Mportalik - forum dyskusyjne Strona Główna Mportalik - forum dyskusyjne
Super forum młodzieżowe.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Zamknięty przez: Charming
28-03-2007, 11:02
smierc, smierc.. chore?
Autor Wiadomość
Patrycja xP

Dołączył: 06 Lis 2006
Posty: 1
Wysłany: 06-11-2006, 21:24   smierc, smierc.. chore?

Mam wazne pytanie i prosze Was o absolutna szczerosc. Zauwazylam w sobie cos hm dziwnego. Od 5 lat jakby to ujac za czesto pojawia sie w mojej wyobrazni smierc. W snach juz polowa mojej rodziny zginela. Snilo mi sie ze brat wpadl pod samochod, po smierci siostry nikt nie plakal procz mnie; mame ktos zabil; tata - juz nawet nie pamietam co jemu sie stalo; ja zostalam zabita trafilam do czysca po czym wrocilam na ziemie... To trudne... pare at temu przed snem modlilam sie zeby mi sie nic takiego nie przysnilo. Teraz rzadziej miewam takie sny, ale "lubie" wyobrazac sobie co bym zrobila gdyby mnie ktos opuscil... umarl... wyobrazam sobie rowniez swoja smierc... za kazdym razem lzy naplywaja mi do oczu. Podkreslam ze nie ogladam zadnych horrorow itp. Powiedzcie czy to jest normalne w okresie dojrzewania?! Powinnam sie zwrocic do psychologa? z czego to moze wynikac?
 
 
dkf 
Administrator



Imię: Agnieszka
Dołączyła: 27 Sie 2005
Posty: 9546
Wysłany: 06-11-2006, 21:59   

Ja też nieraz miewam śny ze śmiercią i lubie sobie wyobrażać co by było gdyby ktoś umarł i jakie były by wtedy reakcje ludzi , oraz moje.

Nie widze w tym nic dziewnego.

Słyszałam że sny się czyta na odwrót (chodź w to nie wierze, ani w znaczenie snów) wiec się nie maytrw.
 
  Znak zodiaku: strzelec
 
**ElfFik..** 
*
niewinna ^^



Imię: Beata
Wiek: 18
Dołączyła: 01 Paź 2006
Posty: 160
Skąd: heaven
Wysłany: 07-11-2006, 00:01   

Patrycja xP napisał/a:
"lubie" wyobrazac sobie co bym zrobila gdyby mnie ktos opuscil... umarl... wyobrazam sobie rowniez swoja smierc...


Też tak dosyć często mam.
W pewnej chwili nagle przestaje myśleć nad śmiercią i zastanawiam się nad tym 'co ja w ogóle robię?!'
Dziwne to trochę.

Ostatnio śniło mi się, że zmarł mój ojciec. Jest on bardzo bliską mi osobą. Obudziłam się w środku nocy cała zalana łzami.

dkf napisał/a:
Słyszałam że sny się czyta na odwrót (chodź w to nie wierze, ani w znaczenie snów)

Jak mam sny tego typu wtedy lubie wierzyć w to, że odczytuje się je na odwrót, choć nie wiem dokładnie w jaki sposób mam to robic ;)
Czasmi zagladam do sennika - można tam znaleźć ciekawe rzeczy ;) najczęsciej pozytywne. Jak coś mi się nie spodoba to przestaje w to wierzyć i tyle. :)

Raczej nie powinnaś się tym martwić.
_________________
..nigdy nie wiesz, co przyniesie nowy dzień..

;*
 
  Znak zodiaku: strzelec
 
Charming 
Administrator



Imię: Kasia
Dołączyła: 16 Paź 2003
Posty: 11286
Wysłany: 07-11-2006, 07:46   

Patrycja xP napisał/a:
Powinnam sie zwrocic do psychologa?

Nie, to tylko sny, w tym okresie często w snach przeżywasie koszmary.
_________________

http://www.mportalik.com
  Znak zodiaku: waga
 
Dominican 
Przyjaciel
MnichToJaN'et



Dołączył: 28 Wrz 2005
Posty: 1319
Skąd: z piekieł
Wysłany: 07-11-2006, 10:14   

slyszalas o tescie przeprowadzonym na pewnej grupie ludzi dotycznie snow itp? dwie grupy byly: opowiedziano im o misiach polarnych. jednej powiedziano, by w trakcie testu nie mysleli o niedziwiedziach, a drugiej nic nie powiedzieli. w pierwszej grupie zaobserwowano drastyczny wzrost myslenia o owych misiach.
dodatkowo jest cos takiego jak lęk pzred czyms. chec nie myslenia o tym jeszce bardziej poteguje owa sprawe. moze wlasnie lek pzred smiercia bliskich (i swoja) powoduje, ze zaczynasz o nich snic... to mozna pokonac oswajajac sie z tym. po prostu staraj sie "sterowac" sobą podczas snu: jesli juz wiesz, ze we snie i tak umrzesz to szukaj jak najbardziej wyrafinowanych technik pozbywania sie zycia... powinno przejsc...
_________________
poprzedni opis dotycył dawnej sytuacji politycznej. teraz właściwszy byłby: jak nie sraczka to tarczka...
 
  Znak zodiaku: skorpion
 
alanho 
+++++


Wiek: 19
Dołączył: 15 Lut 2006
Posty: 10271
Wysłany: 07-11-2006, 10:51   

a ja jak jade samochodem to zawsze zastanawiam sie co by było gdyby mijający nas samochód poszedł na czołówke
 
 
Ax 
*


Dołączyła: 06 Lis 2006
Posty: 33
Skąd: Kraków
Wysłany: 07-11-2006, 12:10   

Jest coś takiego jak LD (Lucid Dream), czyli kontrolowany, świadomy sen. W internecie łatwo znajdziesz informacje o tym. Od niedawna próbuję coś takiego osiągnąć, ale to niewyobrażalnie trudne.
Miałam podobny problem, tylko że mi śniło się, że spadam, spadam spadam... z bardzo wysoka i "wiem" że zaraz umrę. Zawsze budziłam się tuż przed zetknięciem z ziemią i nie było to miłe. Przeszło mi na wakacjach, jak przestałam o tym myśleć i się tego bać...

A co do wyobrażania sobie swojej śmierci, to sporo ludzi tak ma więc nie jest to raczej powód do niepokoju.
  Znak zodiaku: baran
 
Didek
[Usunięty]

Wysłany: 07-11-2006, 15:49   

alanho napisał/a:
a ja jak jade samochodem to zawsze zastanawiam sie co by było gdyby mijający nas samochód poszedł na czołówke

No ja właśnie kiedyś też tak miałem po wypadku, gdy jakiś gupek właśnie poszedł na czołówkę. No ale ja za twardy żeby bać się na drodze.

A co o do snów to od nich się nie umiera. Może to przez to, że nie śpisz dobrze / masz dziwne warunki do spania, etc.
 
 
maxx
**



Dołączył: 05 Lis 2006
Posty: 303
Wysłany: 07-11-2006, 15:54   

Mnie kiedyś przez pewien okres czasu cały czas sniły się potworne kataklizmy - powodzie, wojny, dużo ofiar... Nie było to spowodowane żadnymi konkretnymi zdarzeniami...
Olałem te sny i w końcu mi przeszły...
_________________
używanie trudnych słów nie sprawi, że twoje wypowiedzi będą mądrzejsze... ;)
 
 
muppet 
**



Dołączył: 30 Sie 2006
Posty: 207
Wysłany: 07-11-2006, 15:57   

A ja wogóle nie mam snów. Tzn. nie pamiętam ich wogóle. Ale jak już coś mi się przyśni (baaardzo żadko) to to jest tak poj*bany sen, że po przebudzeniu zastanawiam się nad swoim zdrowiem psychicznym. ;)

A co do twoich snów, nie przejmuj się tym wogóle. Po prostu o tym nie myśl. To tylko sny.
A jeśli wyobrażasz sobie swoją śmierć... no cóż jeśli sprawia Ci to przyjemność, twoja sprawa, chcesz to rób to, nie chcesz to nie rób.
_________________
........................Voodoo............................
Ostatnio zmieniony przez muppet 07-11-2006, 15:57, w całości zmieniany 1 raz  
 
  Znak zodiaku: waga
 
Wooof 
******
świadomość...



Imię: Wooof
Wiek: 20
Dołączył: 07 Lip 2006
Posty: 2019
Skąd: z okolicy
Wysłany: 07-11-2006, 15:57   

wydaje mi sie ze to nic tak bardzo dziwnego. jedni lubia sobie wyobrazac ze sa bogaci a ty lubis wyobrazac sobie smierc.
_________________
Witam w rzeczywistości...
KOCHAM OLEŃKE :-*
Nie dbam o wasz szacunek...
Misja zyciowa: ignorowac prowokatorow i ludzi pustych, bo oni i tak zgina z wlasna glupota.
  Znak zodiaku: ryby
 
Kamiluska 
Przyjaciel
Umrzeć,jedząc lody.



Wiek: 17
Dołączyła: 31 Lip 2006
Posty: 2231
Skąd: Stamtąd.
Wysłany: 07-11-2006, 15:58   

Ax napisał/a:
ałam podobny problem, tylko że mi śniło się, że spadam, spadam spadam... z bardzo wysoka i "wiem" że zaraz umrę. Zawsze budziłam się tuż przed zetknięciem z ziemią i nie było to miłe. Przeszło mi na wakacjach, jak przestałam o tym myśleć i się tego bać...


tez mi sie czesto cos takiego sni:/ i zawsze budze sie zlana potem zanim jesczez spadne, straszne to jest, ciekawe co to moze oznaczac.
a co do tematu to nie wydaje mi sie zeby to bbylo jakies nadzwyczaj dziwne, mi tez czasami sie sni ze ktos z moich bliskich umiera
_________________
Taki przewrotny i ambiwalentny Ikar.
 
  Znak zodiaku: bliznieta
 
maxx
**



Dołączył: 05 Lis 2006
Posty: 303
Wysłany: 07-11-2006, 16:04   

może dlatego ludziom się to śni bo bardzo się tego boją?
_________________
używanie trudnych słów nie sprawi, że twoje wypowiedzi będą mądrzejsze... ;)
 
 
vievia 
Przyjaciel
jedyna.



Wiek: 20
Dołączyła: 21 Sie 2006
Posty: 1932
Skąd: wiesz?
Wysłany: 07-11-2006, 16:12   

Hmmm niewiem czym to jest spowodowane. Mi jeszcze nigdy nie śniła się czyjaś śmierć... tylko moja tzn mój pogrzeb dokładniej mi się śnił...
_________________
nie żyję wczorajszym dniem.
nie oddycham wczorajszym powietrzem.

siła.siłacz.silna.silność.siłownia.
zrozum.
 
  Znak zodiaku: baran
 
Erill 
Moderator
Zapracowana kobietka



Imię: Gabi
Wiek: 25
Dołączyła: 24 Wrz 2006
Posty: 2742
Skąd: Warsovia
Wysłany: 07-11-2006, 16:26   

Takie sny dla mnie to najgorsza rzecz jaką moge zobaczyć.. smierc kogoś bliskiego.. nie zdarzają mi się za czesto..
Jakkolwiek mam dosc czesto głupie mysli.. najczesciej jak stoje gdzies w metrze to wyobrazam sobie, ze skoacze pod nadjezdzajcy pociag.. albo jak jade autem wyobrazam sobie jakies straszne wypadki, ze wjedzam z slup, w tira, etc i odnosze wrazanie, ze kiedys jak umre to wlasnie w wypadku.. brrrr... niemiłe straszne..
chyba sie po prostu boje smierci i nie mam do niej zdrowego podjescia.. musze sobie nad tym popracowac..
_________________
CeDePownia :P
http://erill.blog.interia.pl/

http://pleciony.blog.onet.pl/
 
  Znak zodiaku: baran
 
Piotrek

Dołaczył: Dawno
Posty:
Skad: Z internetu





Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
REGULAMIN

:::REKLAMA:::

Mapa forum
Fotografie ślubne Wiadomości, newsy
statystyki www stat.pl