusię mam wporzo i nie muszę ściemniać i bez problemu usprawiedliwia :)
 
  Znak zodiaku: baran
 
secret 
***



Dołączyła: 21 Maj 2005
Posty: 635
Wysłany: 22-05-2005, 19:17   

Ja na wagary chodzę tylko wtedy jeśli nie miałam czasu nauczyć się na sprawdzian lub po prostu o nim zapomniałam...Na wagary też nie chodzę sama bo co mam niby sama robić, zawsze ide z koleżanką albo idziemy całą klasą (oczywiście kujony zawsze zostają :roll: )
Ale nie wagaruje często i wtedy kiedy mi sie nie chce iść do szkoły to takie dziecinne... :roll:
  Znak zodiaku: bliznieta
 
vanion 
Zasłużeni



Wiek: 22
Dołączył: 01 Sty 2004
Posty: 3562
Skąd: uć
Wysłany: 22-05-2005, 21:02   

lol, a ja od 3 tygodni nie chodze do szkoly, i nauke zaczynam dopiero w październiku ;DD
_________________


 
 
 
Suzie 
*


Dołączyła: 22 Maj 2005
Posty: 25
Wysłany: 22-05-2005, 21:12   

Wagary? To już dotyczy prawie wszystkich... czasem ma się potrzebę NIE pójścia do szkoły :) Zwyczajnie.
 
 
 
nasty_girl
**



Dołączył: 19 Mar 2005
Posty: 401
Wysłany: 22-05-2005, 21:19   

regularnie nie chodze na 2 lekcje wfu tyg, jescze jakies 2 miechy temu byly 2 religie tyg, ale mama napisala karteczke ze nie bede chodzic, zazwyczaj 2 polskich pod rzad jescze nie wytrzymuje to mnie na 2 nie ma zawsze bo jest ostatni, fizyki ostatniej tez nie wytrzymuje, i czesto w piatek na ostatniej matmie mi sie nie chce siedziec.. a jak juz nie ide do szkoly to jak jest 1 dzien to potem zazwyczaj nastepny, i wychodzi na to ze przez pare dni do szkoly nie dochodze.. co robie? czasem siedze u jakies przyjaciolki, albo u mnie, ale zazwyczaj to u chlopaka..
 
 
BigMitchMaker 
Przyjaciel
Stanislaw.



Dołączył: 07 Lut 2005
Posty: 531
Skąd: Ales/Francja
Wysłany: 23-05-2005, 06:54   

vanion, jakby wszyscy pisali mature, to tez by tak to wygladalo.
Ja za tydzien mam koniec szkoly. Ten tydzien za wagaruje, czyli mam juz wakacje ;-)
 
  Znak zodiaku: lew
 
Blue 
**



Dołączyła: 01 Kwi 2005
Posty: 253
Wysłany: 23-05-2005, 09:42   

Ja też mam wakacje ( uff) . Ja wagarowałam ale tak w połowie "legalnie" . Podchodziłam do wychy, mówiłam, ze mam dzis trening i nie wiem na ile lekcji on się przeciągnie...na co ona : " No dobrze jesli musisz to idź, wpiszę Ci zwolnienie".
Na te "treningi" zawsze chodziłam z koleżanką i zawsze znalazło się coś ciekawego do roboty.
 
 
 
mustasz 
*



Dołączyła: 29 Maj 2005
Posty: 46
  Wysłany: 30-05-2005, 20:27   

Szkoła jak szkoła chodzić trzeba!!! Ja osobiście to notorycznie się spóźniam, lecz baje też mi się zdarzają. Najczęściej urywam się z ostatnich lekcji. JAK MA SIĘ DOBRE ALIBI TO WSZYSTKO MOŻNA!!! U nas to, każdy kryje każdego - wystarczy mieć zgraną ekipę w klasie.
 
 
nasty_girl
**



Dołączył: 19 Mar 2005
Posty: 401
Wysłany: 30-05-2005, 21:21   

ehh a u mnie to jest tak.. babka nie sprawdzi obecnosci jescze i pyta "czy kogos nie ma a byl wczesniej" i od razu ktos krzyknie kogo nie ma..
 
 
Piotrek

Dołaczył: Dawno
Posty:
Skad: Z internetu





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - manga
REGULAMIN

:::REKLAMA:::

Mapa forum
Fotografie ślubne Wiadomości, newsy
statystyki www stat.pl