Rozumu zadko, ja sie raczej nie zastanawiam nad tym co robie a już tym bardziej nie nad konsekwencjami i zazwyczaj ni wychodzi mi to na dobre... :(
Rzeczywiście trzeba przyznać, że u człowieka kierującego się sercem życie wydaje się piękniejsze, wypełnione miłością, ale zbyt często może dojść do zdarzenia tragicznego w skutkach, jeżeli osoba popełni czyn nie patrząc na jego konsekwencje.
_________________ Może też rozsądnej panny szukać warto...
Kumple mówią, znajdź niunię z wielką klasą,
Ja mówię znajdę, ale taką z czymś pod czaszką.
Imię: Arturek ~~
Wiek: 20 Dołączył: 27 Lip 2005 Posty: 6669 Skąd: z miasta
Wysłany: 26-10-2005, 15:03
Jako, że jestem historyk i matematyk w jednym, to kieruje się głównie rozumem. Przyzwyczajony jestem do analizowania różnych rzeczy, niezależnie od ich skutków. W ten jakże yntelygentny sposób można szybko określić co ma się myśleć w danej sprawie tudzieź o ludziach. Inna sprawa, że ludzie z którymi się spotykam mają często wady, których ja nie jestem w stanie przetrawic na chlodno, gdy daje się ponieść emocjom, to zwykle jest to później na szkodę moją i otoczenia. Uroki posiadania serca ;-]
_________________ „Jam częścią tej siły, która wiecznie zła pragnąc, wiecznie czyni dobro.”
"Na większą chwałę Bożą." Ad maiorem Dei gloriam.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum