Mportalik - forum dyskusyjne Strona Główna Mportalik - forum dyskusyjne
Super forum młodzieżowe.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Znalezionych wyników: 164
Mportalik - forum dyskusyjne Strona Główna
Autor Wiadomość
  Temat: Jaki film ostatnio oglądliście lub macie zamiar obejrzeć?
muppet

Odpowiedzi: 3362
Wyświetleń: 41725

PostForum: Film   Wysłany: 12-11-2006, 11:15   Temat: Jaki film ostatnio oglądliście lub macie zamiar obejrzeć?
Zamierzam oglądnąć Liste Shindlera (ten film ma być czarno-biały czy ja mam jakąś zjebaną wersje?), Mechaniczną Pomarańcze i Garfielda (mam już go długo na dysku tylko nie chce mi się napisów szukać, ale w końcu mam zamiar to zrobić)
  Temat: Toksyczni ludzie...
muppet

Odpowiedzi: 50
Wyświetleń: 1186

PostForum: Społeczeństwo   Wysłany: 11-11-2006, 19:51   Temat: Toksyczni ludzie...
Ceemka napisał/a:
Muppet, chciało Ci się tyle pisac i cytowac?


Nie chciało mi się, ale trzeba bronić swoich racji. :P

Embi napisał/a:
Powtarzasz się a ja odpowiem po raz drugi "Może i nie umiem."


Czasami trzeba się powtarzać jak do kogś coś nie dociera. ;)

Embi napisał/a:
O proszę widzisz nawet mam poczucie humoru, bo cię rozbawiłem.


Gratuluje.

Embi napisał/a:
Masz całkowitą racje to była głupia ironia.


Ja zawsze mam racje. :P

Embi napisał/a:
Wniosło, bo się tym strasznie przejąłeś.


Wydaje Ci się. Przejął to ja bym się jak by mi pies zdechł (odpukać).

Embi napisał/a:
O tu się nie przyznam, nie pieprze głupot wole pieprzyć kogoś.


Taa, to drugie z pewnością jest przyjemniejsze. :P

Embi napisał/a:

Nie ma takiej definicji wiec temat jest o niczym, zwymyślanym wiec zablokować!


Temat jak temat, wiele takich tematów "o niczym" jest.

Embi napisał/a:
Nie myślę, nie jestem myśliwym, jak już to wiem.


To, że ty nie myślisz to ja już dawno wiedziałem. :D <żart of kors>

Cytat:
Fajną ma koleżankę z klasy.


Na szczęście to jej koleżanka, nie moja. ;)

Embi napisał/a:
Budzi się jednak wątpliwość, bo zwykłemu człowiekowi można szczerze wygarnąć, kim jest i ze go nie lubimy a osobie, na której nam zależy czy tak jak napisałem szefowi można lizać dupę tak? Dobrze Ciebie zrozumiałem?


Nie. Źle mnie zrozumiałeś, ale to było do przewidzenia, że nie zrozumiesz.
Chodziło mi o to, że nie zawsze można być w 100% szczerym. Czasami nie można okazywać swojej antypatii do kogoś. Bo jakiś szacunek do szefa powinniśmy mieć (w końcu daje nam prace). To nie znaczy, że mamy być przesadnie mili i "lizać mu dupe".

Embi napisał/a:
Ale co mówisz np. do tej osoby, że np. gościu nie lubię ciebie nie chce z tobą rozmawiać jesteś pedałem spadaj z stąd itp. ? Powiedz, w jaki sposób jesteś szczery dla tej osoby, a ja Ci napiszę swój przykład postępowania.


Jeśli się da to staram się po prostu ignorować tą osobe i nie zadawać się z nią.
Ale jeśli ta osoba jest wredna, hamska itp. to mówie jej co o niej myśle (dobierając stopień wulgaryzmu tej wypowiedzi do danej sytuacji i osoby). Wszystko zależy od zachowania tej osoby.

Embi napisał/a:
No jak to nie napisała:


Jak dla mnie to ona opisała swoją sytuacja. Ale ty mogłeś to odebrać jako użalanie się.

Embi napisał/a:
Nawet nie napisała, ze to koleżanka z klasy tak jak ty wyżej zrozumiałeś a ja niby nie, tylko poruszyła zdanie, że ma problemy w szkole a to różnica. Więc jak to jest ja pisać nie umie a ty napisz mi czy umiesz czytać, bo nie chce Cię sądzić, że nie.


Po jej wypowiedzi można się domyślić, że nie jest to jej najlepsza przyjaciółka.
A co do mojego czytania to dzisiaj pani Jadzia w przedszkolu pochwaliła mnie za przeczytanie czytanki. Ta czytanka miała AŻ 4 liniki. Więc z pewnością umiem czytać. :P

Embi napisał/a:

Sory przepraszam, drugi raz zapytam.


W akcie miłosierdzia, wybaczam Ci.

Embi napisał/a:


No nie wiem różnie to interpretacja mogą tą osobę nazwać toksyczną.


Trzeba uważać komu się wyżalamy, żeby ta osoba nie nazwała nas "toksycznym".

Embi napisał/a:

Tak całkowicie się zgadzam, jednak te wszystkie cechy nie różnią się z wypowiedziami w.w. osób.


Może się nie różnią, ale ja Ci podałe moje zdanie na ten temat.

Embi napisał/a:
Przepraszam po raz kolejny na drugi raz pomyślę, logicznie nad zwróceniem komuś uwagę a tytuł książki, czegoś tam innego podam na drugi raz.


No fajnie by było.

Embi napisał/a:
Aha, czyli to, że nienawidzę gejów i lesbijek to już nie jest wliczane do tolerancji? To, że są ludzie, którzy nie lubią, osoby biedne, upośledzonych umysłowo, słuchających inną muzykę to też nie jest wliczane do tolerancji? Samo to jak się mówi, ze kogoś nie lubimy możemy zastąpić słowo „nie tolerujemy tego"!


Po zastanowieniu doszedłem do wniosku, że masz tu troche racji. Nie lubienie kogoś to jest nietolerowanie u niego jakiś cech charakteru, które nam nie odpowiadają. Ale co innego po prostu niedarzyć kogoś sympatią, a co innego nietolerować kogoś ze względu na jego kolor skury.

Embi napisał/a:
Ok nie mam żadnych pytań.


Ciesze się.

Embi napisał/a:

Sporo.


Co "sporo"? Może jak już coś piszesz to napisz coś wartościowego, co?

Embi napisał/a:
Nie jestem zdziwiony jak byłem w wojsku w służbie zasadniczej, to osoby nie myjące się i śmierdzące braliśmy za nogi i ręce wrzuciliśmy do brodzika z góry wiadrem zimnej wody spłukaliśmy delikwenta w ubraniu, aby na drugi raz miał nauczkę i raz w końcu użył mydła i ręcznika.


No i dobrze robiliście. Ja mu czegoś takiego raczej nie zrobie, bo to nie jest wojsko, ale mogę mu chociaż szczerze powiedzieć, że śmierdzi.

Embi napisał/a:
A co miałeś wątpliwości, że jesteś szczery? Bo takie odniosłem wrażenie czytając te zdanie.


Ja nie miałem. To ty chyba miałeś. Bo pisałeś, coś w stylu, że "jeśli chcesz być szczery to powiedz mu żeby się umył" czy jakoś tak, w każdym razie rozwiałem twoje wątpliwości, że jestem szczery i mu to mówiłem. I stąd to zdanie.

Embi napisał/a:
Ta osoba była śmierdząca wiec, więc tu ogólnie zgadzam się, że nie widzę sensu, aby zadawać się z taką osobą.


Tak. Chodziaż mimo to że śmierdzi to wolałbym się już chyba zadawać z nim niż z jakimiś czystymi, ale wrednymi osobami, "toksycznymi" z charakteru. Ale i tak się z nim nie zadaje bo jego smród jest troche odpychający.

Embi napisał/a:
Oczywiście nie mam wątpliwości, że to, co napisałeś i to, co piszesz, to są żarty.


A ja nie mam wątpliwości, że brakuje Ci logicznych argumentów. :P

Embi napisał/a:
Osobowość swoją drogą a higiena swoją, bo jeśli ktoś jest przygłupawy, upierdliwy żałosny itp. to tą cechę ma zapewne w genach, a higienę teoretycznie można zwalczyć, jeśli raz w końcu ta osoba się przełamie zacznie się myć to problem znika, jednak niewątpliwie brak higieny jest gorzej przyjmowana niż upierdliwość, przynajmniej tak mi się wydaje.


Nie sądze. Bo jeśli np. ta osoba śmierdzi ale jest miła, koleżeńska, zawsze chce pomóc itd. to jest dużo lepiej przyjmowana moim zdaniem niż te czyste wredne, upierdliwe osoby.
A brak higieny? Nie wiem dlaczego się ktoś taki nie myje. Może ma jakieś zwiększone wydzielanie potu albo inne cuś, nie zawsze to że śmierdzi musi zależeć od tego że się nie myje.



Embi, proponuje zakończyć tą dyskusje. Ty masz swoje racje, ja mam swoje. Nie chce mi się ciągle tyle pisać i cytować, a te posty są coraz dłuższe. Nie ma to już większego sensu. ;)
  Temat: PIS: Nie oddamy władzy przez 8 lat.
muppet

Odpowiedzi: 29
Wyświetleń: 553

PostForum: Wydarzenia kraj   Wysłany: 09-11-2006, 15:21   Temat: PIS: Nie oddamy władzy przez 8 lat.
Wszystko jest możliwe. Pewnie zmienią konstytucje tak, że partie do sejmu wybierać będzie prezydent. Jedyną właściwą partią będzie PiS. Natomiast prezydenta wybierać będzie rządząca partia (ta która wcześniej została wybrana przez prezydenta, czyli PiS). W taki oto sposób kaczuchy będą rządzić przez następne 50 lat, aż wkońcu zdechną. A później to wogóle zrobią z Polski królestwo i państwem będzie despotycznie rządzić jego wysokość Jarosław Lech XV.
  Temat: Toksyczni ludzie...
muppet

Odpowiedzi: 50
Wyświetleń: 1186

PostForum: Społeczeństwo   Wysłany: 09-11-2006, 15:12   Temat: Toksyczni ludzie...
Embi napisał/a:
Moze i nie umiem.


Z pewnością.

Embi napisał/a:
Twój problem, że nie umiesz czytać ze zrozumieniem.


Twój problem, że nie umiesz pisać po Polsku.

Embi napisał/a:
Po co mam z tobą dyskutować, jak ty nawet ironii nie potrafisz zrozumieć.


Haha. Teraz to mnie rozbawiłeś. To, że samo "Najlepiej bieżmy przykład od Kaczyńskiego..." było z ironią to się domyśliłem, ale dalej to były te twoję "genialne" argumenty. A jeśli to była ironia, to była to głupia ironia. Po cholere to pisałeś, co to wniosło do tematu? Napisałeś jakieś idiotyczne argumenty, a teraz pieprzysz głupoty, że to niby z ironią było.

Embi napisał/a:
Dziewczyna która, założyła temat podała zły przykład osoby toksycznej, bo taka osoba która się żali nad sobą wcale nie należy do osób toksycznych. A skoro nazwała ją koleżanką to świadczy tylko o niej, że wcale jej nie zależy na pomocy. Jak ktoś ma problem taki jak jej koleżanka to zawsze jest jakaś na to rada, ja pomagam swoim kolega czy koleżanką jak przeżywają okres rozstania czy też nie potrafią się znaleźć w innym towarzystwie bo tak jak Marli potrafili tą osobę nie tolerować!


Już Ci pisałem, że "osoba toksyczna" to było tylko określenie. "Wcale nie należy do osób toksycznych"? Może według Ciebie nie. Dla każdego "osoba toksyczna" to może być kto inny i dla każdego cechy, które świadczą o tym że ta osoba jest "toksyczna" są inne. NIE MA ŻADNEJ DEFINICJI "OSOBY TOKSYCZNEJ"! A ty przeczytałeś jakąś książke i myślisz, że musisz łaskawie objaśniać wszystkim kto to jest "osoba toksyczna".
I do cholery nazwała ją "koleżanką" bo np. chodziło jej o koleżanke z klasy. To nie znaczy, że się z nią koleguje. Po prostu tak ją określiła. Może i źle, ale KAŻDY oprócz Ciebie zrozumiał, że jeśli nazywa ją "toksyczną" to na pewno nie chodzi o koleżanke, jako przyjaciółke tylko o osobe którą zna.

Embi napisał/a:
Fajnie by było jak bym tak w pracy wygarnął szefowi, ze go nie lubię albo sąsiadce.


To jest inna sytuacja zupełnie. Ja nie mówie że zawsze trzeba być takim szczerym. Bo wiadomo, że czasami może to zaszkodzić (np. stracimy przez to prace) i czasami trzeba być miłym (np. dla szefa) czy nam się to podoba czy nie. Ale w szkole, klasie, czy na osiedlu jeśli nie lubie kogoś z mojego otoczenia to mu to mówie, a nie udaje że wszystko jest cacy.

Embi napisał/a:
To jedyny przykład, że osoba zakładająca ten temat sama jest toksyczna, bo mogła się po prostu nie zadawać z tą osobą lub nie zwracać na nią osobą a teraz żaląc się, że ma taką koleżankę sama jest toksyczna bo się żali nam tak jak większość tu użytkowników, wychodzi na to, że żalenie się oznacza, że jest się toksycznym. Sory mój błąd nie ma nic wspólnego z tolerancją, rasizmem itp. Potrafię się przyznać do błędu. Żalenie według ciebie, autora to nielubienie kogoś, wiec podobnie jak autor tematu, żali się więc powód mam podobny też jej nie lubię bo jest toksyczną osobą, też mnie denerwuje jak ktoś się żali, ze kogoś nie lubi.


Ona się nie żali. Tylko pyta się czy znamy takie "toksyczne" osoby. Czy są w naszym otoczeniu takie osoby. I sama podaje przykład, że zna taką osobe. To jest według Ciebie żalenie się? Ja nie mówie, że jak ktoś się żali to jest "toksyczny". Więc nie pisz że według mnie tak jest. Jeśli ktoś ma problem to wiadomo że może się wyżalić swojemu koledze/koleżance. Dla mnie osoba toksyczna (chyba już o tym pisałem wcześniej) to osoba przy której czuje się źle, która drażni mnie swoim zachowaniem, która jest egoistyczna i myśli tylko o sobie, która myśli że jest najważniejsza, która nie liczy się z innymi, która po prostu psuje mi humor itp.

Embi napisał/a:
Aż tak trudno tobie zatrybić, że tytuł książki dotyczy tematu?


Trudno. Może być milion takich książek. Jeśli mówisz, że ktoś powinien przeczytać książke, to powinieneś to uzasadnić i podać tytół tej książki. Zresztą co jakaś książka ma wspólnego z tematem? W temaci chodzi o to czy znamy "toksycznych ludzi" czy nie i żeby odpowiedzieć na to pytanie nie trzeba czytać żadnych książek.

Embi napisał/a:
Tak uważasz? Dla mnie nie lubienie kogoś to jest nietolerowanie czegoś wiec dla mnie ma podobne znaczenie.


Tak uważam. Bo dla mnie nietolerancją jest np. rasizm, a nie to czy kogoś lubimy czy nie.
A nawet jeśli według Ciebie jest to nietolerancja, to jeśli kogoś nietoleruje (czyli nie lubie) to się z nim nie zadaje, a nie udaje nieszczerze że go lubi itd.

Embi napisał/a:

Nie musisz odnosić się do początku tematu który był mi znany a sama autorka tematu, podała z wszystkich tu najgorszy powód aby nazwać koleżankę toksyczną.


Jak już pisałem sto razy, to jest tylko określenie. Mogła napisać że jej nie lubi, ale napisała tak. Dla niej może ona jest toksyczna.

Embi napisał/a:
Odniosę się do tego co wyżej napisałeś, dziwnego masz kolegę w klasie, żebyś nie musiał nazywać tą osobę toksyczną to weś przykład z koleżanki, bądź szczery i powiedz ten osobie aby się wykąpała.


Wyobraź sobie, że mówiłem to tej osobie nie raz. Zdziwiony? Pewnie tak. Widocznie ja jednak jestem szczery. Jeśli nie lubie kogoś w klasie to po prostu się z nim nie zadaje.
Po za tym, to z tą osobą co śmierdzi to był żart jeśli się nie domyśliłeś. Mam taką osobę w klasie, ale "toksyczną" nazwałem ją żartobliwie ze względu na ww. brak higieny, a nie jej osobowość.
  Temat: Hip Hop
muppet

Odpowiedzi: 360
Wyświetleń: 7441

PostForum: Hip-Hop   Wysłany: 08-11-2006, 22:16   Temat: Hip Hop
Słuchałem hh przez długi czas, ale teraz już prawie wogóle. Obecnie zacząłem się interesować innymi gatunkami muzycznymi... :P

Raczej nie słucham hh, ale to nie znaczy że wogóle. Zostałem przy starym, dobrym K44 i z tego gatunku muzyki to słucham w zasadzie tylko tego.
  Temat: Toksyczni ludzie...
muppet

Odpowiedzi: 50
Wyświetleń: 1186

PostForum: Społeczeństwo   Wysłany: 08-11-2006, 15:34   Temat: Toksyczni ludzie...
Embi napisał/a:
To, co ty po Polsku czytać nie potrafisz?


Raczej to ty po Polsku pisać nie umiesz. Przeczytaj sobie ten twój tekst jeszcze raz. Tak to napisałeś, że ciężko wogóle zrozumieć o co Ci tam chodzi i jakie jest twoje zdanie na temat.

Embi napisał/a:
Najlepiej bieżmy przykład od Kaczyńskiego też był szczery tak jest jak się boi o swoją reputacje, bo, po co miał pożałować paru złoty na wino jak powiedział do typa spieprzaj dziadu, choć na pewno był szczery.


Czy ty zawsze musisz podawać takie bezsensowne przykłady? Co to ma wspólnego z tym o czym ja pisałem? Boi o swoją reputacje? Co ty za bzdury piszesz? Bardziej naraził swoją reputacje mówiąc "spieprzaj dziadu" niż dając mu na wino. Zresztą to całkiem inna sytuacja, więc Twój przykład jest bezsensu.

Embi napisał/a:
Nie lubić a nie tolerować to różnica. Nigdy bym wroga nie nazwał, że jest moim kolegą.


I co to ma do rzeczy? Kto tu mówi o nietolerowaniu? Używając określenia "Toksyczni Ludzie" autorka tematu miała na myśli, ludzi w których towarzystwie czuje się źle i których po prostu nie lubi. A ty tu wyjeżdżasz z jakąś nietolerancją i rasizmem... :558:

Jak się kogoś nie lubi to się mu to mówi, a nie liże mu dupe. Po prostu się z nim nie zadaje. To nie ma nic wspólnego z nietolerancją.

Embi napisał/a:
Polecam się przejść do księgarni wówczas byś wiedział o tym, że jest taka książka "Toksyczni Ludzie"


Może i jest. Jeśli jest to mogłeś napisać o jaką książke Ci chodz, a nie pisać bezsensowne zdanie o jakiejś książce, nie podając nawet tytułu:

"Pare osób pzreczytało by najpierw książkę ze zrozumieniem a później by się wypowaidały kim jest osoba toksyczna."

Embi napisał/a:
Rasizm to również brak tolerancji, wiec jak kogoś się uważa za toksycznym to nic innego jak brak tolerancji wobec tej osoby o dziwo w temacie tolerancja mamy forumowiczów samych tolerancyjnych, ja, np. nie jestem, ale potrafię się przyznać.


Ten tekst mnie dobił...
NIE! To nie jest żaden brak tolerancji. Ona tylko użyła określenia "toksyczni ludzi". Równie dobrze mogła by napisać "Ludzie których nie lubicie", "Ludzie, w których towarzystwie czujecie się źle" itp. "toksyczni" to TYLKO określenie. Jak kogoś się uważa za "toksycznego" to znaczy, że po prostu się go nie lubi, nie lubi się przebywać w jego towarzystwie itd.

Gdybyś przeczytał dobrze pierwszy post to byś może wiedział o jakich ludzi chodzi autorce używając określenia "toksyczni ludzie"...

Marli napisał/a:
Co myślicie o tak zwanych TOKSYCZNYCH LUDZIACH?
Czyli takich, w których towarzystwie zaraz pogarsza wam sie humor...?
  Temat: Co dziś dostałaś/eś?
muppet

Odpowiedzi: 1414
Wyświetleń: 18099

PostForum: Szkoła   Wysłany: 08-11-2006, 14:58   Temat: Co dziś dostałaś/eś?
5 z matmy za sprawdzian z funkcji :D
  Temat: Jaki film ostatnio oglądliście lub macie zamiar obejrzeć?
muppet

Odpowiedzi: 3362
Wyświetleń: 41725

PostForum: Film   Wysłany: 07-11-2006, 22:27   Temat: Jaki film ostatnio oglądliście lub macie zamiar obejrzeć?
**MJ** napisał/a:
darn napisał/a:
Dzisiaj mam zamiar oglądać "Wzgórza mają oczy".
oglądałam ostatnio, film bardziej obleśny niż straszny


Mi się podobał. :P Chociaż faktycznie straszny jakoś nie był. Tak jest z większością horrorów. Ja nie oglądałem jeszcze żadnego horroru na którym naprawdę bym się bał. Może dlatego, że większość na kompie oglądam. Musze się w końcu wybrać do kina na jakiś horror, bo jak na razie to jakoś tak wyszło, że nie byłem. Tylko, że nie ma żadnego fajnego narazie, ale w styczniu ma być "piła 3" więc napewno pójde. :D

Apropo "Piły 3" to myśle, że to będzie dobry film :P
A wnioskuje tak po przeczytaniu tego artykółu --> http://film.onet.pl/0,0,1428418,wiadomosci.html :D
  Temat: Czy lubicie filmy wojenne?
muppet

Odpowiedzi: 102
Wyświetleń: 3477

PostForum: Film   Wysłany: 07-11-2006, 21:36   Temat: Czy lubicie filmy wojenne?
Cytat:

kto slyszal o filmie 9 kompania? podobno dobry...


Ja słyszałem. Niewiem czy dobry, ale wiem, że ruski, więc niedobry. ;)
Podobno robiony na zamówienie kremla. Czysta propaganda rosyjska.

Film może i nie jest zły, nie wiem bo nie oglądałem, ale wiadomo, że jest troche zakłamany. Bo przecież reżyser nie mógłby pokazać Rosji w złym świetle.
  Temat: 50-letnia kobieta urodziła własną wnuczkę
muppet

Odpowiedzi: 22
Wyświetleń: 955

PostForum: Ciekawostki   Wysłany: 07-11-2006, 21:27   Temat: 50-letnia kobieta urodziła własną wnuczkę
alanho napisał/a:
**MJ** napisał/a:
nie chciałabym żeby urodziła mnie moja babcia...

ja też bym tego nie chciał


Ja tak samo.
  Temat: Toksyczni ludzie...
muppet

Odpowiedzi: 50
Wyświetleń: 1186

PostForum: Społeczeństwo   Wysłany: 07-11-2006, 16:41   Temat: Toksyczni ludzie...
Embi napisał/a:
legalna napisał/a:
ja też mam taką dziewczynę i kiedys jej powiedziałam delikatnie co o niej myśle i sie ode mnie odczepiła czyli ze mna nie gada


To się ma jak na wschodzie zobaczysz murzyna to też powiesz co o nim myślisz, że jest czarnuchem i że nie chcesz z nim gadać a to już tak zwana tolerancja się kłania. Można kogoś olać, nie zwracać uwagi choć istanieje krótka piłka mówiąc osobie spier**j nie chce z tobą gadać i nie chce mieć z tobą nic wspólnego bo jedzie Ci z r** itp. Dlatego ten temat mnie rozbraja.


A mnie rozbraja to co napisałeś, bo nie mogę zrozumieć o co Ci chodzi...
To właśnie dobrze, że powiedziała tej dziewczynie co o niej myśli. Miała obłudnie udawać, że ją lubi? Taka nieszczerość jest najgorsza. Jak się kogoś nie lubi to się z nim nie rozmawia, a nie udaje, że wszystko jest ok. A z tym murzynem, to wymyśliłeś genialnie, nie ma co... O co Ci niby chodzi z tym porównaniem? To już jest bardziej rasizm. Co to ma wspólnego z tematem?

Embi napisał/a:
parker napisał/a:
a co do toksycznych ludzi trzymam sie od nich z daleka


Pare osób pzreczytało by najpierw książkę ze zrozumieniem a później by się wypowaidały kim jest osoba toksyczna.


I znowu to samo... Człowieku o czym ty wogóle piszesz? Jaką książke? Może Tobie się tematy pomyliły...?
  Temat: smierc, smierc.. chore?
muppet

Odpowiedzi: 29
Wyświetleń: 604

PostForum: Dojrzewanie   Wysłany: 07-11-2006, 15:57   Temat: smierc, smierc.. chore?
A ja wogóle nie mam snów. Tzn. nie pamiętam ich wogóle. Ale jak już coś mi się przyśni (baaardzo żadko) to to jest tak poj*bany sen, że po przebudzeniu zastanawiam się nad swoim zdrowiem psychicznym. ;)

A co do twoich snów, nie przejmuj się tym wogóle. Po prostu o tym nie myśl. To tylko sny.
A jeśli wyobrażasz sobie swoją śmierć... no cóż jeśli sprawia Ci to przyjemność, twoja sprawa, chcesz to rób to, nie chcesz to nie rób.
  Temat: wkuwanie słówek
muppet

Odpowiedzi: 48
Wyświetleń: 865

PostForum: Szkoła   Wysłany: 07-11-2006, 15:46   Temat: wkuwanie słówek
Ja nie mam żadnych wyszukanych sposobów.
Po prostu biore zeszyt i wkówam. Czytam po polsku i powtarzam po angielsku, a potem na odwrót.
  Temat: Co dziś dostałaś/eś?
muppet

Odpowiedzi: 1414
Wyświetleń: 18099

PostForum: Szkoła   Wysłany: 07-11-2006, 15:25   Temat: Co dziś dostałaś/eś?
4 z kartkówki z chemii
  Temat: Najtrudniejszy przedmiot
muppet

Odpowiedzi: 263
Wyświetleń: 5743

PostForum: Szkoła   Wysłany: 07-11-2006, 15:21   Temat: Najtrudniejszy przedmiot
dkf napisał/a:
Nie, po drugiej stronie. A powie ci coś któraś z nazw: Cieszyn, Wisła, Bielsko? Ustroń leży pomiędzy nimi wszystkimi.


Nigdy nie lubiłem geografi...
Hm... Wisła? To tam gdzie się Małysz urodził? Byłem tam na zielonej szkole, chyba kiedyś.

dkf napisał/a:
Możliwe tylko że to nie był Ustoń tylko jak już to Ustronie Morskie.


Aha. Chyba, że tak. Myślałem, że chodzi o Ustronie Morskie. ;)
Ale to jest bardzo dobra wiadomość. Bo bliżej będzie do tego Twojego Ustronia, niż do tego nad morzem. :D

dkf napisał/a:
No pewnie :D .

A do której klasy chodzisz??


Do trzeciej i to bynajmniej nie do podstawówki :P

Ale wiesz, tak w zasadzie to nie za bardzo wiem czego byś mnie miała uczyć, bo tak na prawde to z matmą nie mam jakiś problemów. :D
Nawet lubie ten przedmiot. Dzisiaj miałem spr. z funkcji i myśle, że nie poszedł mi najgorzej.

Chciałem zobaczyć twoją reakcje, to taka wymówka była... :P

No ale są lepsze sposoby spędzania czasu niż nauka matmy xD :P
Jeśli zaproszenie nadal aktualne, of kors. :P
 
Strona 1 z 11
Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
REGULAMIN

:::REKLAMA:::

Mapa forum
Fotografie ślubne Wiadomości, newsy
statystyki www stat.pl