Najważniejsza jest zabawa i czas spędzony z ludźmi, z którymi się rozstajemy. Ja to tak traktowałam. To była nasza noc i trzeba było ją wykorzystać, wyszaleć się, bo później drogi się rozchodzą i takie coś może już nigdy się nie powtórzyć...
Imię: Johann Gottlieb Goldberg
Wiek: 19 Dołączyła: 01 Lut 2007 Posty: 2655
Wysłany: 06-10-2007, 14:27
Peggy Sue napisał/a:
Dlaczego nie chcecie iść na studniówkę??
Oto podaję powody, dlaczego nie chcę iśc:
1. Nie założę żadnej sukni.
2. Nie założe rajstop ani rajtuz, zreszta to to samo.
3. Nie pokaże sie tak klasie.
4. Nie będę tańczyć przy dioscopolowej muzyce.
5. Nie lubie ich więc nie będę udawać, ze lubię.
6. Nie mam z kim iśc, ale to mało istotne bo gdybym chciała isc to i tak psożłabym sama.
7. Takie imprezy uważam za nie dla mnie.
8. Jestem dziwakiem i nie lubię dyskotek ani podobnych rzeczy.
9. Więcej powodów mi się pisać nie chce.
Oto podaję powody, dlaczego nie chcę iśc:
1. Nie założę żadnej sukni.
2. Nie założe rajstop ani rajtuz, zreszta to to samo.
3. Nie pokaże sie tak klasie.
4. Nie będę tańczyć przy dioscopolowej muzyce.
5. Nie lubie ich więc nie będę udawać, ze lubię.
6. Nie mam z kim iśc, ale to mało istotne bo gdybym chciała isc to i tak psożłabym sama.
7. Takie imprezy uważam za nie dla mnie.
8. Jestem dziwakiem i nie lubię dyskotek ani podobnych rzeczy.
9. Więcej powodów mi się pisać nie chce.
No tak przy takiej liście to wymiękam jeśli czułabyś się tam źle, to rzeczywiście nie ma to żadnego sensu.
_________________ Kiedyś ktoś Cię opuści- uświadom to sobie, bądź na to gotowy, mniej boli...
Oto podaję powody, dlaczego nie chcę iśc:
1. Nie założę żadnej sukni.
2. Nie założe rajstop ani rajtuz, zreszta to to samo.
3. Nie pokaże sie tak klasie.
4. Nie będę tańczyć przy dioscopolowej muzyce.
5. Nie lubie ich więc nie będę udawać, ze lubię.
6. Nie mam z kim iśc, ale to mało istotne bo gdybym chciała isc to i tak psożłabym sama.
7. Takie imprezy uważam za nie dla mnie.
8. Jestem dziwakiem i nie lubię dyskotek ani podobnych rzeczy.
9. Więcej powodów mi się pisać nie chce.
aha no argumenty masz dobre nie powiem, skoro nie lubisz i nie chcesz to nie idz ;]
chcoiaż głupio jest żałowac ;/
Jeśli chodzi o tą sukienkę i te wszystkie dodatki, to też sobie tego nie wyobrażałam, to był dla mnie koszmar, ale jak to wszysto razem założyłam na próbę, to nie było już to takie straszne.
Oczywiście moi znajomi śmiali się ze mnie, że na studniówkę też przyjdę w jeansach i bluzie, ale udowodniłam im, że jednak się mylą- to było przyjemne
_________________ Kiedyś ktoś Cię opuści- uświadom to sobie, bądź na to gotowy, mniej boli...
Nie lubie sukienek...w ogole zadnych,a co dopiero "balowych" szopka,nie mam z kim isc,wiem ze ON tam bedzie ze swoja nowa dziewczyna,a takiego widoku nie zniose ...wiecej grzechow nie pamietam.
_________________ ZAKOCHANA.
ZAKOCHANA PO USZY.
ZAKOCHANA PO USZY I CZUBEK GŁOWY.
nie mam z kim isc,wiem ze ON tam bedzie ze swoja nowa dziewczyna,a takiego widoku nie zniose
diva, chcesz mu pokazać, że jeżeli nie on, to żaden? Chcesz, żeby wiedział, jak przez niego cierpisz? Chcesz, żeby jeszcze rósł? Nie pozwól na to i tak do tej pory szlachetnie postępowałaś. Zrób to dla siebie! Jak dalej będziesz żyła? Powinnaś iść na tą studniówkę i chociaż dobrze (bo już nie mówię, że świetnie) się bawić. Pokazać mu, że jesteś silna- sobie to udowodnić!
_________________ Kiedyś ktoś Cię opuści- uświadom to sobie, bądź na to gotowy, mniej boli...
Ja wiem, że to nie jest proste, ale nie możesz się usuwać z życia przez niego. Jeśli on to już wie, to nie dawaj mu za każdym razem tej satysfakcji, to już wystarczy.
Przynajmnie się zastanów, nie podejmuj jeszcze ostatecznej decyzji. Do studniówki jest jeszcze trochę czasu, jeszcze parę rzeczy może się zmienić w Twoim życiu.
_________________ Kiedyś ktoś Cię opuści- uświadom to sobie, bądź na to gotowy, mniej boli...
Imię: Sara
Wiek: 20 Dołączyła: 14 Paź 2007 Posty: 41
Wysłany: 14-10-2007, 13:23
Oj, w życiu bym się nie zgodziła, aby M. poszedł na tak poważną imprezę z jakąś panną.
Zupełnie inną sprawą jest to, że na tyle, na ile go znam, mogę być pewna, że nawet gdyby dostał taką propozycję, od razu by się nie zgodził...
Na swoją studniówkę nie poszedł, a co dopiero do jakiejś dziewuchy
Imię: Wooof
Wiek: 20 Dołączył: 07 Lip 2006 Posty: 2017 Skąd: z okolicy
Wysłany: 22-10-2007, 00:35
wedlug mnie twoje zachowanie jest zupelnie normalne, a ona jest bezczelna. ja na twoim miejscu z nia pogadal, ja nie pozwolil bym mojej dziewczynie isc na impreze z kims innym.
_________________ Witam w rzeczywistości...
KOCHAM OLEŃKE :-*
Nie dbam o wasz szacunek...
Misja zyciowa: ignorowac prowokatorow i ludzi pustych, bo oni i tak zgina z wlasna glupota.
U mnie było podobnie.. z tym, że mojego faceta zaprosiła jego była na studniówkę. Tyle dobrze, że on nie wykazał chęci żeby z nią iść.. Zresztą ja mu na to nie pozwoliłam...
Ja poszłam na dwie studniówki. Moją w trzeciej klasie i mojego ówczesnego chłopaka w pierwszej klasie. Na tą pierwszą poszłam w klasycznej małej czarnej, w butach na płaskim obcasie i bez żadnej wymyślnej fryzury. Też nie byłam fanką sukienek, ale jak zobaczyłam te wszystkie dziewuchy w pięknych sukniach powiedziałam sobie,że w trzeciej klasie tez pójdę w takiej i poszłam! Nie było tak źle:) I musze powiedzieć,że miałam najładniejszą suknię
_________________ ~When I no longer know the difference between teare and blood~
Ja z całą pewnością nie pójdę na własną studniówkę.
Nie będę po prostu chciała iść z jakimkolwiek chłopakiem, który nie jest moim chłopakiem.
A mój jest tylko jeden i to w Krakowie i znając życie nie będzie mógł przyjechać, bo mu nie dadzą wolnego. Poza tym ogólnie odtrąca mnie od tego typu imprez.
Zresztą cóż to za studniówka, skoro w klasie mam tylko dziesięć osób, a u mnie w szkole jest po jednej klasie każdego roku?
A co do problemu autorki tematu - nie rozumiem chłopaka, że chce iść z tą dziewczyną.
Czasem takie chęci powstrzymuje się, by nie robić przykrość ukochanej osobie...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum