Czy nie zastanawiacie się czasem nad sensem życia?? ja ostatnio ciągle... Wydaje mi się, że bez sensu jest sie starać o dobre oceny i o wykształcenie, nie mając czasu na dobra zabawę jeżeli jutro mogę zginąć... Kurde czasami zastanawiam się po co męczyć się z problemami, może lepiej uciec gdzieś i porządnie sie zabawić póki jeszcze mogę..... Kocham moje życie, ale zastanawiam się czy ma sens, czy czasem nie robie jakiś głupot, których w przyszłości będę żałowała...
A co dla was jest sensem życia, co robicie jak łapiecie doła i nie widzicie sensu waszego istnienia???
Imię: Ania
Wiek: 17 Dołączyła: 18 Mar 2006 Posty: 1430 Skąd: z nieba.. :)
Wysłany: 04-11-2007, 16:25
Przepraszam że pytam, ale ile masz lat?
mimi napisał/a:
A co dla was jest sensem życia, co robicie jak łapiecie doła i nie widzicie sensu waszego istnienia???
Póki się nad tymi rzeczami nie zastanawiam i nie łapię tego - jak to powiedziałaś- doła, to żyję tak po prostu, jak tylko mogę. Sens istnienia jest zawsze i jak się już smucimy to trzeba po prostu przypomnieć sobie to, co się nazywa sensem życia jak się jest szczęśliwym. Ja mam rzadko doła, bo na ogól jestem baaaardzo wesołą dziewczyną i nie rozczulam się nad tym i owym. Może dlatego że zaufałam? Chyba tak.. chyba właśnie dlatego.
Wydaje mi się, że bez sensu jest sie starać o dobre oceny i o wykształcenie
powiem taki Ci od serca, nauka to jest głupota, uczymy się często tego co się nigdy nam w życiu nie przyda, zamiast się uczyć ważnych rzeczy to uczymy się wszystkiego po trochu i nic nie pamiętamy, po podstawówce powinni zrobić studia zamiast gimnazjum i szkoły średniej.
Po za tym uczymy się dla papierka
mimi napisał/a:
Kurde czasami zastanawiam się po co męczyć się z problemami, może lepiej uciec gdzieś i porządnie sie zabawić póki jeszcze mogę
nie widzę przeciwwskazań
mimi napisał/a:
Kocham moje życie, ale zastanawiam się czy ma sens, czy czasem nie robie jakiś głupot, których w przyszłości będę żałowała...
o jakie głupoty Ci chodzi? o naukę?
mimi napisał/a:
A co dla was jest sensem życia, co robicie jak łapiecie doła i nie widzicie sensu waszego istnienia???
ja się modlę i mi trochę przechodzi, mam głęboką nadzieje że życie się moje zmieni na lepsze, bo żebym jej nie miał to chyba popadł w głęboką depresję
Nasze życie nie ma żadnego sensu. Jesteśmy tylko zwierzetami które wybiły się ponad resztę i na siłę szukamy w tym jakiegoś głębszego celu. Fakt, różnimy sie od zwierząt wieloma aspektami ale mamy na ziemi taki sam cel istnienie jak nasze psy czy koty. Równie dobrze możemy sami sobie obrać cel naszego istnienia, no że to jest włąsnie odpowiedż. Każdy ma taki cel jaki sobie obierze.
_________________ "Trzymam skronie, tam - w koronie chmur i gromów"- Juliusz Słowacki
Imię: Ania
Wiek: 17 Dołączyła: 18 Mar 2006 Posty: 1430 Skąd: z nieba.. :)
Wysłany: 04-11-2007, 16:42
Madritian napisał/a:
Nasze życie nie ma żadnego sensu.
Heh! Ojj umiesz człowieka pocieszyć!
mimi napisał/a:
nie przepraszaj mam 17 a co??
A to, że chciałam wiedzieć bo często takie rzeczy wygadują 13, 12 latki i sądzą że pozjadały wszystkie rozumy. Nie ma się nad czym dołować. Życie jest ok, tylko trzeba to zobaczyć. Zobaczysz to, to wiesz już wszystko. Mimo że czasem chcesz się ukryć przed światem, to warto żyć i nie warto tracić czasu na użalanie się nad sobą. Tak jak mój podpis-> DON'T WORRY! BE HAPPY!
Madritian, co ty pierdzielisz za przeproszeniem sam jesteś jak te koty i psy
To że ubyło nam sierści przez te kilka setek tysiecy lat, doszliśmy do pionowej postawy i nasze mózgi tak dobrze sie rozwineły wcale nie oznacza że możemy idealnie odiozolowacć sie od faktu że pochodzimy od zwierząt, więc tym samym należymy do królestwa zwierząt. Najwidoczniej żle zrozumiałeś mojego posta. Nie napisałem żę JESTEŚMY jak te psy i koty, a że NASZ CEL JEST TAKI SAM jak psów i kotów. Następnym razem czytaj ze zrozumieniem. może lepiej na tym wyjdziesz.
_________________ "Trzymam skronie, tam - w koronie chmur i gromów"- Juliusz Słowacki
Madritian napisał/a:
Nasze życie nie ma żadnego sensu.
Heh! Ojj umiesz człowieka pocieszyć!
Bo taka jest prawda - życie nie ma sensu, ale to chyba nawet lepiej. Sami możemy nadać sens swojemu życiu - dla jednych będzie to dążenie do tych nudnych ocen, inni będą się zalewać w trupa na dworcu. Jedyny cel jaki mamy uwarunkowany biologicznie, jest dążenie do szczęścia - a że różnym osobom różne sytuacje przynoszą szczęście, takie jest życie, piękne jest życie.
[quote"Source"]Jedyny cel jaki mamy uwarunkowany biologicznie, jest dążenie do szczęścia - a że różnym osobom różne sytuacje przynoszą szczęście, takie jest życie, piękne jest życie.[/quote]
Zgadzam się całkowicie.
_________________ "Trzymam skronie, tam - w koronie chmur i gromów"- Juliusz Słowacki
Imię: Ola
Wiek: 17 Dołączyła: 02 Maj 2006 Posty: 2641 Skąd: Radom
Wysłany: 04-11-2007, 17:41
mimi napisał/a:
Wydaje mi się, że bez sensu jest sie starać o dobre oceny i o wykształcenie, nie mając czasu na dobra zabawę jeżeli jutro mogę zginąć...
a mi sie wydaje bez sensu takie myślenie. A co jeśli nie zginiemy? Jezeli na złość dozyjemy setki to będziemy załować że tyle lat zmarnowalismy przypuśćmy na zabawie, a w wieku 40 lat wylądujemy pod mostem bo nie zdobędziemy żadnego wykształcenia.
Może i zycie nie ma sensu ale skoro jest nam ono dane to czy nie lepiej wykorzystać je najlepiej jak tylko potrafimy zamiast zastanawiac się po co? wystarczy postawić sobie kilka celów do których będziemy dążyć i zycie od razu nabiera sensu
[quote="legalna"]a mi sie wydaje bez sensu takie myślenie. A co jeśli nie zginiemy?[/guote]
Zginąć zawsze można, żyj chwilą bo moze nie wystarczyć czasu na przyjemności.
legalna napisał/a:
Jezeli na złość dozyjemy setki to będziemy załować że tyle lat zmarnowalismy przypuśćmy na zabawie, a w wieku 40 lat wylądujemy pod mostem bo nie zdobędziemy żadnego wykształcenia.
Z mojego punktu widzenia człowiek szczęsliwy, to ten który robi to co lubi robić najbardziej, jesli ktoś lubi pić to czemu nie miałby tego robić do końca życia ? To że według twoich kryteriów, z resztą kryteriów które narzuciły media, człowiek szczęsliwy jest tylko wtedy kiedy ma kasy jak lodu i wyższe wykształcenie to nie znaczy że wszyscy chcą dążyć do tego samoego szczęścia.
legalna napisał/a:
Może i zycie nie ma sensu ale skoro jest nam ono dane to czy nie lepiej wykorzystać je najlepiej jak tylko potrafimy zamiast zastanawiać się po co? wystarczy postawić sobie kilka celów do których będziemy dążyć i zycie od razu nabiera sensu
Cel to podstawa, życie bez celu nie ma najmniejszego sęsu, tu sie z toba zgadzam
_________________ "Trzymam skronie, tam - w koronie chmur i gromów"- Juliusz Słowacki
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum