Ja nie mogłabym tego nosić...co prawda, lubię jak mam takie półdługie panokcie i mogę sobie nimi postukać, ale np.2centymetrowe szpony? I jeszcze z tonami brylantów czy motylków czy kwiateczków to masakra...To nieekonomiczne i jest wbrew naturze...jak w takim stanie używa się rąk?
Hm, jeśli ktoś ma brzydki kształt paznokcia, to chyba nic innego mu nie pomoże, niż tipsy. W sumie to mogłabym takie nosić, tyle, że nie za długie, (tylko oczywiście frencz, nie żadne brylanciki, kwiatuszki i motylki, jedynie na jakieś okazje coś więcej), ale swoje naturalne mam fajne
Ostatnio zmieniony przez Karoluś 04-12-2006, 21:14, w całości zmieniany 1 raz
Tipsy wielu osobom kojarza sie z pusta lalunia.
Natomiast nie kazdy jest zadowoolny ze swoich paznokci.
Mi sie podobaja, ale takie niezbyt dlugie i jakis ladny kolorek na nich.
Niektorzy naprawde przesadzaja robiac sobie baaardzo dlugie, az zakrzywiaja sie do dolu i wtapiaja sobie w to np. krwisto czerwony brokat.
Kazdy ma swoj gust, ale wedlug mnie to juz jest przesadzone i wylada jak paznokcie czarownicy.
Moja siostra miała akryle i mi się podobały. Wyglądały bardzo naturalnie
Ja narazie nie planuję, ale napewno sobie takie sprawię, podobają mi się. Tylko nie akryle (na dodatek strasznie śmierdzą), tylko żelowe, bo wyglądają naturalniej
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum