Mportalik - forum dyskusyjne Strona Główna Mportalik - forum dyskusyjne
Super forum młodzieżowe.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Samotność
Autor Wiadomość
wronka 
*******


Dołączyła: 23 Kwi 2007
Posty: 2530
Wysłany: 02-10-2007, 06:56   

dla mnie samotna osoba, to taka, która nie ma przyjaciół, rodziny, nie chce nawiazywać znajomości z własnego wyboru
 
 
Elektroniczna 
Przyjaciel



Wiek: 25
Dołączyła: 03 Mar 2007
Posty: 1214
Wysłany: 02-10-2007, 07:17   

wroneczka napisał/a:
dla mnie samotna osoba, to taka, która nie ma przyjaciół, rodziny, nie chce nawiazywać znajomości z własnego wyboru


A nie uważasz, że ktoś kto ma bliskich także może czuć się samotny?
_________________
"...we mgłę go wyprawiłam/ w deszcz co na rzęsach przysiadł/ samobójczymi kroplami/ żeby opaść i zniknąć/ wsiąknąć cieczą zieloną/ w spragnione ciało trawy/stoję niezmiernie sama/na nagiej obcej ziemi..."
  Znak zodiaku: ryby
 
Fim1985 
*


Dołączył: 02 Paź 2007
Posty: 34
Wysłany: 02-10-2007, 10:40   

największy problem z samotnością jest taki, że... ludzie robią z niej problem :P
a to tylko stan. tak jak związek. trzeba do niego przywyknąć i nie bronić się uparcie. z czasem się zmieni.
a potem pewnie wróci.
i znów minie.
i wróci.
i tak dalej...
lepiej się przyzwyczaić i zaakceptować.
_________________
http://www.swiatgps.pl/konkurs/index.xml - zrób sobie prezent na święta
 
 
tamarka 
Przyjaciel



Dołączyła: 19 Sty 2006
Posty: 3246
Skąd: zapomniałam.
Wysłany: 02-10-2007, 11:20   

jeśli chodzi o mnie, to jestem osoba, która samotności boi się najbardziej na świecie. zniosę wszystko, bo już nie raz zniosłam. ból, nienawiść, stratę kogoś, poczucie winy. ale, gdy przyszło mi zmagać się z samotnością, nie taką, że ooo nie miałam chłopaka. z samotnością, która polegała na tym, że nie było naprawdę nikogo.nikt nie rozumiał,bo nie chciał rozumieć.nikogo nie było,bo woleli to przeczekać.i w chwili, gdy ta samotność do mnie przyszła, wariowałam. nie mogłam sobie z tym poradzić. i dzięki Bogu stał się cud , oprzytomniałam i zaczęłam z nią żyć. przestałam się bać. zaakceptowałam. i co ? znudziło się jej. bo odeszła.
w samotności jest jeden plus. ona niczym nie grozi.
_________________
Nie wiem dlaczego był czas, że przestałam wierzyć w Miłość.
Głupia byłam.
Miłość istnieje moi Mili. Nigdy w Nią nie wątpcie.

kocham:*
 
  Znak zodiaku: strzelec
 
Fim1985 
*


Dołączył: 02 Paź 2007
Posty: 34
Wysłany: 03-10-2007, 18:06   

tamarka napisał/a:
w samotności jest jeden plus. ona niczym nie grozi.

nie zgadzam się.
brak relacji z innymi ludźmi uniemożliwia nam sprawdzenie samych siebie. wiesz, każdy ma jakieś nastawienie, teorie względem życia i tak dalej. ale dopiero żyjąc - żyjąc w pełni a więc i z ludźmi - w jakiś sposób się realizujemy. "Gram praktyki cenniejszy jest nad tony teorii" powiedział kiedyś Lao Tse.
_________________
http://www.swiatgps.pl/konkurs/index.xml - zrób sobie prezent na święta
 
 
Iwan 
***
Dziecko wojny


Imię: Karol
Dołączył: 30 Lip 2005
Posty: 758
Skąd: Wrocław
Wysłany: 03-10-2007, 19:33   

Narazie jescze ciagle jest ciezko po tym wszystkim co zaszlo w ostatnich 10 dniach - ale chyba ten stan gdy jestem sam na swiecie jest dla mnie najlepszy - wrog to najlepszy przyjaciel
_________________
To wszystko jest do *** zupelnie jak lokata :P
http://listydoswiata.blogspot.com/
 
  Znak zodiaku: bliznieta
 
miyako 
Zasłużeni



Wiek: 17
Dołączyła: 14 Gru 2006
Posty: 3457
Wysłany: 03-10-2007, 19:37   

Jestem samotna. To chyba kwestia przyzwyczajenia i tyle. Przy każdym etapie wgłębiania się w ową samotność jest raczej ciężej. Ciekawi mnie dokąd w końcu można dojść.
_________________
"Elen síla lúmenn' omentielvo."
 
  Znak zodiaku: bliznieta
 
kamasutra 
Użytkownik roku
baunsuj dziw**



Imię: Kamila Cecylia Klara
Wiek: 20
Dołączyła: 23 Wrz 2006
Posty: 8774
Skąd: Copacabana
Wysłany: 03-10-2007, 19:42   

jestem samotna..
nie jestem napewno singielką żadna o_O
aż tak bardzo nie pragne być sama
_________________
Siedząc w wannie
spowiadam się pralce
z miłości do Ciebie.


nie mam wpływu na Twoje życie, ale nie mogę wykluczyć,że coś się stanie,że zmienisz zdanie..
jeśli tak będzie, nic nam nie przeszkodzi, nigdy.. jeśli kiedyś okaże się,że zmienisz decyzję - będę czekała..
  Znak zodiaku: byk
 
diva 
*******
Kocham sloneczniki!



Imię: ania
Dołączyła: 06 Lip 2007
Posty: 2674
Skąd: wiesz..
Wysłany: 03-10-2007, 19:45   

jestem samotna i to bardzo...zle sie z tym czuje,nie ukrywam...no ale musze sie do tego zaczac przyzwyczajac
_________________
ZAKOCHANA.
ZAKOCHANA PO USZY.
ZAKOCHANA PO USZY I CZUBEK GŁOWY.

xD :*:*:*:*
  Znak zodiaku: koziorozec
 
GEIKO 
***



Dołączyła: 03 Paź 2006
Posty: 502
Wysłany: 03-10-2007, 20:07   

'Samotność to taka straszna trwoga...
Ogrania mnie, przenika mnie...'
Tak śpiewał Rysiek Ridel.
  Znak zodiaku: skorpion
 
vreala 
*



Dołączyła: 03 Paź 2006
Posty: 166
Skąd: niebo
Wysłany: 04-10-2007, 21:44   

jak to mówią "samotny pośród tłumu", nie cierpie samotności, jest ona jednak moją najlepszą przyjaciółką...
_________________
Bóg mi przebaczy. To jego zawód.
— Heinrich Heine
 
  Znak zodiaku: koziorozec
 
Żelowa 
****
tnemarepmet



Imię: Aneta
Dołączyła: 11 Sie 2007
Posty: 1026
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 05-10-2007, 15:49   

Ja nie czuję się samotna. Czasami tylko ogarnia mnie dziwna euforia i czuje się źle..
_________________
"A żyć możesz tylko dzięki temu, za co mógłbyś umrzeć".
Za ukochaną, przyszłą ojczyznę.
 
  Znak zodiaku: wodnik
 
Monisia 
***



Imię: Monika
Dołączyła: 29 Cze 2007
Posty: 675
Skąd: z domu
Wysłany: 05-10-2007, 21:03   

Nie jestem samotna, nie cierpię samotności. Jako samotna czuję się źle.
_________________
Serce człowieka to cmentarz pogrzebanych nadziei.
Peter Sirius
  Znak zodiaku: panna
 
Schiza009 
Przyjaciel
Maurice



Imię: Johann Gottlieb Goldberg
Wiek: 19
Dołączyła: 01 Lut 2007
Posty: 2920
Ostrzeżeń:
 2/5/10
Wysłany: 06-10-2007, 10:46   

Czasem lubie swoją samotność.
To ją jednak tylko momenty.
Przychodzą takie chwile , gdy nie chce mi się z nikim gadać i wolę wyjść sama do sklepu czy iść sie przejść.
W sumie to najczęściej jest tak włąśnie wtedy gdy ćwiczę na pianinie i tylko ćwiczę.
_________________
V E R D I
  Znak zodiaku: byk
 
alakcairiel 
**



Dołączyła: 22 Lip 2007
Posty: 287
Wysłany: 06-10-2007, 15:26   

mnie od czasu do czasu dopada samotnosc plus jeszcze moje schizy. Jestem wtedy nie do zniesienia :/
  Znak zodiaku: koziorozec
 
Piotrek

Dołaczył: Dawno
Posty:
Skad: Z internetu





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
REGULAMIN

:::REKLAMA:::

Mapa forum
Fotografie ślubne Wiadomości, newsy
statystyki www stat.pl