Mportalik - forum dyskusyjne Strona Główna Mportalik - forum dyskusyjne
Super forum młodzieżowe.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: kamasutra
10-03-2008, 13:17
używki a rodzice
Autor Wiadomość
Fiona :P 
**
Kochajmy się! ;)



Imię: Dominika
Dołączyła: 21 Gru 2006
Posty: 436
Wysłany: 26-01-2007, 23:33   

Nie wiem co na to rodzice, bo nigdy z nimi nie rozmawiałam o tym. A to dlatego, że nie piję, nie palę, nie ćpam. Nie zamierzam.
_________________
To szaleńcy wymyślili miłość...
 
  Znak zodiaku: panna
 
Alicja 
+++++
Dziewczyna Juny



Imię: Alicja
Wiek: 18
Dołączyła: 07 Lut 2005
Posty: 11095
Wysłany: 27-01-2007, 08:49   

Moi rodzice nie nadużywają :D
A tak serio to wiedzą, że czasem idę na piwo. Nie podejrzewają chyba innych alkoholi, a na pewno nie wina po 5 zł.
Co do papierosów, to nie lubię, nie palę i głośno o tym mówię - mają w tej kwestii pełne zaufanie. Nawet jak kiedyś mama znalazła u mnie 2 fajki to się sprytnie wykręciłam.
Narkotyki - chyba uważają mnie na dziewczynkę na tyle mądrą, że po nie nie sięgnę.

Anegdota: Dziś wróciłam z libacji, mama pyta:
- Co piliście?
- Nic, zupełnie nic.
- Pytam co piliście? Piwo?
- Jak tak bardzo chcesz wiedzieć to ci powiem. Denaturat, przez chlebek.
- Aha, czyli piwo.
- Mamo, ile ja mam lat?
- 17.
- I myślisz, że osoba w moim wieku może sobie kupić piwo?
Cisza.
:D
_________________
"Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
 
  Znak zodiaku: koziorozec
 
Alearan 
+++++


Imię: Mala Cavilla
Wiek: 18
Dołączył: 16 Sty 2006
Posty: 5383
Wysłany: 27-01-2007, 08:55   

Alicja, ładnie tak kłamac? :P
_________________
Odszedłem bez pożegnania. ~.~
Adieu.
Dziękować miłym i mniej-miłym.
  Znak zodiaku: ryby
 
Gabi 
Zasłużeni
Szara Eminencja



Wiek: 20
Dołączyła: 29 Sty 2006
Posty: 8743
Skąd: Kraków
Wysłany: 27-01-2007, 09:45   

alter ego napisał/a:
Zreszta my w Moszkwie mamy inną używkową kulturę.

Kawior i szampan ruski :P

Mama czasem kupuje mi wino. Kilka razy wróciłam do domu pod silnym wpływem- oboje już spali, wiec udało mi sie czmychnac do pokoju i szybko zasnac.
Co do papierosów i narkotyków- nie mają się czego obawiać.
Oboje palą (fajki) od x lat- wiem jak to śmierdzi, przeszkadza mi to i nie zaczne- wystarczy mi bierne palenie.
Narkotyki- są zdecydowanie przeciwko. Ja też- chociaz tu się zgadzamy.
_________________
zobacz, jak ubiera się Kraków
Modne miasto Kraków - moja rubryka w Gazecie Wyborczej
zobacz też moje stylizacje
 
  Znak zodiaku: panna
 
Michaś 
Przyjaciel
puerro muchacho



Imię: Michaś
Wiek: 18
Dołączył: 25 Cze 2005
Posty: 4658
Skąd: Szczecin
Wysłany: 27-01-2007, 10:53   

Alicja napisał/a:
Anegdota: Dziś wróciłam z libacji, mama pyta:
- Co piliście?
- Nic, zupełnie nic.
- Pytam co piliście? Piwo?
- Jak tak bardzo chcesz wiedzieć to ci powiem. Denaturat, przez chlebek.
- Aha, czyli piwo.
- Mamo, ile ja mam lat?
- 17.
- I myślisz, że osoba w moim wieku może sobie kupić piwo?
Cisza.


Ja zawsze mówię 2 piwa i walę się na łóżko :P
_________________
Może też rozsądnej panny szukać warto...
Kumple mówią, znajdź niunię z wielką klasą,
Ja mówię znajdę, ale taką z czymś pod czaszką.
  Znak zodiaku: lew
 
Didek
[Usunięty]

Wysłany: 27-01-2007, 11:24   

Patologia.
 
 
Michaś 
Przyjaciel
puerro muchacho



Imię: Michaś
Wiek: 18
Dołączył: 25 Cze 2005
Posty: 4658
Skąd: Szczecin
Wysłany: 27-01-2007, 11:28   

Didek napisał/a:
Patologia.

Nieprawda :P
_________________
Może też rozsądnej panny szukać warto...
Kumple mówią, znajdź niunię z wielką klasą,
Ja mówię znajdę, ale taką z czymś pod czaszką.
  Znak zodiaku: lew
 
Alicja 
+++++
Dziewczyna Juny



Imię: Alicja
Wiek: 18
Dołączyła: 07 Lut 2005
Posty: 11095
Wysłany: 27-01-2007, 15:27   

3M napisał/a:
Ja zawsze mówię 2 piwa i walę się na łóżko :P


Ja czasem mówię, że jedno i że jestem zmęczona.

O, wczoraj jak wychodziłam mama zapytała czy kupiłam sobie 2KC, więc jej odparłam, że wystarczy jak postawi mineralną koło mego łoża.

Moi rodzice palą odkąd pamiętam. Kiedyś mi nie przeszkadzało, ale 17 lat biernego palaczowania to za dużo. Koniec sz tym!
_________________
"Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
 
  Znak zodiaku: koziorozec
 
ssswirek1 
*
Swirek



Imię: Szymon
Dołączył: 10 Sty 2007
Posty: 42
Skąd: J-Bie
Wysłany: 27-01-2007, 17:56   

Moji rodzice są na NIE ale co z tego ? i tak spozywam róznego rodzaju uzywki . Imyslę ze tak jest u wielu osób !
 
  Znak zodiaku: bliznieta
 
juna 
++
dziewczyna Alicji



Imię: Wszemiła
Wiek: 19
Dołączyła: 09 Sie 2006
Posty: 3210
Skąd: że znowu?
Wysłany: 27-01-2007, 19:10   

Alicja napisał/a:
Ja czasem mówię, że jedno i że jestem zmęczona.

Ja kiedys udałam że jestem zmęczona i chora i przez 2 dni nie poszłam do szkoły. Troche mnie wyrzuty męczyły.
  Znak zodiaku: skorpion
 
sms77 
*



Dołączyła: 15 Sty 2007
Posty: 156
Wysłany: 30-01-2007, 20:00   

Narkotyki absolutnie nie <nawet mnie do nich nie ciągnie:D>
Papierose absoltutnie nie <mało o mnie wiedzą:D>
Alkochao tak ale żebym sie nie upiła:D
  Znak zodiaku: rak
 
leisure 
*****



Imię: olek
Wiek: 20
Dołączyła: 28 Sie 2006
Posty: 1942
Ostrzeżeń:
 1/5/10
Wysłany: 30-01-2007, 20:27   

alkohol...wiedza ze mam zapedy do taniego wina (szczegolnie kiedy znalezli w moim pokoju karton po cavalierze...o zgrozo).czasem wypije z mama lampke dobrego (lol) wina, albo jakis likierek. z tata nie mam zwyczaju. a tak w ogole to wszystko przez moja babcie, ktora rozpija wszystkie swoje wnuczki.
papierosy...wierza mi w 100% ze nie pale, wiedza ze mnie to okropnie brzydzi. i maja racje
narkotyki...czasem kiedy kiedy zastanawiaja sie skad u mnie taki dobry humor, a potem nagle mam nerwa, mowia ze znow przesadzilam z tabsami.

morowi ludzie
  Znak zodiaku: baran
 
Alicja 
+++++
Dziewczyna Juny



Imię: Alicja
Wiek: 18
Dołączyła: 07 Lut 2005
Posty: 11095
Wysłany: 30-01-2007, 21:12   

leisure napisał/a:
czasem wypije z mama lampke dobrego (lol) wina, albo jakis likierek


Mama mnie rozpijała likierem, ale powiedziałam "basta!".
Czasem rodzice dają mi piwo, jak mają dobry humor.
_________________
"Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
 
  Znak zodiaku: koziorozec
 
dygresja
**
given to fly



Imię: Fajna
Dołączył: 05 Lis 2006
Posty: 241
Skąd: miasto bogow
Wysłany: 31-01-2007, 11:19   

alter ego napisał/a:
Dygresja,a ile Ty masz lat?

17.

Kiedys bylam z moim Tata u stomatologa bodajze.
Odwieszal moj plaszcz . Wiedzac, ze mam nawyk zostawiania kluczy w kurtce, chcial je wyjac i.. znalazl zapalniczke. :> hm, w ogolnie nie bylo dyskusji, jednym ruchem wyrzucil ja do smietnika i stwierdzil, ze nie chce u mnie wiecej widziec takich 'gadzetow'.

Tak, sa ostrzy jezeli chodzi o uzywki. Ale wiecie co? Ja sadze, ze to dobrze. Rodzice powinni stawiac twarda granice ,ktora i tak wiadomo, ze dziecko w jakims stopniu przekroczy. Ale przynajmniej wiem co jest przesada, wiem ze uzywki to nie jest jedynie zabawa.. Moim zdaniem rodzice powinni wpajac dzieciom wlasciwe przekonania i pilnowac, bo co najmniej do 17stego roku zycia w dziecku ksztaltuje sie podejscie do tych spraw.
Kto wie, moze gdybym miala bardziej liberalnych rodzicow bylabym teraz narkomanka, bo skoro nawet rodzice czestowaliby mnie alkoholem to co trudnego jest we wzieciu jednej dzialeczki, dla sprobowania? Nie raz wsciekalam sie na to, ze mam ograniczenia bo po powrocie z imprezy obserwuja czy nie jestem pijana albo ze wala mi jakies gadki umoralniajace, ale z perspektywy czasu dochodze do wniosku, ze wiele im zawdzieczam..
_________________
Ten na drzewach snieg jest tak samo zimny jak ten we mnie..
 
  Znak zodiaku: waga
 
Poison 
Przyjaciel
:]



Imię: P jak Poison
Wiek: 22
Dołączył: 19 Sty 2005
Posty: 1407
Wysłany: 31-01-2007, 12:42   

papierosy - tata nic nie mówi, mam nie jest za tym ,ale za stary jestem aby coś mi kazali :)
alkohol - mama i tata = obojętnie, chociaż ja bardzo mało piję, nie mam w ogóle takiej potrzeby, ani chęci. Częściej truję się nikotyną (niestety), ale moja silna wola jest słaba...
_________________

"Umiera się na wiele sposobów: z miłości, z rozpaczy, ze zmęczenia, z nudów, ze strachu... Umiera się nie dlatego, aby przestać żyć, lecz po to by żyć inaczej": Paulo Coelho
 
 
Piotrek

Dołaczył: Dawno
Posty:
Skad: Z internetu





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje mang
REGULAMIN

:::REKLAMA:::

Mapa forum
Fotografie ślubne Wiadomości, newsy
statystyki www stat.pl