Imię: Michal
Dołączył: 10 Paź 2006 Posty: 96 Skąd: Steszew
Wysłany: 10-06-2007, 22:51 Pytanko dla dziewczyn
Jesli by doszlo ,czysto teoretycznie twoj partner mialby cie zdradzic, z inna kobieta to wolalabys zeby byla ladniejsza od ciebie czy brzydsza ,jesli mozesz uzasadnij.??
_________________ zyj tak aby innym bylo przykro gdy cie zabraknie..
Imię: Wszemiła
Wiek: 19 Dołączyła: 09 Sie 2006 Posty: 3212 Skąd: że znowu?
Wysłany: 10-06-2007, 22:57
a jednej strony gdyby była brzysdsza czułabym że to tatalna porażka, ale ggyby była ładniejsza straciłabym poczucie swojej wartości,czuła brzydka i ble. A zresztą wcale sobie nie wyobrażam zostac zdradzona dosłownie.
Tak czysto teoretycznie to nie myślę o tym z kim wolałabym żeby mnie zdradzono....nie wiem ile osób rozważa sobie w głowie taki temat....nie rozgraniczam zdrady na zdradę z ładniejszą czy brzydszą ode mnie....zdrada to zdrada i z kim by nie była nie czułabym się najlepiej....dla mnie po prostu zdrada to koniec związku i tyle
_________________ "...we mgłę go wyprawiłam/ w deszcz co na rzęsach przysiadł/ samobójczymi kroplami/ żeby opaść i zniknąć/ wsiąknąć cieczą zieloną/ w spragnione ciało trawy/stoję niezmiernie sama/na nagiej obcej ziemi..."
Imię: Michal
Dołączył: 10 Paź 2006 Posty: 96 Skąd: Steszew
Wysłany: 11-06-2007, 15:10
Charming napisał/a:
Wolałabym aby mnie wcale nie zdradził.
To oczywiste nikt by nie chciał byc zdradzony nawet ten co zdradza (nie pisze tu o sobie , nigdy nie byle ani sam nie zdradzalem) chodzi mi o dywagacje czysto teoretyczne.
Dzieki tym ktore swoja odpowiedz uzasadnily.
_________________ zyj tak aby innym bylo przykro gdy cie zabraknie..
_________________ Złe dziewczynki... nie spinają włosów w kucyki, ich ulubioną zabawką jest życie.
Lubią być głośne gdy nie wolno,
Lubią być cicho gdy nie wypada
Nienawidzą świata, a świat je koChA...;]
Szczerze mówiąc wątpię żeby ktokolwiek zdradzony, był w stanie uchronić się od myśli typu "co ma tamta osoba, czego nie mam ja?".
Gdyby facet zdradził mnie z brzydszą, to czułabym się niedowartościowana wewnętrznie; gdyby z ładniejszą, to zewnętrznie... tak czy owak, pogłębiły by się tylko moje już monstrualne kompleksy.
_________________ Przez życie trzeba przejść z godnym przymrużeniem oka, dając tym samym świadectwo nieznanemu stwórcy, że poznaliśmy się na kapitalnym żarcie, jaki uczynił, powołując nas na ten świat. Jan Stanisław Lec
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum