Wiek: 17 Dołączyła: 31 Mar 2006 Posty: 4221 Skąd: Kraków
Wysłany: 01-01-2008, 20:03
Numeron napisał/a:
ale szczerze powiedziawszy tak czy inaczej nie da sie wydalic THC z organizmu w CALOSCI jesli osoba pali nawet raz na miesiac
THC najdłużej trzyma się w cebulkach włosów. Przeprowadzenie takiego badania jest jednak dość kosztowne, więc najczęściej przeprowadza się testy na moczu. Kwasek cytrynowy całkowicie kamufluje thc, trzeba go wsypać dość sporo, ktoś mi mówił że 1/4 czy 1/2 torebki, nie jestem pewna, ale to wszystko na pewno mozna znalezc w googlach. Poza tym dużo pić, łykać aspirynę na rozrzedzenie krwi itp. duuużo tych sposobów było.
_________________
Kiedy ludzie są tego samego zdania co ja, mam zawsze wrażenie, że się pomyliłem
Oskar Wilde
THC najdluzej utrzymuje sie w tkance tluszczowej:P dlaczemu? wiec tak
1. Osoba pierwszy raz pali, pewna czesc THC pozostaje w tkance
2. Osoba drugi raz pali np. po 2 tyg, kolejna dawka THC zostaje odlozona w tkance i zasila poprzednia dawke THC ktora nie zostala juz wydalona, i tak dalej i tak dalej
THC najdluzej utrzymuje sie w tkance tluszczowej:P
**MJ** napisał/a:
THC najdłużej trzyma się w cebulkach włosów.
ponoć prawdą jest to, co głosi **MJ** : >
_________________ Zostaw to, nie szukaj problemów we wszystkim
Znajdź szczęście i daj je swym bliskim
Zostaw to, mija cenny czas, za kilka lat
Znów w tym samym miejscu powiesz - miałem zły start
Ostatnio zmieniony przez wookaszek 02-01-2008, 15:16, w całości zmieniany 1 raz
Nie wiem czy to było, ale nie masz kumpli, co nie pala powiedz im, że starsza ci testy robi na mocz i próbki potrzebujesz(będzie to cholernie krepujące, ale na pewno da efekt). Jak masz dobrego kumpla to próbki codziennie nowe. Bąkać będziesz mógł i 10 razy dziennie.
Co do picia dużej ilości płynów to nie byłym taki pewny doping nawet po10 l wykrywają.
Nie namawiam żeby rzucić, bo to jest cholernie trudne coś o tym wiem oczywiście nie pale, ale mam inne doświadczenia.
Nie namawiam żeby rzucić, bo to jest cholernie trudne coś o tym wiem oczywiście nie pale, ale mam inne doświadczenia.
to co wiesz o paleniu? Takim podejściem: 'nie namawiam by rzucić bo to trudne' niczego się nie osiągnie. To wcale nie jest takie trudne, mówią na swoim przykładzie. Ja już nie pale od jakiegoś czasu.
_________________ Zostaw to, nie szukaj problemów we wszystkim
Znajdź szczęście i daj je swym bliskim
Zostaw to, mija cenny czas, za kilka lat
Znów w tym samym miejscu powiesz - miałem zły start
Od ilu od 2 miesięcy jak nie będziesz palił rok to można powiedzieć, że prawie rzuciłeś
niewiele rozumiem z Twojego posta. Zastostuj się do ogolnie panujących zasad, stosowania znaków interpunkcji >.<
_________________ Zostaw to, nie szukaj problemów we wszystkim
Znajdź szczęście i daj je swym bliskim
Zostaw to, mija cenny czas, za kilka lat
Znów w tym samym miejscu powiesz - miałem zły start
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum