zamień się, zamień się!!! Boże, jak ja marzę o mieszkaniu w kamienicy!!
Nie jest źle mieszkać w kamienicy, taka fajna żółta, po generalnym remoncie O_o, i ma takie fajne rzeźbione cuda. Wielką zaletą mieszkania w tej kamienicy jest to, że mieszkam na ostatnim piętrze i mam piętrowe mieszkanie i mi akurat wypadło egzystowanie na strychu i mam taki dziwny nietypowy pokój, dzie można zabić się 500 razy dziennie o różne skosy.
Ale jedyna wadą jest własnie te gestapoo mieszkajęce na dole i ciągle sprawdzające czy nikt nie niszczy tego przedwojennego budynku,
Imię: Kacper
Wiek: 21 Dołączył: 31 Mar 2006 Posty: 883 Skąd: z Mazur
Wysłany: 05-05-2006, 21:10
Gabi napisał/a:
a co ci Gdyńszczanie xD robili?
Miałem ich nieco więcej, niż teraz.
Taka babcia krzyczała na mnie i nie tylko na mnie, ale i moich kolegów, bo nie lubiła dzieci.(ale odpłacilim my się )
Sąsiad z góry pił, często napier**lał młotkiem(nie wiadomo dlaczego i po co) i znęcał się nad żoną, którą później zabił.
Kłótnie i awantury, no i zalewanie mieszkania to norma
Nas, kiedy gralismy w siatkowke na podworku, jakis nerwowy pan zaczal gonic z BAGNETEM. Nikogo nie dogonił. Był środek dnia a on nie mógł przez nas spać. Taki kolo z paskudnymi żółtymi szponami, jak koleś z Dnia Świra, z pociągu.
Heh, u mnie w kamienicy to było tak, że panowie sąsiedzi sobie urządzili libację alkoholową ze zniczami i zapruszyli ogień. Oczywiście najbliższe pół jednostki straży pożarnej gasiło altankę a jak już przyjechali to nie mogli znaleźć hydrantu a potem zabrakło wody. I tak się przypadkiem spaliły doszczętnie 4 mieszkania. W tym oczywsicie moje. To są dopiero cudowni sąsiedzi. ;/
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum