A mój ulubiony tekst (bo nie potrafie wybrać ulubionego fragmentu) to Dezyderata.
Jest to tekst znaleziony w XVII w. w kościele św. Pawła w Baltimore. Na nim oparli swoje poglądy pierwsi amerykańscy hipisi.
Imię: Telewizor
Dołączył: 05 Lip 2005 Posty: 546 Skąd: ze wsi
Wysłany: 25-07-2005, 18:22
"Słuchaj, kolego, ja nie chcę ci przeszkadzać. Nie chciałem, naprawdę. Ja też nie lubię, gdy ja płaczę i ktoś się przyczepia. Ja już sobię idę. Płakać trzeba w spokoju. Tylko wtedy ma się z tego radość"
" Bo podobno w tych snach sa pociagi, a w nich pelno wolnych miejsc i sa okrety, ktore chca nas zabrac w dlugi rejs. A tutaj jest smutno i tak zwyczajnie. A raczej nadzwyczajnie smutno."
"Marzenia spełniają się cały czas. Problem polega na tym, że czasami pochłonięci jednym, szczególnym marzeniem, nie dostrzegamy wielu innych, realizujących się po naszej myśli. Jak choćby to, że go znalazła, a on ją pokochał." Dean Koontz
"(...)Miłość jest jak narkotyk. Na początku odczuwasz euforię, poddajesz się całkowicie
nowemu uczuciu. A następnego dnia chcesz więcej. I choć jeszcze nie wpadłeś w nałóg,
to jednak poczułeś już jej smak i wierzysz, że będziesz mógł nad nią panować.
Myślisz o ukochanej osobie przez dwie minuty, a zapominasz o niej na trzy godziny.
Ale z wolna przyzwyczajasz się do niej i stajesz się całkowicie zależny.
Wtedy myślisz o niej przez trzy godziny, a zapominasz na dwie minuty.
Gdy nie ma jej w pobliżu - czujesz to samo co narkomani, kiedy nie mogą zdobyć narkotyku.
Oni kradną i poniżają się, by za wszelką cenę dostać to, czego tak bardzo im brak.
A ty jesteś gotów na wszystko, by zdobyć miłość. (...) (...)
Wiedziałam, że miłość jest jak tama. Jeśli pozwolisz, aby przez szczelinę sączyła się
strużka wody, to w końcu rozsadza ona mury i nadchodzi taka chwila, w której nie
zdołasz opanować żywiołu. A kiedy mury runą, miłość zawładnie wszystkim.
I nie ma wtedy sensu zastanawiać się, co jest możliwe, a co nie, i czy zdołamy zatrzymać
przy sobie ukochaną osobę. Kochać - to utracić panowanie nad sobą. (...)"
"wolę by nienawidzono mnie za to kim jestem naprawdę niż kochano za to że udaję kogoś innego"K.COBAIN
Fiodor Dostojewski napisał: "Kochać to znaczy widzieć drugą osobę taką, jaką Bóg zaplanował". l to jest sprawdzianem prawdziwej przyjaźni; nie tylko widzieć przyjaciela takim, jaki jest, ale - przez wzgląd na to, że jesteśmy przyjaciółmi - działać w tym kierunku, aby on potrafił w większym stopniu przekształcić swoje możliwości w rzeczywistość.
"Aby zrozumieć ludzi
trzeba starać się usłyszeć to,
czego nigdy nie mówią i być może
nigdy nie powiedzieliby."
"Nie ma rzeczy za trudnych... tylko ty jesteś za słaby..."
_________________ \m/ _/....\_ \m/
_ \ _(O_o)_ / _
------------------
Najpierw był chaos... potem poszedłem do sklepu, kupiłem dwie nalewki, stworzyłem świat i było ok.
------------------
"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"
Helen Keller
"Miłość jest jak spacer podczas drobniutkiego deszczu. Idziesz i dopiero po chwili orientujesz się, że przemokłeś...do głębi serca"...
"Prawdziwie szczęśliwy może być tylko ten człowiek, który uwolni się od wszelkich pragnień, a zwłaszcza potrzeby bycia szczęśliwym." Andrzej Majewski
Wisława Szymborska: Na wieży Babel
- Która godzina? - Tak, jestem szczęśliwa,
i brak mi tylko dzwoneczka u szyi,
który by brzęczał nad tobą, gdy śpisz.
- Więc nie słyszałaś burzy? Murem targnął wiatr,
wieża ziewnęła jak lew, wielką bramą
na skrzypiących zawiasach. Jak to, zapomniałeś?
Miałam na sobie zwykłą szarą suknię
spinaną na ramieniu. - I natychmiast potem
niebo pękło w stu błysku. Jakże mogłam wejść,
przecież nie byłeś sam. - Ujrzałem nagle
kolory sprzed istnienia wzroku. - Szkoda,
że nie możesz mi przyrzec. - Masz słuszność,
widocznie to był sen. - Dlaczego kłamiesz,
dlaczego mówisz do mnie jej imieniem,
kochasz ją jeszcze? O tak, chciałbym,
żebyś została ze mną. - Nie mam żalu,
powinnam była domyślić się tego.
- Wciąż myślisz o nim? - Ależ ja nie płaczę.
- I to już wszystko? - Nikogo jak ciebie.
- Przynajmniej jesteś szczera. - Bądź spokojny,
wyjadę z tego miasta. Bądź spokojna,
odejdę stąd. - Masz takie piękne ręce.
- To stare dzieje, ostrze przeszło
nie naruszając kości. - Nie ma za co,
mój drogi, nie ma za co. - Nie wiem
i nie chcę wiedzieć, która to godzina.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum