Hrabia czyta gazetę. Po chwili woła Jana - swojego lokaja.
-Janie, czy tramwaje jeżdżą po dachach? -pyta
-Nie jaśnie hrabio, a co się stało? -pyta przestraszony lokaj
-W gazecie pisze, iż tramwaj przejechał kominiarza.
Imię: ada
Dołączyła: 23 Paź 2005 Posty: 917 Skąd: ze śmietnika
Wysłany: 09-11-2005, 17:03
Madritian napisał/a:
Ona nas obraziła ... powiedizął ze jestesmy głupi Nie lubie jej ... jak kilka osób umiera z powodu jazdy na motoże czy samochodem to ich sprawa ... oni szaleli , oni nie uważali na psycholi ... dlatego nie ufam maszynom i biegam ...
po pierwsze jeden miał wypadek wypadek na motorze i był świetnym m otocyklistom, a po drrugie kierowka, który zachaczył Maciusia był:
-trzeżwy
-jechał 30km/h
_________________ Gość nie szukaj drogi do szczęścia, to szczęście jest drogą.
Daltego napisałem że nie ufam maszynom ... coś wyśiądzie sie zepsuje i klapa ... wypadek . Dlatego między innymi wole pbiegać . Po drugie .. co z tego ze był świetnym motocyklista .?? To nic nie wnosi ... nawet mistrzowie w koncu się mylą ... pozatym jezli ktoś się czuje zapewny dopuszcza się wybrykó a potem sie mówi że jedne motocyklista rozmzał się na drzewie ... A z kolei ten kierowca który potracił twojego "Maciusia" był NIEUWAZNY skoro przy takiej predkości go potracił ... widac tutaj jak to kierowcy "uważaja" na trasie ...
_________________ "Trzymam skronie, tam - w koronie chmur i gromów"- Juliusz Słowacki
Imię: ada
Dołączyła: 23 Paź 2005 Posty: 917 Skąd: ze śmietnika
Wysłany: 09-11-2005, 19:12
!kreSka!* napisał/a:
A gdzie ja napisalam ze nie masz wychodzic z domu, na dobra sprawe to ja tutaj pisze co mysle, ale ch** mnie obchodzi co Ty zrobisz ze swoim zyciem...
I sorry za wyrazenie, ale co ja jestem zeby sie tym przejmowac?
no i dobre, że cie nie obchodzi. Ja się przejęłam, bo to moi kumple, a co mnie to obchodzi, że się nie przejmujesz, ja też się nie przejmuję tym,że jestem jakaś zakompleksiona i wszystko ci przeszkadza
Madritian napisał/a:
Daltego napisałem że nie ufam maszynom ... coś wyśiądzie sie zepsuje i klapa ... wypadek . Dlatego między innymi wole pbiegać . Po drugie .. co z tego ze był świetnym motocyklista .?? To nic nie wnosi ... nawet mistrzowie w koncu się mylą ... pozatym jezli ktoś się czuje zapewny dopuszcza się wybrykó a potem sie mówi że jedne motocyklista rozmzał się na drzewie ... A z kolei ten kierowca który potracił twojego "Maciusia" był NIEUWAZNY skoro przy takiej predkości go potracił ... widac tutaj jak to kierowcy "uważaja" na trasie ...
jaki mój Maciuś? A dokładnie to kierowca jechał uważnie, ale co miał zrobić, z naprzeciwka jechał inny samochód, a Maciek jechał chodnikiem, więc wskaż jego błąd. inny samochód
_________________ Gość nie szukaj drogi do szczęścia, to szczęście jest drogą.
... nie zrozumiale mi wytłumaczyłaś jak wyglądała ta sytuacja ... skoro chodzi o wyprzedzanie to na początek dokładnie sprawdzasz cyz nic nie jedzie ...
_________________ "Trzymam skronie, tam - w koronie chmur i gromów"- Juliusz Słowacki
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum