Idzie baba przez pustynie i chleb gównem smaruje.
Spotyka ją niemiec i pyta przerazony:
- Co wy babo robicie?
Ta odpowiada :
- A no bieda przycisneła
Idzie dalej i spotyka ja rysek i tez pyta :
- Co to babo co wy jecie?
Baba na to:
- Co poradzic bieda przycisneła i tyle
Idzie dalej i spotyka ją Polak i tez muwi:
- Co wy robicie z tym babo?
No baba oczywiscie:
- No co bieda przycisnela
A polak na to:
- No to po huj tak grubo smarujesz!