Jeżeli miałabym w tej chwili ochotę na sex to nie mówię, że nie przespałabym się z nowo poznanym chłopakiem. Mowilam tutaj raczej o tym jak było do tej pory.
Nic na siłe.
no oczywiscie, że tak
wcale nie uważam, że jak dziewcyna się prześpi z nowo poznanym chłopakiem to już raptem jest nie porządna. O tym decyduje wiele innych spraw.
Imię: Anna
Wiek: 17 Dołączyła: 20 Lip 2007 Posty: 3301
Wysłany: 24-07-2008, 16:52
Samo odwiedzanie dyskotek jest dla mnie niezrozumiałe, a co dopiero seks z nowo poznanym facetem.
W moim mniemaniu seks to część miłości i raczej nie ma autonomii.
żeli miałabym w tej chwili ochotę na sex to nie mówię, że nie przespałabym się z nowo poznanym chłopakiem. Mowilam tutaj raczej o tym jak było do tej pory.
Nic na siłe.
Oj nie ładnie nie ładnie. Jasno i wyraźnie stwierdziłaś, że do czegoś, tak haniebnego w Twoim mniemaniu, posunąć się nie zamierzasz.
alisa napisał/a:
po prostu nie umiem z kimś uprawiac sexu kogo nie znam.
Jakoś jedno z drugim się kłóci. Nie ulegaj nam, nie daj się. Wyrażaj światu to, co w duszy Ci gra. Jeśli już stwierdzisz, że pomyłkę popełniłaś, nie omieszkaj się na to uwagi zwrócić. Zawsze się, ktoś do mnie podobny znajdzie, kto kontrastów, przeciwności i hipokryzji wyszukiwaniem się zajmuje.
Gabi napisał/a:
No ale jasne, kobieta "wyzwolona" to dziwka, a mężczyzna, który puka na prawo i lewo, jest tylko ogierem.
Coś, z czym żadna cywilizacja uporać się nie mogła. Nie wierzę więc, że polska nacja będzie pierwszą, której się to uda. Dla mnie raczej powód do śmiechu, nie wybrednych cynicznych żartów i ironicznych sugestii, niż do biadolenia i płaczu.
Imię: Anna
Wiek: 17 Dołączyła: 20 Lip 2007 Posty: 3301
Wysłany: 24-07-2008, 16:58
Ostatecznie ważne, by samemu czuć się dobrze z tym, co się robi lub przynajmniej nie czuć się źle. Ja z pewnością czułabym się źle i nieswojo gdybym zrobiła coś takiego.
Nie mam zwyczaju chadzać na dyskoteki, więc nie mam wyrobionego zdania na ten temat. Mam tylko nadzieję, że dobrze się bawią podczas dyskotekowych numerków.
alisa napisał/a:
żeli miałabym w tej chwili ochotę na sex to nie mówię, że nie przespałabym się z nowo poznanym chłopakiem. Mowilam tutaj raczej o tym jak było do tej pory.
Nic na siłe.
Oj nie ładnie nie ładnie. Jasno i wyraźnie stwierdziłaś, że do czegoś, tak haniebnego w Twoim mniemaniu, posunąć się nie zamierzasz.
alisa napisał/a:
po prostu nie umiem z kimś uprawiac sexu kogo nie znam.
Jakoś jedno z drugim się kłóci. Nie ulegaj nam, nie daj się. Wyrażaj światu to, co w duszy Ci gra. Jeśli już stwierdzisz, że pomyłkę popełniłaś, nie omieszkaj się na to uwagi zwrócić. Zawsze się, ktoś do mnie podobny znajdzie, kto kontrastów, przeciwności i hipokryzji wyszukiwaniem się zajmuje.
Oczywiscie pisałam tak bo jestem tego pewna jak było do tej pory i myślę, że to się nie zmieni, ale nie wiem co bedzie za jakiś czas. Może poprzewraca mi się w głowie i bedę chodzić i szukać okazji, żeby się z kimś bzyknąc.
Imię: Katarzyna
Wiek: 18 Dołączyła: 18 Cze 2008 Posty: 1244 Skąd: z raju...
Wysłany: 24-07-2008, 19:30
harlequin napisał/a:
Ja z pewnością czułabym się źle i nieswojo gdybym zrobiła coś takiego.
ja tak samo,nie wyobrazam sobie uprawiac sex z facetem ktorego ledwo co znam czulabym sie jak zwykła szmata.
_________________ "My ludzie umieramy na samą myśl o miłościach, które przepadły na zawsze, o chwilach które mogłyby być piękne a nie były, o skarbach, które mogłyby być odkryte, ale pozostały na zawsze niewidoczne pod piaskami. Obawiamy się sięgać po swoje największe marzenia, ponieważ wydaje nam się, że nie jesteśmy ich godni, lub że nigdy nam się to nie uda. "
Ale pierdolicie Dominican i Source... nie wmawiajcie dziewczynom, ze to, ze nie chca to tak naprawde chca tylko nie maja okazji...
Mam w dupie czy jest ktos porzadny czy nie, ale seksu na dyskotece z obca osoba nie wyobrazam sobie, z wlasna kobieta czemu nie.
Nie potrafie zaufac takiej osobie to raz, boje sie zarazic jakims gownem, pozatym sam seks jest dla mnie dosc istotny i z byle kim nie bede tego robil, innymi slowy taka osoba musi "zasluzyc" w moich oczach zeby cos wiecej.
Co innego jak to jest moja partnerka... wtedy prosze bardzo, jezeli ma ochote na seks w dziwnym miejsu.. tutaj sie juz zna co, jak lubi etc. A z obca nic nie wiemy, pewnie Ci jeszcze powie zebys nie doszedl.
Nie ide na ilosc tylko na jakosc.
_________________ "Autorytet, rząd, władza, państwo - każde z tych słów oznacza to samo - środek nacisku i wyzysku..."
Ale pierdolicie Dominican i Source... nie wmawiajcie dziewczynom, ze to, ze nie chca to tak naprawde chca tylko nie maja okazji...
Błędny odbiór. Motywacji Dominicana nie znam, więc nic na ten temat powiedzieć nie mogę.
Osobiście jednak jak zwykle bawię się w samo zaprzeczanie, co w tym wypadku mi się udało. Przeszliśmy drogę zaczynającą się od: "Nie bo to złe!", przez "Nie bo nie", zahaczając o "Wydaje mi się, że nie" by na końcu dotrzeć do "Oczywiscie pisałam tak bo jestem tego pewna jak było do tej pory i myślę, że to się nie zmieni, ale nie wiem co bedzie za jakiś czas". Widać postęp prawda? Jeszcze trochę wałkowania i może byłoby "Może spróbuje jutro".
Zły Source zły.
Pepik napisał/a:
Jeżeli ktoś siebie nie szanuje to niech robi co chce .... !!!
[quote="Paolo Coelho - Jedynaście Minut"]Człowiek nigdy w pełni nie doceni seksu, nie obdarzy go szacunkiem, na jaki przecież zasługuje.[quote]
Pozdrawiam
Source.
_________________
Ostatnio zmieniony przez Source 09-08-2008, 23:21, w całości zmieniany 1 raz
Imię: Katarzyna
Wiek: 18 Dołączyła: 18 Cze 2008 Posty: 1244 Skąd: z raju...
Wysłany: 10-08-2008, 13:48
alisa napisał/a:
Może poprzewraca mi się w głowie i bedę chodzić i szukać okazji, żeby się z kimś bzyknąc
od czego ma cie sie poprzewracac w głowie? chyba ze sie nie zle nawalisz w tym zazyjesz narkotyki i sama nie bedziesz wiedziala co robisz...
chyba,że chlopak cie rzuci bedziesz w rozpaczy i wtedy bedziesz szukac okazji na przelotny sex.
_________________ "My ludzie umieramy na samą myśl o miłościach, które przepadły na zawsze, o chwilach które mogłyby być piękne a nie były, o skarbach, które mogłyby być odkryte, ale pozostały na zawsze niewidoczne pod piaskami. Obawiamy się sięgać po swoje największe marzenia, ponieważ wydaje nam się, że nie jesteśmy ich godni, lub że nigdy nam się to nie uda. "
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum