A Ja bym chciał Mustanga z 1969 roku, ale to nie możliwe bo w polsce jest ich bardzo mało albo Dodga chergera też piękna bryczka a wpolsce da rady je znaleźć
zawsze mozna sprowadzic ze stanow przez posrednikow. porownawcza cena najnowszych samochodow: 350Z kosztuje u nas ponad 300 tys zl. jak sprowadzisz ja ze stanow oszczedzasz ponad 150tys na calym interesie... ale pod uwage wez, ze samochod z racji swego wieku jest ciezki do zdobycia/drogi...
dawids14_14 napisał/a:
pewnie powiecie że one są do D***
jesli chodzi o sterownosc to popieram
dawids14_14 napisał/a:
ale moim zdaniem to bardzo potężne samochody
owszem niemal 300KM pod maską w V8 i jezdzic tym codziennie do pracy... amerykanski standard
dawids14_14 napisał/a:
Masz racje ale liczy się samochód nie paliwo
alanho napisał/a:
za paliwo bys sie do śmierci nie wypłacił
nie po to sie kupuje potezne samochody, by na nich oszczedzac na paliwie od tego są Kie Picanto czy inne miejskie kurduple...
Kriczer napisał/a:
Opel Manta
mysle, ze i zwykly Capri by wystarczyl - podobne parametry i podobny czas produkcji (przypuszczenie)
Charming napisał/a:
BMW
tylko ktory obecnie najbardziej luksusowe to seria 745i z merca to wersja S od jakiegos tunera, chyba AMG
"owszem niemal 300KM pod maską w V8 i jezdzic tym codziennie do pracy... amerykanski standard" i
Dlatego marze o takiej bestii ;>
[ Dodano: 03 Wrz 2006 05:31 pm ]
Dominican polubiłem Cię za to że popierasz moje zdanie z bęzyną i Autem
w przyszłości morze pozwole se na takie autko ale czy wtedy będzie
_________________ Fuck you !!
Ostatnio zmieniony przez dawids14_14 03-09-2006, 17:31, w całości zmieniany 1 raz
Jeżdze sobie kochana Cytrynką Xantią.. która jest autkiem po prostu pancernym i niezniszczalnym prawie.. choc czeka mnie ostry remont silnika.. bo mi sie olej w komorze pali.. ale naprawie i dalej bede smigac na tych 100KM
A co mi sie marzy?
Mustang GT Shelby 1967.. tak, tak to bierze 12 galonow na 100km.. bedzie mnie kiedys a to stac..
dwa Caddilac el Dorado 1967.. mrrry.. czarny z biala skora, albo czerowny
a tych blizej planowych to Audi A3.. i koniecznie po dobrym na poziomie tunningu ala NFS Underground
polonez caro rocznik '93 po wymianie pierścieni, szlifie wałka rozrządu i to chyba tyle a no i nowy gaźnik, i co najważniejsze tylko tankować i jeździć, max predkość to jakies 150km/h na gazie wiecej nie wiem czy by poleciał bo nie sprawdzałem <= tym sie bujam po drogach
a plany?
hmm Renault Laguna ale nie ta najnowsza bo nie mają one przystosowanego zqawieszenia na nasze drogi co równa sie z naprawami co 20-30 tys (dla niekumatych tyle przy częstej jeździe robi sie w rok ), imo ta starsza lagunka lub Ford Escort może kiedys sie dorobie ;p
laguna
escort
Ostatnio zmieniony przez kris 25-09-2006, 15:14, w całości zmieniany 2 razy
Imię: Marcin
Dołączył: 05 Lip 2005 Posty: 466 Skąd: 127.0.0.1
Wysłany: 01-10-2006, 19:35
Ja będe jeździł ktorymś z tej trójki: Opel Astra II, Skoda Octavia, VW Passat B5 ehh wiadome ze chcialbym tym ostatnim ale czy finanse pozwolą to sie okaze W każdym razie jakims wiekszym autkiem bd smigał Nie cierpie tych miejskich auteczek, moim zdaniem w aucie trzeba sie czuć komfortowo
mmmm miodzio
_________________ Arabski Front Wyzwolenia Chleba Tostowego -:AFWCT:- \m/ (>_<) \m/
Ostatnio zmieniony przez Javier 01-10-2006, 19:43, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum