Mportalik - forum dyskusyjne Strona Główna Mportalik - forum dyskusyjne
Super forum młodzieżowe.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: kamasutra
10-03-2008, 14:15
Sex na dyskotece
Autor Wiadomość
alisa 
***



Imię: Magduśka
Wiek: 18
Dołączyła: 23 Cze 2008
Posty: 692
Wysłany: 11-08-2008, 18:24   

Source, zaczynasz mnie wkurzać. Pisałam jak było do tej pory i jak jest, a co bedzie za 10 lat to nie wiem. Ludzie się zmieniają.
Ty urodziłeś się takie przemądrzały czy z wiekiem Ci to przyszło??

paradies napisał/a:
chyba,że chlopak cie rzuci bedziesz w rozpaczy i wtedy bedziesz szukac okazji na przelotny sex

Wątpię, że rzuci, a jeszcze bardziej wątpię w to, że bedę szukać sexu z rozpaczy. Ogólnie nie szaleję za sexem. Jest czymś przyjemnym, ale nie czyms bez czego nie umiem zyc.
  Znak zodiaku: skorpion
 
kamasutra 
Użytkownik roku
baunsuj dziw**



Imię: Kamila Cecylia Klara
Wiek: 20
Dołączyła: 23 Wrz 2006
Posty: 8774
Skąd: Copacabana
Wysłany: 11-08-2008, 18:34   

alisa napisał/a:
Ty urodziłeś się takie przemądrzały czy z wiekiem Ci to przyszło??

haha. aż się uśmiechnęłam jak to przeczytałam
:brawo: :brawo: :brawo:

Nie jestem za seksem w dyskotece no chyba ze z własnym chłopakiem który ma na to ochotę taką sama jak ja. Ale wolałaby, bym żeby nikt nas nie widział.
_________________
Siedząc w wannie
spowiadam się pralce
z miłości do Ciebie.


nie mam wpływu na Twoje życie, ale nie mogę wykluczyć,że coś się stanie,że zmienisz zdanie..
jeśli tak będzie, nic nam nie przeszkodzi, nigdy.. jeśli kiedyś okaże się,że zmienisz decyzję - będę czekała..
  Znak zodiaku: byk
 
jakkolwiek 
+++++



Wiek: 19
Dołączyła: 29 Sty 2006
Posty: 5916
Skąd: skądinąd
Wysłany: 11-08-2008, 18:53   

Nie chodzę na dyskoteki, więc seksu na dyskotekach nie uprawiam.
_________________
Ostatnio trochę OTuję o penisie!
 
  Znak zodiaku: strzelec
 
paradies 
****
Alles ist Unsinn!



Imię: Katarzyna
Wiek: 18
Dołączyła: 18 Cze 2008
Posty: 1244
Skąd: z raju...
Wysłany: 11-08-2008, 19:04   

alisa napisał/a:
Source, zaczynasz mnie wkurzać.
alisa napisał/a:
Ty urodziłeś się takie przemądrzały czy z wiekiem Ci to przyszło??


może to wada wrodzona? :D
_________________
"My ludzie umieramy na samą myśl o miłościach, które przepadły na zawsze, o chwilach które mogłyby być piękne a nie były, o skarbach, które mogłyby być odkryte, ale pozostały na zawsze niewidoczne pod piaskami. Obawiamy się sięgać po swoje największe marzenia, ponieważ wydaje nam się, że nie jesteśmy ich godni, lub że nigdy nam się to nie uda. "
  Znak zodiaku: baran
 
Gabi 
Zasłużeni
Szara Eminencja



Wiek: 20
Dołączyła: 29 Sty 2006
Posty: 9111
Skąd: Kraków
Ostrzeżeń:
 1/5/10
Wysłany: 11-08-2008, 19:47   

Ein napisał/a:
Kobieta zawsze będzie traktowana z pogrdą jesli bedzie sie na lewo i prawo rozdawać wszystkim facetom.

Kto tu mówi o rozdawaniu.
Chodzi o sytuację, kiedy kobieta, jeśli podoba jej się jakiś facet i ma na niego ochotę, mu to mówi, a nie czeka, aż on się łaskawie domyśli.
Chodzi o prawo kobiety do przejęcia inicjatywy, a nie czekania jak księżniczka na wieży, bo przecież "jeśli mu to zaproponuję to pomyśli, że jestem taka a taka".
Seks na jedną noc, szeroko praktykowany np we Francji, niekoniecznie musi kojarzyć się z kurwami. Mówi się nawet o Francuzach, że najpierw idą do łóżka a potem rozmawiają. ;-)

Nie wiem jak wobec tego nazwać facetów, którzy "korzystają" z "kobiet wyzwolonych", które ma na myśli Cejrowski - kurwiarzami?
_________________
zobacz, jak ubiera się Kraków
Modne miasto Kraków - moja rubryka w Gazecie Wyborczej - co czwartek nowe zdjęcie!
zobacz też moje stylizacje
czasem ludzie to gnoje, dbają tylko o swoje
 
  Znak zodiaku: panna
 
diabelek- 
****


Dołączyła: 01 Lut 2006
Posty: 1137
Skąd: Bahama
Wysłany: 11-08-2008, 21:30   

jakkolwiek napisał/a:
Nie chodzę na dyskoteki, więc seksu na dyskotekach nie uprawiam.


tak samo.
  Znak zodiaku: strzelec
 
Source 
Przyjaciel
Niepoprawny Bajarz



Dołączył: 02 Cze 2006
Posty: 1272
Wysłany: 11-08-2008, 23:19   

alisa napisał/a:
Ty urodziłeś się takie przemądrzały czy z wiekiem Ci to przyszło??


Również się uśmiechnąłem. Jeśli by tak rzucić okiem wstecz, zawsze byłem zajebisty, lecz, moja zajebistość roście wprost proporcjonalnie do upływu lat. Miło, że również to dostrzegasz. Można by rzec, że byłem zarumienienia bliski.

Inną sprawą jest to, że w każdej chwili mam racje, z uwagi na to, że obiektywizm czy prawda objawiona nie istnieje. Jednym słowem jestem nieomylny, bezbłędny.

To tak w skrócie na podniesienie temperatury i ciśnienia w niektórych forumowych głowach, ktoś może coś z tego wyciągnie dla siebie.

Ze szczególną dedykacją Kamasutrze, Alisa i Paradies zadowlić się poboczną dedykacją muszą.

Pozdrawiam
Source.
_________________
  Znak zodiaku: baran
 
dkf 
Administrator



Imię: Agnieszka
Dołączyła: 27 Sie 2005
Posty: 9585
Wysłany: 11-08-2008, 23:50   

Source no już się tak nie popisuj, bo robisz z siebie błazna, a chyba trochę nie warto przy tym ile masz rzeczy do powiedzenia, mądrych rzeczy.

Source napisał/a:
Jeśli by tak rzucić okiem wstecz, zawsze byłem zajebisty


Przykro mi ale niestety na forum już wspominałeś kiedyś jaki byłeś nieśmiały itd.
 
  Znak zodiaku: strzelec
 
Ein 



Dołączył: 01 Sie 2008
Posty: 248
Wysłany: 12-08-2008, 00:16   

Gabi napisał/a:
Chodzi o sytuację, kiedy kobieta, jeśli podoba jej się jakiś facet i ma na niego ochotę, mu to mówi, a nie czeka, aż on się łaskawie domyśli.
Chodzi o prawo kobiety do przejęcia inicjatywy, a nie czekania jak księżniczka na wieży, bo przecież "jeśli mu to zaproponuję to pomyśli, że jestem taka a taka".


jestem calkowicie za :)

Gabi napisał/a:
Seks na jedną noc


również nie mam nic przeciwko, choć to nie w moim stylu i mało jest kobiet z którymi bym na coś takiego poszedł

faktem jest ze facet wychodzi na takim interesie lepiej. To wynika z samej psychologii seksu i jest podświadomie odbierane przez każdego człowieka.

Gabi napisał/a:
Nie wiem jak wobec tego nazwać facetów, którzy "korzystają" z "kobiet wyzwolonych", które ma na myśli Cejrowski - kurwiarzami?


Nie byłoby facetów zaliczających "kobiety wyzwolone" znanych rowniez jako "moge sie puscic z kim chce i nic wam do tego" gdyby nie było kobiet dających się zaliczyć prawie każdemu.

To nie ci kolesie są tacy wspaniali, to korelacja dwóch pragnień doprowadza do seksu.

Rozumiem że ktoś moze sie spodobac tak, ze traci się głowę chce się seksu i tyle. Wiem o co chodzi, przeżyłem to. Ale jesli przebieg w wieki 22 lat ustawiony jest na "kilkudziesięciu" i to jeszcze na tej samej dyskotece to nikt mi nie powie że wszystko jest ok.

niezależnie od płci człowiek powinien się szanować i nie wskakiwać z kimś do kabiny w kiblu tylko dlatego ze jest "fajny" ma fajny telefon czy fajne/fajnego [wstaw_co_chcesz].

Ja wolę być z kilkoma/kilkunastoma kobietami w swoim zyciu ale zeby one były naprawde fajne niz przewinąć stado bylejakości przez swoje 4 kąty.

EDIT

EDIT: Source jestem na forum chyba od tygodnia, wiekszosc twoich starszych postów mi sie podoba bo myslisz podobnie do mnie, ale dokonujesz niepokojącej ewolucji z wygadanego inteligentnego chłopaka w zarozumiałego dupka.

Poluzuj troche ego bo chyba gdzieniegdzie Cię uciska.
Ostatnio zmieniony przez Ein 12-08-2008, 01:36, w całości zmieniany 2 razy  
  Znak zodiaku: strzelec
 
alisa 
***



Imię: Magduśka
Wiek: 18
Dołączyła: 23 Cze 2008
Posty: 692
Wysłany: 12-08-2008, 07:13   

Source napisał/a:
Jednym słowem jestem nieomylny, bezbłędny.

Coś wydaje mi się, że nie ma takiej osoby. Każdemu zdarzy się popełnić błąd.

Source napisał/a:
Jeśli by tak rzucić okiem wstecz, zawsze byłem zajebisty, lecz, moja zajebistość roście wprost proporcjonalnie do upływu lat.

Jesteś bardzo skromny i to się liczy. Haha :D
  Znak zodiaku: skorpion
 
Source 
Przyjaciel
Niepoprawny Bajarz



Dołączył: 02 Cze 2006
Posty: 1272
Wysłany: 12-08-2008, 09:11   

DKF, kochana, czy mój post nie wydaje Ci się logicznie sprzeczny? Przeczytaj dobrze, a pewne wewnętrzne kontrasty, a tym bardziej nieścisłości co do moich wcześniejszych wypowiedzi na pewno znajdziesz. Doszukuj się bardziej poglądów, mój życiorys zostaw w spokoju.

Pozdrawiam
Błazen.
_________________
  Znak zodiaku: baran
 
dkf 
Administrator



Imię: Agnieszka
Dołączyła: 27 Sie 2005
Posty: 9585
Wysłany: 12-08-2008, 16:00   

Source nie chodziło mi tu tylko o ten jeden post który był marną prowokacją, ale w zupełnie złym tonie. A do tego przybrałeś bardzo wygodną formę pisania, w momencie kiedy cała komunikacja niewerbalna zostaje wyłączona, a w zamian tego ludzie stosują emotki zeby być dobrze zrozumianym, ty piszesz wszystko normalnie, a potem w razie czego masz szerokie pole manewru wmawiając innym że było to albo na poważnie, albo żart, bądź też ironia. Wydawało mi się że kto jak kto, ale ze ty umiesz przyjąć krytykę i wyciągnąć z tego wnioski. Już nie jedna osoba ci napisała że wiele straciłem z tego Source który tu tylko przyszedł i wszyscy byli nim zafascynowani, teraz próbujesz już ty;ko jak tania spadająca gwiazdka show biznesu, zwrócić na siebie uwagę za wszelka cenę, a najlepiej prowokacja, albo udowadnianiem wszystkim wkoło jaki to jesteś wspaniały
 
  Znak zodiaku: strzelec
 
Source 
Przyjaciel
Niepoprawny Bajarz



Dołączył: 02 Cze 2006
Posty: 1272
Wysłany: 12-08-2008, 20:31   

DKF napisał/a:
zwrócić na siebie uwagę za wszelka cenę, a najlepiej prowokacja, albo udowadnianiem wszystkim wkoło jaki to jesteś wspaniały


Raczej próbuję ukazać wspaniałość każdej jednostki. Wszystkie staram się mówić w ten sposób, by można było podciągnąć to pod każdą osobę. Szkoda, że nikt nie stara się tego dostrzec.

Weź sobie przykładowo ostatnie zdanie: Inną sprawą jest to, że w każdej chwili masz racje, z uwagi na to, że obiektywizm czy prawda objawiona nie istnieje. Jednym słowem jesteś nieomylna, bezbłędna.

Rzeczywiście był bym błaznem, gdybym hipokrytów tępił, sam pozwalając sobie by być największym na forum.

DKF napisał/a:
Source nie chodziło mi tu tylko o ten jeden post który był marną prowokacją,


Sam jestem głęboko rozczarowany tym, że tylko taką prowokacją można na coś uwagę zwrócić. Szkoda, że i tak większość patrzy w kierunku innym, niż ja wskazuję. Jestem gotów wziąć za to pełną odpowiedzialność, w zasadzie biorę.

DKF napisał/a:
A do tego przybrałeś bardzo wygodną formę pisania, w momencie kiedy cała komunikacja niewerbalna zostaje wyłączona(...)


Trochę to spowiedź przypominać zaczyna. Bierze się to raczej stąd, że w każdej sytuacji odgrywam pewną scenę. Twarz pokerzysty zachowuję również na żywo, wywołuje konfuzję.

DKF napisał/a:
straciłem z tego Source który tu tylko przyszedł i wszyscy byli nim zafascynowani, teraz próbujesz już ty;ko jak tania spadająca gwiazdka show biznesu


Miło było. Poświęcanie się idei zarzuciłem gdzieś po drodze. Jestem daleki od tego by uwierzyć, że kolejne posty grubo przekraczające 500słów, kolejne długie minuty spędzone na czytaniu cudzych postów, by zrozumieć ich pogląd na rzeczywistość dały jakiś zauważalny i istotny dla mnie efekt. Czasem gdy widzę szansę przekazania czegoś wartościowego w sposób przystępny i atrakcyjny dla odbiorcy, robię to bez wahania i dalej robił będę. Nawet nie zwracam uwagi na kamasutrę zarzucającą mi nieczytelność(spowodowaną pewnie chociażby przerzucaniem czasownika na koniec, podwójne spacje czy inne haczyki)

DKF napisał/a:
teraz próbujesz już ty;ko jak tania spadająca gwiazdka show biznesu, zwrócić na siebie uwagę za wszelka cenę


Patrz wyżej. Niewątpliwie masz rację. Nie mogę zarzucić Ci, że Twoja interpretacja jest błędna, gdyż jest Twoja. To tak nawiązując do słów wypowiedzianych wcześniej.

DKF napisał/a:
kto jak kto, ale ze ty umiesz przyjąć krytykę i wyciągnąć z tego wnioski.


Mportalik ma takiego Sourca, na jakiego zasługuje, Sourca ma takich czytelników, na jakich sobie zasłużył. Pełną odpowiedzialność biorę na siebie, poczucie winy jednak żadne.
Krytyka osoby zaufanej, która cały proces upadku mogła obserwować z boku, jest nie do przecenienia.

Pozdrawiam
Source.
_________________
  Znak zodiaku: baran
 
dkf 
Administrator



Imię: Agnieszka
Dołączyła: 27 Sie 2005
Posty: 9585
Wysłany: 12-08-2008, 20:46   

Source napisał/a:
Sam jestem głęboko rozczarowany tym, że tylko taką prowokacją można na coś uwagę zwrócić. Szkoda, że i tak większość patrzy w kierunku innym, niż ja wskazuję.


Bo jak piszesz mądrze i sie z tobą zgadzam ja, czy ktokolwiek iny, to raczej nie ma sensu pisać tego za każdym razem i tworzyć litanie pochwalnych. Co nie znaczy wcale że tego nikt nie widzi i tego nie czyta. Tak już jest że dyskusje zaczyna sie przeważnie jak sie z kimś nie zgadzamy, bo przytakiwanie nie jest ciekawe.

Source napisał/a:
Poświęcanie się idei zarzuciłem gdzieś po drodze. Jestem daleki od tego by uwierzyć, że kolejne posty grubo przekraczające 500słów, kolejne długie minuty spędzone na czytaniu cudzych postów, by zrozumieć ich pogląd na rzeczywistość dały jakiś zauważalny i istotny dla mnie efekt.


Chyba byś sie trochę zdziwił, jak by ludzie mieli pojechać szczerościami, ale niestety łatwiej jest wyrazić krytykę niż pochwałę.
 
  Znak zodiaku: strzelec
 
Ein 



Dołączył: 01 Sie 2008
Posty: 248
Wysłany: 12-08-2008, 21:37   

Source napisał/a:
Wszystkie staram się mówić w ten sposób, by można było podciągnąć to pod każdą osobę. Szkoda, że nikt nie stara się tego dostrzec.


pisz więc w trzeciej osobie, a nie w pierwszej.

Source napisał/a:
Weź sobie przykładowo ostatnie zdanie: Inną sprawą jest to, że w każdej chwili masz racje, z uwagi na to, że obiektywizm czy prawda objawiona nie istnieje. Jednym słowem jesteś nieomylna, bezbłędna.


w oryginale to właśnie napisałeś w pierwszej osobie i przedstawiłeś siebie jako nadętego dupka :)

Poza tym to stwierdzenie jest bzdurą, zakładasz że każdy ma w każdej chwili rację... ok to jest prawda jeżeli odniesiesz to do małego obszaru swojego wewnętrznego swiata, taka postawa w dyskusji czy jakimkolwiek kontakcie międzyludzkim jest błędna. Zawsze będziesz nieomylny i bezbłędny jedynie względem siebie, względem innych jest juz inaczej.

Source napisał/a:
Patrz wyżej. Niewątpliwie masz rację. Nie mogę zarzucić Ci, że Twoja interpretacja jest błędna, gdyż jest Twoja. To tak nawiązując do słów wypowiedzianych wcześniej.


Alez możesz zarzucić że interpretacja jest błedna. Stosując tok rozumowania "nie mogę nic ci zarzucić bo przecież zawsze masz rację" automatycznie zabijasz możliwość konwersacji i wymiany poglądów.
Ostatnio zmieniony przez Ein 12-08-2008, 21:38, w całości zmieniany 1 raz  
  Znak zodiaku: strzelec
 
Piotrek

Dołaczył: Dawno
Posty:
Skad: Z internetu





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
REGULAMIN

:::REKLAMA:::

Mapa forum
Fotografie ślubne Wiadomości, newsy
statystyki www stat.pl