Mportalik - forum dyskusyjne Strona Główna Mportalik - forum dyskusyjne
Super forum młodzieżowe.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Studniówka :-/
Autor Wiadomość
Gosiurek87 
*
Smile, smile... ;-)



Imię: Gosiek
Wiek: 21
Dołączyła: 20 Wrz 2006
Posty: 43
Wysłany: 26-09-2007, 16:20   Studniówka :-/

Ehh... To już mój kolejny problem, z którym się do was zwracam ;) Więc...
Pewna laska zapytała się MOJEGO faceta, czy nie ma możliwości, zeby on poszedł z nią na studniówkę... wie dokładnie, ze ja z nim już troche czasu jestem, ale mimo to, nie miała żadnych oporów, żeby to zrobić :/ Mi się wcale a wcale to nie podoba, ale mój facet strasznie chciałby tam isć - zwłaszcza, ze jest teraz w liceum zaocznym i tam studniówki nie ma, więc w życiu na takiej imprezie nie będzie... A co ja na to ?? Nie chcę, zeby z nią szedł !! Nie wierzę, że ona to chce zrobić bezinteresownie, bo wiem, ze od dawna sie w nim kocha...

Co o tym sądzicie ?? Jestem egoistką, która mysli tylko o sobie... ?? Czy może to normalne, że nie chcę, żeby z nią tam szedł... ??

A co Wy byście zrobili na moim miejscu... ??
  Znak zodiaku: byk
 
diva-licious 
*******
Kocham sloneczniki!



Imię: ania
Dołączyła: 06 Lip 2007
Posty: 2601
Skąd: wiesz..
Wysłany: 26-09-2007, 16:24   

Gosiurek87 napisał/a:
Pewna laska zapytała się MOJEGO faceta, czy nie ma możliwości, zeby on poszedł z nią na studniówkę

hmmm... jest bezczelna wedlug mnie...nie spytala bym faceta ktory jest w zwiazku czy pojdzie ze mna na studniowke.. :559:
Gosiurek87 napisał/a:
ale mój facet strasznie chciałby tam isć - zwłaszcza, ze jest teraz w liceum zaocznym i tam studniówki nie ma, więc w życiu na takiej imprezie nie będzie

jak dla mnie zadna wymowka.A ty bd miala studniowke?? ;>
Gosiurek87 napisał/a:
A co ja na to ?? Nie chcę, zeby z nią szedł !! Nie wierzę, że ona to chce zrobić bezinteresownie, bo wiem, ze od dawna sie w nim kocha...

Ja bym sie nie zgodzila zeby on z nia poszedl na ta impreze...mimo wszystko powinien nie isc wg mnie.
_________________
ZAKOCHANA.
ZAKOCHANA PO USZY.
ZAKOCHANA PO USZY I CZUBEK GŁOWY.

xD :*:*:*:*
  Znak zodiaku: koziorozec
 
Peggy Sue 
*****
wiedźma



Wiek: 19
Dołączyła: 14 Lip 2007
Posty: 1728
Wysłany: 26-09-2007, 16:27   

A rozmawiałaś z nim na ten temat, że tamta dziewczyna prawdopodobnie jest w nim zakochana? Powiedz mu, że jej nie ufasz i że nie jesteś pewna jej "szczerych" intencji tylko pobawienia się z nim.
Nie wiem, jak ja bym na to zareagowała i co bym zrobiła. Pewnie by mi się to nie spodobało. Ale nie wiem, czy zabroniłabym mu tam pójść, mimo wszystko nie mam prawa, bo jeśli on tego chce to i tak to zrobi. Porozmawiaj z nim SZCZERZE, musicie dojść do porozumienia sami.
_________________
Kiedyś ktoś Cię opuści- uświadom to sobie, bądź na to gotowy, mniej boli...
 
  Znak zodiaku: lew
 
I3ziko 
+
polisz dziołk



Dołączył: 04 Mar 2006
Posty: 2968
Skąd: szikago
Wysłany: 26-09-2007, 16:27   

Gosiurek87 napisał/a:
Co o tym sądzicie ?

myślę ze chyba ją i jego popier***


Gosiurek87 napisał/a:
Jestem egoistką, która mysli tylko o sobie... ?

egoizm nie ma z tym nic wspólnego, jesteście w związku i dla mnie nie ma takiej opcji jak wychodzenie gdzieś z innymi osobami.


Gosiurek87 napisał/a:
Czy może to normalne, że nie chcę, żeby z nią tam szedł... ??

to normalne, postaw na swoim


Gosiurek87 napisał/a:
A co Wy byście zrobili na moim miejscu... ?

wybił bym partnerce takie pomysły z głowy.
_________________
Siostra zbiera aktorów, brat wycina piłkarzy... A ja tylko gołe baby, jesli gdzies zauważę.
Ostatnio zmieniony przez I3ziko 26-09-2007, 16:28, w całości zmieniany 1 raz  
  Znak zodiaku: bliznieta
 
Gosiurek87 
*
Smile, smile... ;-)



Imię: Gosiek
Wiek: 21
Dołączyła: 20 Wrz 2006
Posty: 43
Wysłany: 26-09-2007, 16:31   

diva-licious napisał/a:
jak dla mnie zadna wymowka.A ty bd miala studniowke?? ;>

Ja już miałam, bo jestem od niego starsza. Wiem, ze to nie jest zadna wymówka i szlag mnie trafia jak tylko pomyślę, że on móglby tam z nią pójść :/
Jak tylko sie z nim zobacze, to z nim pogadam...
Z nią też bym pogadała, ale nie będe sie zniżać do jej poziomu :/
Ostatnio zmieniony przez Gosiurek87 26-09-2007, 16:32, w całości zmieniany 2 razy  
  Znak zodiaku: byk
 
Erill 
Moderator
Szczęśliwa dzoiucha



Imię: Gabi
Wiek: 25
Dołączyła: 24 Wrz 2006
Posty: 2669
Skąd: Warsovia
Wysłany: 26-09-2007, 16:32   

Gosiurek87 napisał/a:
Pewna laska zapytała się MOJEGO faceta, czy nie ma możliwości, zeby on poszedł z nią na studniówkę... wie dokładnie, ze ja z nim już troche czasu jestem, ale mimo to, nie miała żadnych oporów, żeby to zrobić


Zrobilam kiedys to samo. Zapytalam sie dobrgo kolegi, ktorgo znalam przez mojego brata czy ze mna pojdzie. Mimo, ze wiedzialam, ze jest w zwiazku z laska ktora na dodatek znam, z laska ktora byla masakrycznie zazdrosna.
On sie nie zgodzil.
A ja go spytalam bo po prostu nie chcialam isc sama.
W koncu poszlam z kumplem ktorego znalam od dziecinstwa ;)

Gosiurek87 napisał/a:
Mi się wcale a wcale to nie podoba


Zasadniczo sie nie dzwie...

Gosiurek87 napisał/a:
mój facet strasznie chciałby tam isć - zwłaszcza, ze jest teraz w liceum zaocznym i tam studniówki nie ma, więc w życiu na takiej imprezie nie będzie...


No niby jest to jakis tam argument. I nie dziwie mu sie swoja droga, bo mimo, ze studniowka jest troche przereklamowana to warto ja przezyc...

Gosiurek87 napisał/a:
A co ja na to ?? Nie chcę, zeby z nią szedł !! Nie wierzę, że ona to chce zrobić bezinteresownie, bo wiem, ze od dawna sie w nim kocha..


PO primo. Skad wiesz, ze sie w nim kocha?
Po secundo. Skad wiesz co sie stalo przed tym jak go poprosila? Np. ze mna na 4 dni przed studniowka zerwal chlopak.. :/
Mysle sobie, ze studniowka to bardziej chec pokazania sie z kims niz jakas interesowanosc na ta konketna osobe...

Gosiurek87 napisał/a:
Jestem egoistką, która mysli tylko o sobie... ??


Wedle cioci dobrej rady - mysle, ze masz zbyt malo zaufania do niego i dystansu do zycia i jest to dla Ciebie zbyt wielki problem. Aczkowleik rozumiem. Prawo wieku. Egoizm? Mysle ze bardziej brak zrozumienia jego. Wogole to powinnas z Nim pogadac o tym, ale bez wyrzutow..

Gosiurek87 napisał/a:
Czy może to normalne, że nie chcę, żeby z nią tam szedł... ??


Normalne jest pojeciem relatywnym. Dla mnie dzis to lekko niedorzeczne jak ufasz swojemu facetowi. Ale w jak bylam mlodsza to tez bym miala "poczucie wlasnosci" i nie chcec zeby MOJ [coz za przedmiotowosc] chodzil z jakas dzioucha na taaaakie imprezy ;)

[ Dodano: 26-09-2007, 16:34 ]
Cytat:
egoizm nie ma z tym nic wspólnego, jesteście w związku i dla mnie nie ma takiej opcji jak wychodzenie gdzieś z innymi osobami.


Żartujesz...??? O_o
ja bardzo czesto wychodze z innymi na boby, podobnie jak moj parter..
jakos nie wydaje mi sie niczym dziwnym...

[ Dodano: 26-09-2007, 16:36 ]
Gosiurek87 napisał/a:
Z nią też bym pogadała, ale nie będe sie zniżać do jej poziomu


Dziwne poczuci3 honoru. Masz prawo z nia pogadac i powiedziec ze wypadaloby zeby i Ciebie zapytala czy masz cos przeciwko. W koncu Ty i Twoj chlopak tworzycie WY. Wiec jesli ona zaproasza kogos z waszego WY to powinna zapytac oboje partnerow. Tak wymagaloby kulturalne podejscie do kwestii. Aczkolwiek w tym wieku o takich rzeczach sie nie mysli..
_________________
Życie studenta :>
http://erill.blog.interia.pl/

http://pleciony.blog.onet.pl/
 
  Znak zodiaku: baran
 
Gosiurek87 
*
Smile, smile... ;-)



Imię: Gosiek
Wiek: 21
Dołączyła: 20 Wrz 2006
Posty: 43
Wysłany: 26-09-2007, 16:41   

Erill napisał/a:
PO primo. Skad wiesz, ze sie w nim kocha?

Hm... Kiedys prawie byli ze sobą, ale on w końcu stwierdził, ze to nie to... A po drugie - chciała go trochę temu pocałowac - nie mam więc ŻADNYCH wątpliwości :/

Erill napisał/a:
Dla mnie dzis to lekko niedorzeczne jak ufasz swojemu facetowi.

Jemu może i ufam, ale jej wcale... Po tej akcji mam do niej uraz... Duży uraz - nie wierzę w jej bezinteresownosć :/
  Znak zodiaku: byk
 
kamasutra 
Użytkownik roku
baunsuj dziw**



Imię: Kamila
Wiek: 20
Dołączyła: 23 Wrz 2006
Posty: 7287
Skąd: Copacabana
Wysłany: 26-09-2007, 16:44   

zgadzam się z poprzednikami..

tym bardziej jak wiesz ze ona coś do niego ma..
no chyba zę to by bylo na stopie kolega kolezanka. to bym się zgodziła
_________________
Burdel w mej głowie jak w damskiej torebce.
  Znak zodiaku: byk
 
Erill 
Moderator
Szczęśliwa dzoiucha



Imię: Gabi
Wiek: 25
Dołączyła: 24 Wrz 2006
Posty: 2669
Skąd: Warsovia
Wysłany: 26-09-2007, 16:56   

Wiesz no ja tam jestem zdania ze jak on nie zechce to na nic nie poradzi. Jakkolwiek sytuacja jest podwyzszonego ryzyka i bym pogadala z partnerem o swoich obawach, ale nie mowic z fochem ze ma nie jechac.. tylko wiesz.. kobieta potrafi :>
_________________
Życie studenta :>
http://erill.blog.interia.pl/

http://pleciony.blog.onet.pl/
 
  Znak zodiaku: baran
 
Gosiurek87 
*
Smile, smile... ;-)



Imię: Gosiek
Wiek: 21
Dołączyła: 20 Wrz 2006
Posty: 43
Wysłany: 26-09-2007, 17:00   

Erill napisał/a:
nie mowic z fochem ze ma nie jechac

Właśnie nie chcę załatwiać tego fochem - muszę nazbierać sobie ładnych i poważnych arumentów, bo to, ze jestem zazdrosna i że ona coś do niego ma, to zbyt banalne...
  Znak zodiaku: byk
 
Source 
Zasłużeni
Niepoprawny Bajarz



Dołączył: 02 Cze 2006
Posty: 1104
Wysłany: 26-09-2007, 17:06   

Popieram jak najbardziej Erill - nawet podsuną bym się dalej. Nie masz prawa mu zabraniać - możesz go tylko poinformować o konsekwencjach, co będzie dla Ciebie znaczyło gdy z nią pójdzie. Nie znoszę ubezwłasnowolnienia - jak tylko poczuje że gdy ktoś czuje że mnie ma na wyłączność, bardzo szybko wyprowadzam go z błędu. Jestem niezależny i zawsze taki pozostanę - miłość do siebie, do własnej wolności, cenie bardziej niż wszystko inne. Swoją drogą zastanów się co pokazujesz mu swoim zachowaniem. Że jesteś zazdrosna - IMHO bardzo negatywna cecha. Że mu nie ufasz - nie istotne jak bardzo będzie go ktoś kusił, to będzie jego decyzja. Że boisz się że go stracisz - zależy od kontekstu, ale ja nie lubię ludzi słabych. Że boisz się iż ktoś może być lepszym partnerem od Ciebie - ja był bym w stanie posunąć się "odseparowania" własnej partnerki od siebie tylko po to by zauważyła kogo straciła. Niech sobie poużywa, jak jej się znudzi to wróci z płaczem jeżeli naprawdę było jej przy mnie tak dobrze jak zapewniała.
_________________
Ostatnio zmieniony przez Source 26-09-2007, 17:07, w całości zmieniany 1 raz  
  Znak zodiaku: baran
 
diva-licious 
*******
Kocham sloneczniki!



Imię: ania
Dołączyła: 06 Lip 2007
Posty: 2601
Skąd: wiesz..
Wysłany: 26-09-2007, 17:42   

Gosiurek87 napisał/a:
Jak tylko sie z nim zobacze, to z nim pogadam...

po prostu powiedz jak ty to widzisz...czego sie obawiasz i ze sie boisz. Tyle.
_________________
ZAKOCHANA.
ZAKOCHANA PO USZY.
ZAKOCHANA PO USZY I CZUBEK GŁOWY.

xD :*:*:*:*
  Znak zodiaku: koziorozec
 
Aorie 
***
Helix Pomatia ;)



Wiek: 19
Dołączyła: 24 Maj 2006
Posty: 661
Wysłany: 26-09-2007, 19:41   

Zabraniać? No chyba ma prawo decydować o sobie. Ja bym próbowała mu to jedynie wyperswadować;) Oczywiście nie w każdym wypadku - jeśli miałby pójść z osobą którą znam i mam o niej dobre zdanie, to ok, nie ma problemu. Ale jeśli zaprosiłaby go dziewczyna, która wyraźnie się w nim podkochuje, to powiedziałabym mu o swoich obawach.
I3ziko napisał/a:
jesteście w związku i dla mnie nie ma takiej opcji jak wychodzenie gdzieś z innymi osobami.

O rety, to nie powinnam wychodzić gdzieś z naszymi wspólnymi kolegami, kiedy go nie ma? (koleżankę mam tylko jedną) Brrr!
  Znak zodiaku: strzelec
 
Żelowa 
***
tnemarepmet



Imię: Aneta
Dołączyła: 11 Sie 2007
Posty: 967
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 27-09-2007, 17:54   

Jeżeli ona się w nim kocha to nie pozwól na to, bo to tylko podryw..
_________________
"A żyć możesz tylko dzięki temu, za co mógłbyś umrzeć".
Za ukochaną, przyszłą ojczyznę.
 
  Znak zodiaku: wodnik
 
wronka 
******



Imię: Karolina
Wiek: 15
Dołączyła: 23 Kwi 2007
Posty: 2322
Skąd: Bieńkówka
Wysłany: 28-09-2007, 18:19   

Gosiurek87 napisał/a:
Pewna laska zapytała się MOJEGO faceta, czy nie ma możliwości, zeby on poszedł z nią na studniówkę...

jest bezczelna, głupia i tyle
Gosiurek87 napisał/a:
mój facet strasznie chciałby tam isć - zwłaszcza, ze jest teraz w liceum zaocznym i tam studniówki nie ma, więc w życiu na takiej imprezie nie będzie...

głupszej wymówki w życiu nie słyszałam
Gosiurek87 napisał/a:
Nie chcę, zeby z nią szedł !! Nie wierzę, że ona to chce zrobić bezinteresownie, bo wiem, ze od dawna sie w nim kocha...

ja bym sie nie zgodziłam, gdybym znalazła sie w takiej sytuacji
Gosiurek87 napisał/a:
Jestem egoistką, która mysli tylko o sobie... ??

Nie jesteś egoistką, to normalne, ze dziewczyna nie chce żeby jej chłopak chodził gdzieś z inną
Gosiurek87 napisał/a:
Czy może to normalne, że nie chcę, żeby z nią tam szedł... ??

pewnie, ze normalne, masz racje w 100%
Gosiurek87 napisał/a:
A co Wy byście zrobili na moim miejscu... ??

myślę, że nie chciałabym, aby mój chłopak chodził gdzieś z inną dziewczyną
_________________
Jeszcze raz zabierz mnie do pierwszej łzy...
 
  Znak zodiaku: lew
 
Piotrek

Dołaczył: Dawno
Posty:
Skad: Z internetu





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - manga
REGULAMIN

:::REKLAMA:::

Mapa forum
Fotografie ślubne Wiadomości, newsy
statystyki www stat.pl
Hotel Spa