Jeśli jest Ci źle to coś trzeba zmienić... na początek zastanów się co, a potem to zmień wiem, że często trudno to coś znaleźć, ale stać w miejscu nie można. Szukaj, zmieniaj, upadaj i podnoś się... w końcu się uda
_________________ Bądź gotów zrobić więcej niż myślisz, że możesz...
Nie przejmuj sie nimi. Mi np w szkole dogryzają olewam ich i przestali bo i tak wiedzią ze na mnie to wrażenia nie robi. A co do twojego przypadku to też tak nieraz mam ale mi przechodzi
_________________ Jestem noobem, a kim ty jessteś przegrywając zemną??
dziękuje. podsuwacie pomysły.
Mateusz napisał, żebym przestała się przejmować.
próbowałam. już nie raz.
ale to chyba nie jest sposób na ludzi. jak dla mnie.
jeśli nie zareaguję, to tak jakbym im dawała prawo do wyśmiewania.
ale faktycznie.
czasami to nawet stosuję.
nie do każdej sytuacji pasuje.
ale czasami się przydaje.
Imię: P jak Poison
Wiek: 22 Dołączył: 19 Sty 2005 Posty: 1407
Wysłany: 18-03-2007, 19:52
Pokaż ludziom jaka naprawdę jesteś i nie będzie problemu.
_________________
"Umiera się na wiele sposobów: z miłości, z rozpaczy, ze zmęczenia, z nudów, ze strachu... Umiera się nie dlatego, aby przestać żyć, lecz po to by żyć inaczej": Paulo Coelho
Wiek: 18 Dołączyła: 31 Mar 2006 Posty: 4587 Skąd: Kraków
Wysłany: 18-03-2007, 21:14
Poison napisał/a:
Pokaż ludziom jaka naprawdę jesteś i nie będzie problemu.
skad wiesz? moze osoba jaka ona jest naprawde nie przypadnie "innym" do gustu?
taka.jedna.Olka, zastanow sie, moze problem nie tkwi w "innych" tylko w tobie?
_________________ Kiedy ludzie są tego samego zdania co ja, mam wrażenie że się pomyliłem - O. Wilde
Taki wiek masz. Przejdzie. A ludzie nie są źli, są różni.. Twoje życie zależy od Ciebie, chcesz żeby było lepiej, to sama coś zmień, nie czekaj na litość, bo się nie doczekasz. Zacznij pisać pamiętnik, to przynajmniej się pośmiejesz za kilka lat.
Mój za każdym razem jak go wyciągam, otwiera się na stronie, gdzie wielkimi literami naskrobałam (trochę niewyraźnie, bo przez łzy)
"Gdybym umarła, nikogo by to nie obchodziło. Jestem człowiekiem i mam uczucia, a rodzice traktują mnie jak głupią nastolatkę.. Czy moje życie kiedyś się zmieni?"
To były czasy..
Ostatnio zmieniony przez Koff 19-03-2007, 22:29, w całości zmieniany 1 raz
Ludzie po prostu tacy są. Im więcej będziesz z tym walczyć i się stawiać, tym bardziej będą dogryzać... A czemu Ci dogryzają? Ludzie nie są z natury źli, może dałaś im jakieś powody? Musisz postarać się znaleźć te powody... Obserwuj ich. Może wkurza ich Twoje zachowanie? Powodów mogą być setki. Sama musisz znaleźć swój problem i go rozwiązać.
Cytat:
"Gdybym umarła, nikogo by to nie obchodziło. Jestem człowiekiem i mam uczucia, a rodzice traktują mnie jak głupią nastolatkę.. Czy moje życie kiedyś się zmieni?"
Zastanawiające, bo jestem w tym wieku i jakoś nigdy nic takiego nie przychodziło mi do głowy Nie staram się narzekać, tylko stawić czoła problemom. Czasem są one jednak u nastolatków dużo przesadzone...
Im więcej będziesz z tym walczyć i się stawiać, tym bardziej będą dogryzać... A czemu Ci dogryzają? Ludzie nie są z natury źli,
Jasne, jasne. Ludzie nie są wcale tacy źli, być może ktoś rzeczywiście uważa naszą użytkowniczkę za taką osobę jaką nam przedstawiła, jednakże nie sądzę, by wszyscy tak myśleli i specjalnie przez cały czas ją gnębili. Największy problem lezy w jej uprzedzeniu i tym, że już nie próbuje dogadać się ze swoim otoczeniem, tylko sie zapewne izoluje. Ja bym na miejscu owej dziewczyny po prostu zmieniła otoczenie na takie gdzie mnie nikt nie zna. Wszak to naprawdę pomaga. Wiem z autopsji.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum