Nie będę po prostu chciała iść z jakimkolwiek chłopakiem, który nie jest moim chłopakiem.
Kiedy miałam studniówkę, nie posiadałam chłopaka - tak samo moja przyjaciółka i dobra koleżanka. Poloneza tańczyłyśmy z partnerami naszych koleżanek (które same to zaproponowały), a później świetnie bawiłyśmy się same Długo zastanawiałam się czy iść na studniówkę, ale cieszę się, że w końcu zdecydowałam się pójść - ani trochę tego nie żałuję, bo było rewelacyjnie!
_________________ Przez życie trzeba przejść z godnym przymrużeniem oka, dając tym samym świadectwo nieznanemu stwórcy, że poznaliśmy się na kapitalnym żarcie, jaki uczynił, powołując nas na ten świat. Jan Stanisław Lec
Ja wiedzialam juz na polmetku ze na studiowke nie pojde ze swoim clopakiem bo go nie bede miala...
Poszlam z kumplem. Bawilam sie przednio
Wsrod tych wszytskich kiecek, gajerkow, zablokowanej aslem spitego kolegi muzie...
I gdybym nie poszla co przeszlo mi przez glowe to dzis bilabym sie po glowie, ze nie poszlam mimo, ze bylam na setce lepszych imprez. Ale ta akurat miala swoisty klimat ktorego nigdy nie da sie na zadnej imprezie juz powtorzyc.
I gdybym nie poszla co przeszlo mi przez glowe to dzis bilabym sie po glowie, ze nie poszlam mimo, ze bylam na setce lepszych imprez. Ale ta akurat miala swoisty klimat ktorego nigdy nie da sie na zadnej imprezie juz powtorzyc.
W pełni się z Tobą zgadzam Dodawaj coś od siebie kiedy się wypowiadasz, cytowanie czyjejs wypowiedzi i mowienie ze sie zgadzasz jest traktowane jako nabijanie, a nabijanie, jak wiedzą wszystkie grzeczne dzieci jest złe
MJ
_________________ Przez życie trzeba przejść z godnym przymrużeniem oka, dając tym samym świadectwo nieznanemu stwórcy, że poznaliśmy się na kapitalnym żarcie, jaki uczynił, powołując nas na ten świat. Jan Stanisław Lec
Imię: P jak Poison
Wiek: 22 Dołączył: 19 Sty 2005 Posty: 1404
Wysłany: 12-12-2007, 11:39 Re: Studniówka :-/
Gosiurek87 napisał/a:
Co o tym sądzicie ?? Jestem egoistką, która mysli tylko o sobie... ?? Czy może to normalne, że nie chcę, żeby z nią tam szedł... ??
Też bym się nie zgodził. Dziwne, że Twojemu chłopakowi tak zależy aby z nią iść na studniówkę. Nie jesteś egoistką.
Gosiurek87 napisał/a:
A co Wy byście zrobili na moim miejscu... ??
Nożem bym jej w nerkę zajechał.
Pozdrawiam
EDIT:
Nie wiedziałem, że to taki stary temat. Ale co tam wyraziłem swoje zdanie
_________________
"Umiera się na wiele sposobów: z miłości, z rozpaczy, ze zmęczenia, z nudów, ze strachu... Umiera się nie dlatego, aby przestać żyć, lecz po to by żyć inaczej": Paulo Coelho
Ostatnio zmieniony przez Poison 12-12-2007, 11:42, w całości zmieniany 1 raz
Czy to, że idę z jakimś kolegą na studniówkę, musi oznaczać, że jedno na na drugie ochotę?
watpię
ja mogę iśc sama chyba ze bede mieć już chłopaka do tego czasu to pójdę z nim, albo z jakimś dobrym kolega zobaczy się
chociaż nadal sadze ze u mnie w klasie będzie to rewia mody o_O
Jak narazie ide z PANEM TADEUSZEM...%-) heh nie no..... raczej ide sama.Zastanawiam sie jeszcze nad tym czy w ogole isc,ale wiem ze pozniej zalowala bym..
_________________ ZAKOCHANA.
ZAKOCHANA PO USZY.
ZAKOCHANA PO USZY I CZUBEK GŁOWY.
Imię: P jak Poison
Wiek: 22 Dołączył: 19 Sty 2005 Posty: 1404
Wysłany: 13-12-2007, 22:35
Dla mnie studniówka nie była jakąś super imprezą, którą będę wspominał całe życie.
_________________
"Umiera się na wiele sposobów: z miłości, z rozpaczy, ze zmęczenia, z nudów, ze strachu... Umiera się nie dlatego, aby przestać żyć, lecz po to by żyć inaczej": Paulo Coelho
ludzie wy naprawdę dziwni jesteście...ja mojej studniówki nigdy w życiu nie zaponę...to była najlepsza impreza na jakiej byłem i mogę podkreślić ze bawiłem sie bez alkoholu!
_________________ `Kochać życie dla muzyki...'
'Nickelback'
Ostatnio zmieniony przez wOOraX 14-12-2007, 05:05, w całości zmieniany 1 raz
Szczerze mówiąc swoją studniówkę pamiętam, jak przez mgłe, jakieś urywki i nie dlatego, że byłam pijana, żeby nie było. Po prostu nie zrobiło to na mnie aż takiego wrażenia. Owszem bawiłam się dobrze, ale jakoś mi tu nie utkwiło w pamięci. Zwykła zabawa, tylko w "eleganckim" stylu (mówię tu tylko i wyłącznie o strojach).
_________________ Kiedyś ktoś Cię opuści- uświadom to sobie, bądź na to gotowy, mniej boli...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum