Dobra, zastrzeliles mnie, jestem glupia smarkula, nie znam sie na filmach, plawie sie w lzawych, amerykanskich romansach i ogladam filmy o oklepanej mysli przewodniej :roll: Koniec dyskusji:D Wiecie, ze jestem w Bulgarii?;)
Dobra, zastrzeliles mnie, jestem glupia smarkula, nie znam sie na filmach, plawie sie w lzawych, amerykanskich romansach i ogladam filmy o oklepanej mysli przewodniej :roll: Koniec dyskusji:D Wiecie, ze jestem w Bulgarii?;)
juz wymiekasz? A ja myslalem, ze jdnak troche sie znasz tylko masz odmienny gust. Coz...myliłem sie. Nie ma co dalej tego ciagnąc, bo jestes glupią smarkulą, ktora nie zna sie na filmach, plawi sie we lzawych, amerykanskich romansach i oglada filmy o oklepanej mysli przewodniej
Imię: Arturek ~~
Wiek: 20 Dołączył: 27 Lip 2005 Posty: 6669 Skąd: z miasta
Wysłany: 07-08-2005, 18:35
Swoją drogą ten film/komiks pokazuje świat w krzywym zwierciadle, taki świat w którym prawie wszystko się ch..owo kończy i nie ma happy endów. Wykonany po mistrzowsku, to fakt.
_________________ „Jam częścią tej siły, która wiecznie zła pragnąc, wiecznie czyni dobro.”
"Na większą chwałę Bożą." Ad maiorem Dei gloriam.
sin city do dla mnie najgłupszy film roku nie polecam juz od początku wieje nudą i wyłaczyłem go po 30 minutach i tak długo go mogłem oglodać nie polecam beznadzieja kompletna
Hehe:D Maniek popieram:] Solid, Popiel, jesteście chorzy. Jak tylko ktoś wynurzy swoje zdanie, które nie odpowiada waszemu, już mu się rzucacie do gardła. nie wymiękłam, po prostu ta dyskusja zaczęła mnie śmieszyć. Jesli wysmiewacie wszystkich, którzy mają złe mniemanie o filmie, to życze powodzenia. Och taaag, kocham Amerykańskie romanse:/ Szkoda tylko, że nie mogę ci podać żadnego konkretnego tytułu:D bo z "łzawych romansów" oglądałam JEDYNIE Titanica:D Oklepane myśli przewodnie? Bynamniej. A czy SC ma W OGÓLE jakaś myśl przewodnią? MOże to ta, że jak ci odstrzelą fiuta, to lekarze sprawią, że odrośnie, ale staniesz się smierdzącym, żółtym ufosem?? Heh śmiech na sali. No i jeszcze uczy tego, że jak dostaniesz siekiera w łeb, to po 5 minutach wstaniesz i utniesz głowę temu, który cię ową siekierą walnął... cóż z tego, że ta odcięta głowa dlaej będzie mrugać, prawda? :roll: Nie mam pytań. Podobał mi się jeszcze Szósty Zmysł, choć nie lubię horrorów. Zresztą to wcale taki horror przecież nie jest. Mi sie podobał. NIe było to takie durne, jak w większości horrorów, że jakieś zombie odgryzają ludizom głowy. POza tym Vanilla Sky, noe dobra, trochę był romans, ale raczej film psychologiczny, nie? Ale mi się nagle poprzypominało:/ Co pwoiesz;)??
Jak tylko ktoś wynurzy swoje zdanie, które nie odpowiada waszemu, już mu się rzucacie do gardła. nie wymiękłam, po prostu ta dyskusja zaczęła mnie śmieszyć.
ty mnie smieszysz dziesko drogie. Nie zbluzgalem nikogo co jest wyjątkowe dla mnie. Przedtawiłem mase walorw tego filmu, ktorych i tak nie zrozumiałas, podałem sensowne argumenty
Cytat:
MOże to ta, że jak ci odstrzelą fiuta, to lekarze sprawią, że odrośnie, ale staniesz się smierdzącym, żółtym ufosem?? Heh śmiech na sali. No i jeszcze uczy tego, że jak dostaniesz siekiera w łeb, to po 5 minutach wstaniesz i utniesz głowę temu, który cię ową siekierą walnął... cóż z tego, że ta odcięta głowa dlaej będzie mrugać, prawda?
serio...przestan juz pisac w tym temacie, bo sie osmieszasz. To nie wymysł scenarzysty czy rezysera, a tworców komiksu. Komiks ma kilkadziesiąt czesci i tam jest wszystko wyjasnione. A ze film powstal dla miłosników komiksu i trwa zaledwie 2.10h to nie ma sensu wszystkiego wyjasniac odnowa. Mrugająca głowa, ufol? Taki urok przedstawionego swiata...surrealizm w czystej postaci...no, ale nie wszyscy muszą to kumac.
Cytat:
Podobał mi się jeszcze Szósty Zmysł, choć nie lubię horrorów.
horror? jasneeeee
Cytat:
NIe było to takie durne, jak w większości horrorów, że jakieś zombie odgryzają ludizom głowy
S6 TO NIE HORROR to ra, dwa-horrory tez są klasykami, a niektore mozna uznac za małe dziela sztuki swego gatunku...no, ale co ty tam wiesz
Cytat:
POza tym Vanilla Sky, noe dobra, trochę był romans, ale raczej film psychologiczny, nie? Ale mi się nagle poprzypominało
Mi tez sie podobał...mimo smiesznej koncówki
Cytat:
Co pwoiesz;)??
Ze nie znasz sie na filmach, nie masz pojecia o czym piszesz i nie podalas zadnego sensownego argumentu przeci SS
BTW. Podobal ci sie pulp fiction? Takie to było brutalne, bez sensu i bez morału LOL
Popiel lol:] Nic dodac nic ująć. Zastanawia mnie tylko, czy jako miłośnik komiksów uważasz się za inteligentniejszego ode mnie hehe:) Może zabierzesz się za jakąs literaturę, gdzie jest mniej obrazków i trzeba bardziej pomyślec? Potem podyskutujemy, co kto zrozumie:D i kto jest bee
Imię: Arturek ~~
Wiek: 20 Dołączył: 27 Lip 2005 Posty: 6669 Skąd: z miasta
Wysłany: 31-08-2005, 13:56
lol to mi dopierdolilas, nastepnym razem radzę sprawdzić trochę danych na temat osoby którą chcesz obrazić w tak gówniany i żalosny sposób.
Na dowód, że umiem myśleć:
http://forum.mportalik.co...er=asc&start=60
Komiksy to czytalem glownie w wieku 10-13 lat, a do dzisiaj czytam mangi, niewiele, bo niewiele, ale zawsze. ZDECYDOWANIE WIĘCEJ czytam książek. Zadowolona jesteś yntelygentna dziewczyno? Ty może uwielbiasz Harrego Pottera & spólke, jeśli tak, to ja Ci wspólczuje, bo będąc mlodszym od Ciebie przeczytalem już LotR. I GDZIE JA NAPISALEM, ŻE JESTEM MILOŚNIKIEM KOMIKSÓW?? Naucz się czytać ze zrozumieniem.
I uważam się za inteligentniejszego od Ciebie z kilku powodów, raz, że jestem o te ~~ 4 lata starszy, dwa intelektem się dotąd nie popisalaś, raczej glupotą, 3 Ignoracja/brak tolerancji w twoim wypadku do gustów innych ludzi (mądrzejszych od Ciebie, zapewniam) tylko świadczy źle o tobie.
Stfu ;-]
_________________ „Jam częścią tej siły, która wiecznie zła pragnąc, wiecznie czyni dobro.”
"Na większą chwałę Bożą." Ad maiorem Dei gloriam.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum