Wiek: 20 Dołączyła: 29 Sty 2006 Posty: 8895 Skąd: Kraków
Wysłany: 05-07-2006, 13:07
Tyszanka napisał/a:
Na świecie jest pełno osób samotnych...Mozna o tym porozmawiać na tym forum...Zapraszam
Rozmowa o samotnych (nieszczęśliwie zakochanych, chcących się pociąć z miłości, skoczyć z mostu, etc.- niepotrzebne skreślić) sprowadza się do użalania się nad sobą.
A jeśli chodzi o samotność szeroko pojętą- nie tylko miłosną- recepta jest wg. mnie prosta- lubieć i dać się lubić. Nie zamykać się w swoim domu/pokoju/ małym świecie.
Imię: Katarzyna
Dołączyła: 05 Lip 2006 Posty: 6 Skąd: Tychy
Wysłany: 05-07-2006, 13:13
no ale jak wymieniłas te wszystkie rzeczy w nawiasie. Wiesz ale ja znam kilka osób które z miłości chciały się pociąć ale potrafiły się wyżalić i wiele sie pozminiało...Moja przyjaciółka się cieła kilka rozmów z nią i teraz jest szczęśliwa, nie tnie się i o wiele lepiej się z nią rozmawia:D
Masz racje z tą receptą
Imię: Katarzyna
Dołączyła: 05 Lip 2006 Posty: 6 Skąd: Tychy
Wysłany: 05-07-2006, 13:21
w swoim małym świecie mozna znaleźć kolegów i kolezanki masz racje... Ale nie którzy nie potrafia znaleźć kolegów i koleżanki z powodu wyglądu, charakteru itp. dlatego nie warto zamykac sie w sobie
Wiek: 20 Dołączyła: 29 Sty 2006 Posty: 8895 Skąd: Kraków
Wysłany: 05-07-2006, 13:26
Alearan napisał/a:
A jeśli tylko tam można znalezc kolegów/koleżanki
Swoim małym świecie- miałam na myśli to, że dziecko wraca ze szkoły do domu, na podwórku nie ma znajomych, koleżanek, kolegów- nie potrafi się do nich dostosować, jakoś zgrać a jego jedynymi towarzyszami życia są rodzice. Mały własny świat wyobraźni nie jest zły, trzeba tylko go sobie dawkować
Moim zdaniem samotność od czasu do czasu jest wskazana (w sensie pobyć samemu, wyciszyć się). A jeśli chodzi o brak partnera to w ogóle nie rozumiem ludzi, którzy robią z tego wielkie halo, lamentują i szukają na siłę.
N@rd1n napisał/a:
choć zawsze jest jakaś osoba która poda pomocną dłoń i to dzięki niej już nie czuje się tej pustki
Ale czemu samotność ma przynosić pustkę?
_________________ "Życie to, aby móc odetchnąć jeszcze raz, reszta nic nie znaczy" Mansfield
"- Nie uznajesz żadnych wartości, całe twoje życie to nihilizm, cynizm,
sarkazm i orgazm.
- We Francji mógłbyś zrobić z tego hasło wyborcze i wygrać."
Woody Allen
Wiek: 20 Dołączyła: 29 Sty 2006 Posty: 8895 Skąd: Kraków
Wysłany: 05-07-2006, 20:44
Masz samotność- te chwile, kiedy masz ochotę pobyć sama, ale wracasz potem samodzielnie do "obiegu" i normalnego zycia oraz samotność- kiedy nie potrafisz zgrać się z innymi, masz wrazenie ze do nich nie pasujesz- wtedy przynosi ona pustke- wokol Ciebie. Chociaz to tez zalezy od osoby- czy czuje pustke i czy jest jej zle. Sa ludzie, ktorzy uwazaja ze nie potrzebuja innych do tego by sie rozwijac, zyja sami z wyboru.
Jacobs napisał/a:
to w tym topicu chodzi o tą miłość czy o co wkońcu?
Ja mowie caly czas o samotnosci w szerszym tego slowa znaczeniu.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum