Mportalik - forum dyskusyjne Strona Główna Mportalik - forum dyskusyjne
Super forum młodzieżowe.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: kamasutra
12-03-2008, 13:11
Rodzice a przeklinanie.
Autor Wiadomość
lika 
****
Życie jest snem...



Imię: po prostu lika
Wiek: 23
Dołączyła: 03 Kwi 2006
Posty: 1484
Skąd: Śląsk
Wysłany: 17-10-2006, 20:20   

ja w ogóle nie przeklinam, więc nie mam tego problemu.
_________________
"Czasem wystarczy tylko cisza.
Aby zrozumieć jedno słowo..."
 
  Znak zodiaku: byk
 
caessa 
Przyjaciel
**złośnica**



Wiek: 20
Dołączyła: 07 Lut 2006
Posty: 3966
Wysłany: 17-10-2006, 20:25   

przy rodzicach nie przeklinam. no może coś w stylu "cholera", ale tego nie liczę.
ost mi się tylko zdarzyło pod nosem powiedzieć "ja pier*ole"

gdy rodziców nie ma w pobliżu to przeklinam i mi to nie przeszkadza.

[ Dodano: 17 Paź 2006 08:27 pm ]
przy rodzicach nie przeklinam. no może coś w stylu "cholera", ale tego nie liczę.
ost mi się tylko zdarzyło pod nosem powiedzieć "ja pier*ole"

gdy rodziców nie ma w pobliżu to przeklinam i mi to nie przeszkadza.
_________________
poznam Cię po zapachu snów, po tęsknocie w Twoich oczach, którą gasi widok mój
 
  Znak zodiaku: byk
 
alter ego
+++++



Dołączył: 14 Sie 2005
Posty: 6398
Wysłany: 17-10-2006, 20:44   

Ale wy jesteście dwulicowi!

Lico jedno, lico drugie, lico trzecie... No, no nieładnie.
 
 
Didek
[Usunięty]

Wysłany: 17-10-2006, 21:03   

alter ego napisał/a:
Jako, że w ogóle nie przeklinam, to rzeczą niemożliwą jest przeklinanie przy rodzicach.

To tak jak ja. Jesteśmy w cipe ?
 
 
Wooof 
******
świadomość...



Imię: Wooof
Wiek: 20
Dołączył: 07 Lip 2006
Posty: 2019
Skąd: z okolicy
Wysłany: 17-10-2006, 21:09   

ja w ogole rzadko przeklinam, a przy rodzicach to juz w ogole.
_________________
Witam w rzeczywistości...
KOCHAM OLEŃKE :-*
Nie dbam o wasz szacunek...
Misja zyciowa: ignorowac prowokatorow i ludzi pustych, bo oni i tak zgina z wlasna glupota.
  Znak zodiaku: ryby
 
vreala 
*



Dołączyła: 03 Paź 2006
Posty: 166
Skąd: niebo
Wysłany: 17-10-2006, 21:09   

przy rodzicach nie przeklinam. Staram sie ogólnie to ograniczać, jednak coś mi zabardzo nie wychodzi...
_________________
Bóg mi przebaczy. To jego zawód.
— Heinrich Heine
 
  Znak zodiaku: koziorozec
 
Alearan 
+++++


Imię: Mala Cavilla
Wiek: 18
Dołączył: 16 Sty 2006
Posty: 5383
Wysłany: 17-10-2006, 21:12   

Nie. Chyba, że mi się "wymsknie".
Rzadko bluzgam.
_________________
Odszedłem bez pożegnania. ~.~
Adieu.
Dziękować miłym i mniej-miłym.
  Znak zodiaku: ryby
 
tamarka 
Przyjaciel



Dołączyła: 19 Sty 2006
Posty: 3246
Skąd: zapomniałam.
Wysłany: 17-10-2006, 21:15   

nie bluźnię przy rodzicach.
ale pewnie zacznę ;d
_________________
Nie wiem dlaczego był czas, że przestałam wierzyć w Miłość.
Głupia byłam.
Miłość istnieje moi Mili. Nigdy w Nią nie wątpcie.

kocham:*
 
  Znak zodiaku: strzelec
 
dkf 
Administrator



Imię: Agnieszka
Dołączyła: 27 Sie 2005
Posty: 9547
Wysłany: 17-10-2006, 21:22   

Nie wyniosłam z domu przeklinania, chodź rodzice nieraz to robią i przy nich też tak nie mówie. Jakoś mi głupio by było klnąć przy starych.
 
  Znak zodiaku: strzelec
 
devir 
Przyjaciel
killed by distortion



Wiek: 23
Dołączył: 09 Paź 2006
Posty: 2444
Skąd: Lubin
Wysłany: 17-10-2006, 21:24   Re: Rodzice a przeklinanie.

darn napisał/a:
Zainspirowana lekką dyskusją w temacie "Pierwsze słowa, które dziś wypowiedziałeś/aś?" zastanawiam się czy przeklinacie przy rodzicach i z czego to wynika??

Ja przeklinam wyłącznie przy matce, przy ojcu nie.Sama nie wiem dlaczego.
Mamie początkowo to przeszkadzało, upominała mnie ale po pewnym czasie jej się znudziło.

A jak jest z wami?


Zadko ale czasem mi sie wymsknie.
_________________
"Autorytet, rząd, władza, państwo - każde z tych słów oznacza to samo - środek nacisku i wyzysku..."

http://www.myspace.com/r3dm0th
  Znak zodiaku: ryby
 
Erill 
Moderator
Zapracowana kobietka



Imię: Gabi
Wiek: 25
Dołączyła: 24 Wrz 2006
Posty: 2742
Skąd: Warsovia
Wysłany: 18-10-2006, 13:22   

Przy mamie??? Celowo... ? Bosz.. niegdy... mother jest cholernie konserwatywna.. wiec zawału dostaje jak usłyszy "kurcze"..
Czasem mi sie wyrwało w aucie jak jechałam k***.. ale to dlatego, ze zapomniałam, ze mama jest obok.. a auto moje to sie swobodnie czuje..
ale ogolenie.. w domu na glos raczej nie przeklinam.. chyba, ze w pokoju gdzie nikt nie slyszy..
_________________
CeDePownia :P
http://erill.blog.interia.pl/

http://pleciony.blog.onet.pl/
 
  Znak zodiaku: baran
 
vievia 
Przyjaciel
jedyna.



Wiek: 20
Dołączyła: 21 Sie 2006
Posty: 1932
Skąd: wiesz?
Wysłany: 18-10-2006, 13:57   

Ja już mieszkam bez rodziców i własciwie to rzadko kiedy zdaży mi się przeklnąć.
_________________
nie żyję wczorajszym dniem.
nie oddycham wczorajszym powietrzem.

siła.siłacz.silna.silność.siłownia.
zrozum.
 
  Znak zodiaku: baran
 
juna 
++
dziewczyna Alicji



Imię: Wszemiła
Wiek: 19
Dołączyła: 09 Sie 2006
Posty: 3212
Skąd: że znowu?
Wysłany: 18-10-2006, 15:53   

Ja bardzo zadko przeklinam, czasem jak juz naprawde jestem wytrącona z równowagi, ale przy rodzicach nie przeklinam, ale nie dlatego że sie kryje tylko z szacunku poprostu.
  Znak zodiaku: skorpion
 
Alicja 
+++++
Dziewczyna Juny



Imię: Alicja
Wiek: 18
Dołączyła: 07 Lut 2005
Posty: 11244
Wysłany: 18-10-2006, 15:58   

15 minut powiedziałam przy mamie "zaj*bę ją" o koleżance mojej siostry, której nikt w moim domu nie trawi. Mama się nawet nie zbulwesrowała i zapytała "pomóc ci?". :D Ale później przeprosiłam, bo mi głupio bylo. Wyrwało mi się właściwie, przypadkiem.
_________________
"Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
 
  Znak zodiaku: koziorozec
 
muppet 
**



Dołączył: 30 Sie 2006
Posty: 207
Wysłany: 18-10-2006, 16:29   

Ja przeklinam bardzo, ale przy rodzicach raczej wogóle.
Nie wiem, mam jakąś taką blokade. Mówie czasami: zajebiście, pojebany, kurde, kurcze, cholera, debil, motyla noga xD... itd. Ale nigdy jak rodzice są w pobliżu nie mówie jakiś takich gorszych przekleństw typu: kur*a, spie**alaj, pie**ole itd.

Chociaż kiedyś w czasach jak się kłóciłem i biłem ciągle z bratem to leciały porządne słówka i rodzice się strasznie wkurzali.

Teraz jeszcze do brata czasami klne porządnie ale rzadko.
_________________
........................Voodoo............................
Ostatnio zmieniony przez muppet 18-10-2006, 16:30, w całości zmieniany 1 raz  
 
  Znak zodiaku: waga
 
Piotrek

Dołaczył: Dawno
Posty:
Skad: Z internetu





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
REGULAMIN

:::REKLAMA:::

Mapa forum
Fotografie ślubne Wiadomości, newsy
statystyki www stat.pl