Tam gdzie ja jeżdże na imprezy pary uprawiaja sex wszedzie. W ubikacji u dzieczyn
Tak sie dzieje coraz czesciej. Narkotyki i alkohol potrafią swoje zrobić. Niektórzy już są uzaleznieni od takich sytuacji. Według nich nie ma imprezy bez zaliczenia jakiejś dziewczyny czy faceta...Brrr
Imię: po prostu lika
Wiek: 23 Dołączyła: 03 Kwi 2006 Posty: 1484 Skąd: Śląsk
Wysłany: 11-12-2006, 19:49
Cytat:
izabelam, a pier**lić to się umiałaś?
dokładnie - to jest to o czym już pisałam. Niby tacy dorośli chcą być coniektórzy, a jeśli przyjdzie co do czego to uciekają przed konsekwencjami. To jest dla mnie nie do pomyślenia co się dzieje. Ostatnio na jakieś stronce były komentarze do pewnego artykułu na temat seksu i ktoś zadał pytanie ile razy kto współżyje ze swoim partnerem. Jedną z pierwszych odpowiedzi była wypowiedź 13-latki, która stwierdziła, że raz w tygodniu ze swoim chłopakiem z którym jest już pół roku. No bez przesady.
Cytat:
Tak sie dzieje coraz czesciej. Narkotyki i alkohol potrafią swoje zrobić. Niektórzy już są uzaleznieni od takich sytuacji. Według nich nie ma imprezy bez zaliczenia jakiejś dziewczyny czy faceta...Brrr
co chcieć od imprez jak już nawet w szkolnych ubikacjach dochodzi do współżycia
_________________ "Czasem wystarczy tylko cisza.
Aby zrozumieć jedno słowo..."
Myślę, że seks jest okazywaniem uczyć, miłości do drugiej osoby. A taki seks z pierwszą lepszą napotkaną osobą w pierwszym lepszym koncie jest dupiaty. Zdecydowanie jestem na NIE
_________________ "It matters not how strait the gate,
How charged with punishments the scroll,
I am the Master of my fate,
I am the Captain of my soul."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum