Tak jak w ogóle nie rozumiem jak ktoś może palić papierosy..., ja robię to sporadycznie i wcale nie w dużych ilościach (bo jeśli już to poczęstuję się od kogoś-jeden, dwa bachy i już), bo papierosy są po prostu obrzydliwe...
to po co w ogóle palisz?? Ja uważam ze papierosy są okropne i nie pale. Nigdy nie miałam papierosa w ustach... i mam nadzieję że uda mi sie nie mieć.
No dokładnie..
Niektóre laski sa naprawde poryte
(bez urazy..:|:| chyba??:P )
A tak wogólee
To jak narazie nie mam żadnych nałogów..
chyba..?
_________________ Strawberry truskawkowe na bezbarwne dni
A wolałbyś żeby wszystkie siedziały z nosem w książkach, i w ogóle zachowywały się jak zakonnice?? Ja wiem, że jestem nienormalna i w ogóle wariatka i szczerze mówiąc dobrze mi z tym...
_________________ "Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
Moimi 2 nałogami są: robienie zdjęć wszystkiemu co się rusza i spoczywa oraz czytanieeeee.....kocham czytać.....mogę czytać 5 książek na raz to są na szczeście nałogi nieszkodliwe (chyba:)), a przynajmniej do tej pory swojej szkodliwości nie ukazały (poza dużymi nakładami kasy:/)
_________________ Uśmiech kosztuje mniej od elektryczności a daje więcej światła
A wolałbyś żeby wszystkie siedziały z nosem w książkach, i w ogóle zachowywały się jak zakonnice?? Ja wiem, że jestem nienormalna i w ogóle wariatka i szczerze mówiąc dobrze mi z tym...
1...2...3...4....5...6.....7...8....9...10!! Nie pomogło. Słuchaj ja nie wiem, momenatami jak czytam Twoje posty to Cię nie kapuje. Czy uważasz zę jeżeli dziewczyna nie pali to siedzi z nosem w książkach i zachowuje się jak zakonnica?? Więc mam dla Ciebie wiadomość!! NIEE!! Ja nie pale, nie pali też wiele moich koleżanek. Nie czuje się zakonnicą i nie zakuwam całymi dniami. Jestem normalna (a może nie??) Uważasz że żeby pokazać jaka to jesteś "zwariowana" to musisz nam mówić że palisz choć tego nienawidzisz?? To świadczy tylko o Twojej niedojrzałości!!
Czy uważasz zę jeżeli dziewczyna nie pali to siedzi z nosem w książkach i zachowuje się jak zakonnica?? Więc mam dla Ciebie wiadomość!! NIEE!! Ja nie pale, nie pali też wiele moich koleżanek. Nie czuje się zakonnicą i nie zakuwam całymi dniami. Jestem normalna (a może nie??) Uważasz że żeby pokazać jaka to jesteś "zwariowana" to musisz nam mówić że palisz choć tego nienawidzisz?? To świadczy tylko o Twojej niedojrzałości!!
Nie uważam, że jak dziewczyna nie pali to siedzi z nosem w książkach i zachowuje się za jak zakonnica. Poza tym mi nie chodziło tylko o palenie, ogólnie mówią to przecież człowiek musi sobie czasami zaszelać i zrobić cos spontanicznego. Ja bardziej cenię takie osoby, niż kujonów. Nie mówię też, że nie jesteś normalna, bo mało mnie interesuje twoja osoba i nie zastanawiałam się jaka jesteś. Nie zarzucam ci również, że zachowujesz się jak zakonnica i kujesz, bo cię nie znam. A co do tej niedojrzałości to może masz trochę racji, bo chyba 99% piętnastolatkow nie jest dojrzała... Dojrzała to jest osoba po czterdziestce, a nie nastolatki... Poza tym bardzo nie życzyłabym sobie oceniania mojej osoby na tym forum i gdziekolwiek indziej, a zwłaszcza przez ciebie.
_________________ "Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
Imię: P jak Poison
Wiek: 22 Dołączył: 19 Sty 2005 Posty: 1407
Wysłany: 16-02-2005, 20:23
używki:
Pierwsza to moja dziewczyna ... nie mogę bez niej żyć
Druga alkohol (pije mało - nie myślcie, że pije codziennie )
Trzecia trawka (pale mało, ale pale)
_________________
"Umiera się na wiele sposobów: z miłości, z rozpaczy, ze zmęczenia, z nudów, ze strachu... Umiera się nie dlatego, aby przestać żyć, lecz po to by żyć inaczej": Paulo Coelho
Re:Alicja : Jak gefiniujesz osoby zswane 'kujonami'? T eco uczą sie wyśmienicie i dużo kują? Tak wiec musze Cię poinofromowac, że w mojej klasie sa to osoby zwane przez Ciebie 'szalonymi'... Palą ( nie tylko papierosy...), piją i nie powiem co jeszcze robią ( ale nie to , co myślicie ).
Moim zdaniem trzeba wszystko z umiarem...
I bez szufladkowania , proszę.
_________________ "W Ankh Morpork nawet gówno ma swoja ulica. To rzeczywiście kraina wielkie możliwości."
Określając kogoś kujonem mam na myśli osobę, która sypia po dwie godziny, bo resztę czasu poswięca na naukę i przygotowanie się do udziału w sześciu olimpiadach na raz (mam tu na myśli moją "koleżankę"). Ona jest taka, że zawsze zakuwa ile sie da, ale później i tak wszystko zapomina.
Trochę dla mnie dziwne jes nazywanie kujonami ludzi, którzy piją, palą etc no ale zdarza się... A jak nazywacie takich, którzy ciągle kują?-żulami?
_________________ "Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
Moja droga, my się chyba nie rozumiemy. Chłopacy z mojej klasy, którzy mają najlepsze wyniki w nauce i biorą udział w olimpiadach ( po jednej każdy) mają takie jakby 'drugie życie', gdzie'jedzą , piją lulki palą...'
_________________ "W Ankh Morpork nawet gówno ma swoja ulica. To rzeczywiście kraina wielkie możliwości."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum