Wiek: 18 Dołączyła: 31 Mar 2006 Posty: 4512 Skąd: Kraków
Wysłany: 31-07-2008, 10:31
1. Smętarz dla zwierzaków, moze dlatego ze czytalam ja jak bylam jeszcze w podstawowce i strasznie mi zmiazdzyla psychikę
2. Lśnienie, książka i oczywiscie genialna ekranizacja z Jackiem Nicholsonem
3. Zielona Mila
Ostatnio znowu przeczytałm smentarz, po Kinga sięgam teraz rzadko, zraził mnie masową produkcją gówna, tytułów jest tyle ze nie wiem co warto, a czego nie.
_________________ Kiedy ludzie są tego samego zdania co ja, mam wrażenie że się pomyliłem - O. Wilde
Jakiś czas temu czytałam sporo, ale też mi przeszło. Chociaż niedawno dostałam na urodziny "Martwą strefę", więc przeczytałam. Nawet,nawet, chociaż czytałam lepsze. No i teraz zaczęłam "Four past midnight" w oryginale, bo udało mi się wygrzebać w jakimś lumpie za 2zł. Zobaczymy jak mi pójdzie.
_________________ Taki przewrotny i ambiwalentny Ikar.
nigdy nie przepadalem za tego typu literatura ale gdy obejrzalem jedna z produkcji na podstawie Kinga uznalem ze musze go poznac, narazie przeczytalem 3 ksiazki, obecnie czytam Lśnienie i watpie zebym na tym poprzestal
Imię: Agnieszka
Dołączyła: 27 Sie 2005 Posty: 9547
Wysłany: 23-08-2008, 19:43
Lepiej się tu przenieśmy z tematu "Co teraz czytacie?".
harlequin napisał/a:
King ma fajne pomysły, ale tragiczny styl pisania.
Mówię to po przeczytaniu "Lśnienia" i 3/4 "Sklepiku z marzeniami"
Mnie jak na razie bardziej przeszkadza język tego który tłumaczył. Taki jak by trochę starą polszczyzną pisane.
Chyba pierwsza książka która mnie tak maksymalnie trzyma w napięciu prawie cały czas. Dobrze sie czyta bo nie ma az nadto opusów, a mimo to jest wręcz szczegółowo ukazane to co trzeba. Najbardziej zastanawia mnie ile w tym jest prawdy, a ile wyobraźni autora.
Kiedyś koleżanka powiedziała mi, że czytała z Kingiem wywiad. W nim wyjaśnił, że często kończy szybko książki i ucina zakończenia, bo ponagla go wydawca.
I właśnie czasami mam wrażenie, że nad całą książką King wytrwale pracował a na zakończeniu mu się nie chciało, więc zrobił je na odwal.
Imię: Albert Fish
Wiek: 16 Dołączył: 23 Lut 2006 Posty: 5233
Wysłany: 23-08-2008, 23:33
Czytam cholerne Cujo już chyba z miesiąc i nie mogę dokończyć. Jakoś postaram się zmusić i kończę z Kingiem. Poznałem ciekawszych pisarzy, z Kinga już wyrosłem najwidoczniej.
Czytam cholerne Cujo już chyba z miesiąc i nie mogę dokończyć.
W Cujo też jest problem z zakończeniem. Książka jest rozbudowana (i trochę nudna) a zakończenie jest szybkie i cała akacja zostaje ucięta na paru stronach.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum