Imię: Anna
Wiek: 17 Dołączyła: 20 Lip 2007 Posty: 3256
Wysłany: 10-12-2007, 17:34
E tam, to żaden problem, szczególnie jeśli ogólnie nie ma się skłonności do dużego hałasowania i jest pewność, że rodzice nigdy nie włażą.
Moi NIGDY nie wchodzą do mojego pokoju choćby nie wiem co. Zakaz jest zakaz, nie?
_________________ Żyć, błądzić, padać, triumfować, odtwarzać życie z życia!
A moja mama wchodzila. Zeby sprawdzac czy jestem "grzeczna". Niby pukala ale jednak wlazila sadzac chyba ze musi mojej cnoty pilnowac. Strasznie mnie to irytowalo ale ona nie dawala sie przekonac zadnymi argumentmi ze ni powinna tego robic bo wszelkie zbijala - no przeciez wam w noczym nie przeszkadzam!
Teraz jak juz jestem w domu to moj mezczyzna wchodzi na kilknascie minut i zaraz znikamy wiec nie ma problemu.
Ja w wieku 17 lat , uprawiam seks ze swoją dziewczyną moi rodzice się pewnie o tym już dawno domyślili lecz nie chce ryzykować i o tym powiadamiać bo nie robie nic złego skoro ona tego chce i ja...
_________________ ''Lepsza przyjaźń jednego człowieka rozumnego niż wszystkich głupców''
Nie bądź agresywny
Imię: P jak Poison
Wiek: 22 Dołączył: 19 Sty 2005 Posty: 1407
Wysłany: 12-12-2007, 12:06
Po pierwsze: ja mam pokój na piętrze, a rodzice na parterze domu.
Po drugie: moi rodzice maksymalnie raz dziennie wchodzą na piętro.
Jakbym mieszkał w bloku to byłoby gorzej, ale naszczęście nie muszę się martwić o to, że mam rodziców za ścianą. Poza tym to mam klucz w drzwiach od pokoju.
Jeszcze jakieś pytania? Wątpliwości?:)
A Wy nie mieszkacie z rodzicami? Szczególnie, że średnia wieku na forum to max 18 lat.
_________________
"Umiera się na wiele sposobów: z miłości, z rozpaczy, ze zmęczenia, z nudów, ze strachu... Umiera się nie dlatego, aby przestać żyć, lecz po to by żyć inaczej": Paulo Coelho
Ostatnio zmieniony przez Poison 12-12-2007, 12:07, w całości zmieniany 1 raz
Mimo, ze zdarza sie, ze 18 latek w chwili osiagniecia pelnoletnosci sie wyprowadza [bo ma juz i prace i odpowiedzi status materialny] ale mysle, ze wiekszosc mlodych zgodnie z nowym trendem nie predko wylatuje z domu...
Sama po sobie wiem i po znajomych..
Wiec zasadniczo gdy sie jest mlodym i nie spotyka z kims kto ma wlasne mieszkanie bez rodzicow to jednak ma sie ich "za sciana".
No chyba, ze sa w pracy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum