mój bliźniak ostatnio powiedział, że jak zaadoptuję mojego Murzynka, to już nie będę jego siostrą. a to cham. kiedy wrócił z Anglii ma bardzo rasistowskie poglądy, szczególnie w stosunku do Murzynów mimo, ze miał tam kontakt tylko z jednym. a jak go raz tam pobili to zrobili to Polaczki. mam nadzieję, ze zmądrzeje.
mój kolega mulat spotyka się z przejawami rasizmu. nawet naszemu wspólnemu kumplowi coś się ostatnio wyrwało, no zapomniał, że Johnson nie jest biały.
no i narzeka, że dziewczyny go nie chcą
_________________ poznam Cię po zapachu snów, po tęsknocie w Twoich oczach, którą gasi widok mój
Pojęcie "rasizmu kulturowego" lub tzw. "nowego rasizmu",[4] zaistniało w latach 80. XX wieku, kiedy w związku z dużymi migracjami ludności doszło do konfrontacji kulturowej pomiędzy określonymi grupami społecznymi. Rasizm kulturowy zakładał istnienie różnic pomiędzy ludźmi natury biologicznej, i wynikał z chęci ochrony tradycji, zwyczajów i pewnego stylu życia charkterystycznego dla wybranych społeczności. Poglądy te, chociaż podkreślały iż "obcy" (ludzie odmienii kulturowo) nie są gorsi, z racji ich przynależności do obcej kultury odmawiały im przyznania identycznych praw i przywilejów, jakie posiadały kultury rodzime.
kultura, to też muzyka. a czy nie słyszeliście o czymś takim jak rasizm kulturowy? mniej ironi
_________________ "Jestem jednym z tych po**********, wpadam, nie biorę jeńców to bez sensu..."
Ostatnio zmieniony przez Cyniczny 02-06-2008, 17:54, w całości zmieniany 1 raz
ale nawet ten Twój rasizm kulturowy wynika z kwestii biologicznych.
ja rozumiem gdyby może jakiś Niemiec wrogo odnosił się polskiej muzyki ludowej, narodowej czy coś tam. albo my, kultura europejska wyśmiewała się z afrykańskich tańców godowych.
ale Tobie pewnie o to chodzi, że za metalem woła się brudas, a hip-hopowiec to z natury głąb z blokowiska- to jest jak już brak tolerancji, a nie rasizm
_________________ poznam Cię po zapachu snów, po tęsknocie w Twoich oczach, którą gasi widok mój
Imię: Aneta
Dołączyła: 11 Sie 2007 Posty: 1026 Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 06-06-2008, 18:34
Ja jestem "napalona" na równouprawnienie. Wkurza mnie jak cholera, jak się kogoś gorszy. Jak byłam mniejsza malowałam sobie na bluzkach Chińczyków, Murzynów, wszystkich równych, wszystkich na jednym poziomie - wszak pomysłów było wiele. Jak mawia moja mama "akceptuję Murzynów, ale jakoś nie mogłabym tak z nimi(...) NIE" Niby ostry rasizm to nie jest, ale zawsze choć trochę. Niestety. Wiele razy się spotykałam z taką opinią, "może być, nic mu nie zrobię, ale jakoś mi nie pasuje".
Mój tata vs Żydzi. Masakra. Lepiej nie będę pisała publicznie za co dlaczego i gdzie on ich ma.
_________________ "A żyć możesz tylko dzięki temu, za co mógłbyś umrzeć".
Za ukochaną, przyszłą ojczyznę.
Żartowałem jednak jestem. Czuje wstręt do żydów i Rumunów. Do gazu kurwa z nimi. Bez nich świat byłby lepszy!
Inni mi nie przeszkadzają bo:
Chińczyki robią dla mnie buty i inne ciekawe wynalazki a murzyni są dobrymi sportowcami i nie tylko. A tamci tylko chodzą i tlen zużywają Ooo zapomniałbym Niemców też nie lubię
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum