A co w tej tabace jest takiego niezwykłego? Raz wciągałem i jakoś mnie to nie porwało. Słyszałem natomiast, że dawniej na potańcówkach rozrzucano tabakę na parkiet. Ok. 10 minut potańczyli i wszyscy kaszleli i kichali, a ludzie mieli ubaw.
Wiek: 19 Dołączyła: 22 Sie 2005 Posty: 278 Skąd: k-ce
Wysłany: 20-10-2005, 11:36
Tabaka.. Jeszcze miesiac temu nei wiedzialam co to jest.. kumpel mnie uswiadomil, dal sprobowac, nic specjalnego... Od tamtej pory dodzis nawet mi do glowy nie przyszlo zeby sama sobie tabake kupic, zalatwic, wciagac.. RTo chyba po prostu nie dla mnie...
_________________ A gdy serce twe przytłoczy Myśl, że żyć nie warto,
Z łez ocieraj cudze oczy,
Chociaż twoich nie otarto.
Imię: Arturek ~~
Wiek: 20 Dołączył: 27 Lip 2005 Posty: 6669 Skąd: z miasta
Wysłany: 20-10-2005, 12:36
just_me napisał/a:
kumpel mnie uswiadomil, dal sprobowac, nic specjalnego
Hmm dla kogoś kto chla nalogowo, jara regularnie i wali w zyle to faktycznie nic specjalnego O-o.
Poza tym jest roznica czy się wciągne kilka gram, a kilkadziesiąt. DUŻA RÓŻNICA.
_________________ „Jam częścią tej siły, która wiecznie zła pragnąc, wiecznie czyni dobro.”
"Na większą chwałę Bożą." Ad maiorem Dei gloriam.
Didek [Usunięty]
Wysłany: 20-10-2005, 15:39 Re: Tabaka
Szopen napisał/a:
Czy lubicie sobie czasem poniuchac??
Nie.
Szopen napisał/a:
jaka tabake najbardziej lubicie??
Nie wiem, aczkolwiek jestem w tym temacie dosc obeznany - "handlowalem" tym za granica.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum