Mportalik - forum dyskusyjne Strona Główna Mportalik - forum dyskusyjne
Super forum młodzieżowe.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: kamasutra
21-03-2008, 21:22
Sexowny makijaż
Autor Wiadomość
jakkolwiek 



Wiek: 19
Dołączyła: 29 Sty 2006
Posty: 5468
Skąd: skądinąd
Wysłany: 15-02-2008, 20:46   

Popiel napisał/a:
jakkolwiek napisał/a:
Mój chłop już mnie widział bez makijażu, nie raz. I po nocy siedzenia z makietami też mnie widział Nie uciekł z krzykiem. Dziwne.
Moze po prostu nie musial chodzic z Tobą na wino, to wiele tlumaczy ;-p.

Będziesz mi to całe życie wypominał, szumowino? :P
Podpitą też mnie widział.
 
  Znak zodiaku: strzelec
 
Gabi 
Zasłużeni
Szara Eminencja



Wiek: 19
Dołączyła: 29 Sty 2006
Posty: 8263
Skąd: Kraków
Wysłany: 15-02-2008, 22:08   

harlequin napisał/a:
Nieraz same sobie są winne, używając kremów, czy podkładów zapychających pory.

W tak młodym wieku niewskazane są podkłady kryjące- każda nastolatka czytająca Bravo Girl powinna o tym wiedzieć.
Mam to szczęście (ładną cerę i ciemne długie rzęsy), że wystarcza mi zwykle błyszczyk i upudrowanie nosa, żeby nie wyglądać saute ;D
_________________
zobacz, jak ubiera się Kraków
zobacz też moje stylizacje
MOJE WYPRZEDAŻE
Wiele upłynęło dni, dni bez mojego udziału
więc czas już skończyć z oczekiwaniem na coś,
co może nigdy nie przyjść.
 
  Znak zodiaku: panna
 
Popiel 
+++++
Zły Człowiek



Imię: Arturek ~~
Wiek: 19
Dołączył: 27 Lip 2005
Posty: 6669
Skąd: z miasta
Wysłany: 15-02-2008, 22:23   

jakkolwiek napisał/a:
Będziesz mi to całe życie wypominał, szumowino?
A będę. Tak męczyć to można chlopaka, a nie ziomka ;-p
_________________
„Jam częścią tej siły, która wiecznie zła pragnąc, wiecznie czyni dobro.”
"Na większą chwałę Bożą."

Ad maiorem Dei gloriam.
 
 
 
Żelowa 
***
tnemarepmet



Imię: Aneta
Dołączyła: 11 Sie 2007
Posty: 967
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 16-02-2008, 09:01   

Alicja napisał/a:
Gdybym nie używała co rano podkładu to wyglądałabym jak rasowa ćpunka

Niestety mam podobny problem. Czerwoniaste oczy, przebarwienia, pozostałości po syfach.. ciężkie życie.
Alicja napisał/a:
kredki do oczu to nawet na noc nie zmywa

Leniwi ludzie, biedne oczy, biedna kredka.
_________________
"A żyć możesz tylko dzięki temu, za co mógłbyś umrzeć".
Za ukochaną, przyszłą ojczyznę.
 
  Znak zodiaku: wodnik
 
Darn 
Zasłużeni



Dołączyła: 30 Wrz 2006
Posty: 8499
Wysłany: 16-02-2008, 16:13   

Gabi napisał/a:
Mam to szczęście (ładną cerę i ciemne długie rzęsy), że wystarcza mi zwykle błyszczyk i upudrowanie nosa, żeby nie wyglądać saute ;D

Ja niestety nie mam ładnych rzęs, więc maluję, cerę mam ładną, więc nie stosuję podkładów, pudru itp. Ogólnie maluję szybko rzęsy, powieki, błyszczyk/wazelina na usta i idę.
_________________
Najchętniej zamknęłbym Cię w klatce,


Bo kocham na Ciebie patrzeć.
 
 
dkf 
Administrator



Imię: Agnieszka
Dołączyła: 27 Sie 2005
Posty: 8506
Wysłany: 16-02-2008, 16:22   

Ja mam teoretycznie ciemne rzęsy, ale uważam że naprawdę ładnie wyglądają dopiero mocno wytuszowane. Cera mi sie ostatnio diametralnie poprawiła, nie robią się już pryszcze, ale i tak nie jest idealna, bo często ma jakieś zaczerwienienia. Podkładu i pudru i tak używam bo uważam ze jak coś może być ładniejsze to dlaczego tego nie poprawić i czuje się tak dużo lepiej.
 
  Znak zodiaku: strzelec
 
miyako 
Zasłużeni



Wiek: 17
Dołączyła: 14 Gru 2006
Posty: 3113
Wysłany: 16-02-2008, 16:40   

Nie stosuję żadnego z wymienionych już przedmiotów. Wiem, że powinnam, ale nie mam pojęcia jak się za to zabrać.
 
  Znak zodiaku: bliznieta
 
Aorie 
***
Helix Pomatia ;)



Wiek: 19
Dołączyła: 24 Maj 2006
Posty: 661
Wysłany: 17-02-2008, 15:50   

miyako napisał/a:
Wiem, że powinnam, ale nie mam pojęcia jak się za to zabrać.

Ale kto mówi, że powinnaś? Nie ma takiego przymusu.
Ja się maluję, bo bez makijażu wyglądam na 15-to latkę. W makijażu to chociaż na to 17 ;) O dowód póki co wciąż mnie pytają.
  Znak zodiaku: strzelec
 
fobia 
+++++
Antichrist Superstar



Imię: Albert Fish
Wiek: 16
Dołączył: 23 Lut 2006
Posty: 4931
Wysłany: 17-02-2008, 17:49   

Widziałem dziś moją byłą. Straszna się z niej tapeciara zrobiła. Taką warstwę pewnie trzeba kilofem zrywać.
 
  Znak zodiaku: skorpion
 
miyako 
Zasłużeni



Wiek: 17
Dołączyła: 14 Gru 2006
Posty: 3113
Wysłany: 17-02-2008, 19:56   

Aorie napisał/a:
Ale kto mówi, że powinnaś? Nie ma takiego przymusu.
Wiem, ale zdaję sobie sprawę, że z makijażem wyglądałabym lepiej.
 
  Znak zodiaku: bliznieta
 
Erill 
Moderator
Szczęśliwa dzoiucha



Imię: Gabi
Wiek: 25
Dołączyła: 24 Wrz 2006
Posty: 2669
Skąd: Warsovia
Wysłany: 19-02-2008, 07:53   

Ja tam podkladu nie stosuje. Na jakos cery nie narzekam. Chyba, zem zmecozna to jestem przezroczysta na twarzy.
Natomiast podstawa makijazu zawsze jest korektor pod oczy bo mam straszne worki pod oczami [problemy z nerkami swoje robia], roz na policzki i w zagiecie oka i tusz.
Coraz czesciej brazowa kredka na gorna powieke. Czarnej kredki praktycznie nie uzywam, chyba, ze robie sobie mocny pelny makijaz.

A jak mialam lat 16 jeszcze to taaaka bylam dumna ze bez makijazu biegam.. A teraz.. nie wyjde z domu bez. Czuje sie naga.
_________________
Życie studenta :>
http://erill.blog.interia.pl/

http://pleciony.blog.onet.pl/
 
  Znak zodiaku: baran
 
Source 
Zasłużeni
Niepoprawny Bajarz



Dołączył: 02 Cze 2006
Posty: 1110
Wysłany: 19-02-2008, 12:09   

Erill napisał/a:
A teraz.. nie wyjde z domu bez. Czuje sie naga.


Ja bym najchętniej czuł się nagi 24h na dobę. Uczucie lekkości, swobody... Dużo bym dał by wykształcić w sobie poczucie nagości gdy np nie założę łańcuszka.

Pozdrawiam
Source.
_________________
  Znak zodiaku: baran
 
harlequin 
+
vehement flame



Imię: Anna
Wiek: 16
Dołączyła: 20 Lip 2007
Posty: 2819
Skąd: Świnoujście
Wysłany: 19-02-2008, 13:04   

Gabi napisał/a:
W tak młodym wieku niewskazane są podkłady kryjące- każda nastolatka czytająca Bravo Girl powinna o tym wiedzieć.
Zamówię prenumeratę ;)

Source, uczucie nagości jest dla mnie nieprzyjemne. To w sumie ogromny dyskomfort.
_________________
Apelajda Sękliwa
Ostatnio zmieniony przez harlequin 19-02-2008, 14:20, w całości zmieniany 1 raz  
 
  Znak zodiaku: lew
 
Source 
Zasłużeni
Niepoprawny Bajarz



Dołączył: 02 Cze 2006
Posty: 1110
Wysłany: 19-02-2008, 14:17   

harlequin napisał/a:
Source, uczucie nagości jest nieprzyjemne. To w sumie ogromny dyskomfort.


O ile się nie mylę uczucie nagości normalnie pojawia się jeżeli jesteśmy nadzy. Jeżeli tak to piszesz o swoich subiektywnych odczuciach a próbujesz obiektywizować. Dla mnie nagość to poczucie komfortu na które nie zawsze mogę sobie pozwolić.

Pozdrawiam
Source.
_________________
  Znak zodiaku: baran
 
harlequin 
+
vehement flame



Imię: Anna
Wiek: 16
Dołączyła: 20 Lip 2007
Posty: 2819
Skąd: Świnoujście
Wysłany: 19-02-2008, 14:22   

Jeżeli chodzi o prawdziwą nagość, to mogę sobie na nią pozwolić wyłącznie sama lub przy moim chłopaku, czyli przy osobie, przy której czuję się bezpiecznie.

Takie abstrakcyjne poczucie nagości, to moim zdaniem pewien rodzaj uczucia bezbronności lub niemożności w pełni wykorzystania swoich możliwości.
_________________
Apelajda Sękliwa
 
  Znak zodiaku: lew
 
Piotrek

Dołaczył: Dawno
Posty:
Skad: Z internetu





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - opowiadania
REGULAMIN

:::REKLAMA:::

Mapa forum
Fotografie ślubne Wiadomości, newsy
statystyki www stat.pl