Mportalik - forum dyskusyjne Strona Główna Mportalik - forum dyskusyjne
Super forum młodzieżowe.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: kamasutra
12-03-2008, 13:35
Przyjaźń przez internet?
Autor Wiadomość
Darn 
Zasłużeni



Dołączyła: 30 Wrz 2006
Posty: 8499
  Wysłany: 18-05-2007, 21:43   Przyjaźń przez internet?

Był poruszany temat o miłości przez internet i prawie wszyscy stwierdzili, że tak się nie da. A co z przyjaźnią? Czy można znać osobę przez internet i nazwać ją swoim przyjacielem/przyjaciółką? Czy rozmawiając codziennie na gg, wysyłając sobie smsy, listy, kartki z życzeniami możemy budować taką więź? Czy potrzeba czegoś więcej? Spotkań? Pogaduszek? Obecności?

[ Dodano: 18-05-2007, 21:44 ]
Tylko nie piszcie 'tak' czy 'nie', chcę argumentów.
_________________
Najchętniej zamknęłbym Cię w klatce,


Bo kocham na Ciebie patrzeć.
 
 
Ceemka 
Zasłużeni



Dołączyła: 26 Sie 2006
Posty: 6240
Wysłany: 18-05-2007, 21:47   

Hmm. Poruszyłaś bardzo ciekawy temat darn.

Jest wiele osób z którymi pisze przez gg.
I to prawie jedyny kontakt jaki z nimi mam, bo nigdy nie miałam z nimi do czynienia.

Spędziłam na forum prawie 400 godzin i przez ten czas zrobiłam wiele OTów, poznałam sporo ludzi.
Chciałabym was wszystkich poznac.

Mysle, że taka pryjaźń jest mozliwa lecz to nie będzie taka normalna przyjaźń.
Bardziej nietypowa i wiadomo, że nie tak bezpośrednia.
_________________
i_d_i_o
 
 
kamasutra 
Użytkownik roku
baunsuj dziw**



Imię: Kamila
Wiek: 20
Dołączyła: 23 Wrz 2006
Posty: 7299
Skąd: Copacabana

Wysłany: 18-05-2007, 21:52   

tak jets taka przyjaźń, mam dobrą przyjaciółke z internetu :)
od około 6 lat?
2 lata temu była u mnie na wakacje i pierwszy raz sie zobaczyłysmy :)
to miłe mieć kogoś takiego, czasem takim osoba można sie bardziej zwierzyc iż realnym :)
Chociaż ostantio nie gadałam z nią 2 miechy, może to te matury nie wiem, ale chhciłabym jej tyle powiedzieć ;(

darn napisał/a:
Czy rozmawiając codziennie na gg, wysyłając sobie smsy, listy, kartki z życzeniami możemy budować taką więź?

oczywiście że można,to miłe dostawać urodzinowe kartki od osoby której się prawie nie zna,ale po czasie jest dla ciebie jak ktoś z rodziny,ktoś z najbliższych przyjaciół, staje się wtedy coraz bliższym ;)

darn napisał/a:
Czy potrzeba czegoś więcej? Spotkań? Pogaduszek? Obecności?

trzeba, ale spotkania.. hm.. ciezko jest się spotkac będa od siebie 540km. byłam u niej w zeszłym roku w wakacje, coś się wtedy pokoąplikowało ale teraz jets dobrze porpstu tak wyszło, nie znałam jej przyjaciół a aw pierwszy dzień musiałam ich poznac nawet nie zdąrzyłam z nia porozmawiać. nastepnym razme bedzie inaczej..
_________________
Heartcore w duszy w bani meksyk
  Znak zodiaku: byk
 
Darn 
Zasłużeni



Dołączyła: 30 Wrz 2006
Posty: 8499
Wysłany: 18-05-2007, 21:52   

A myślisz, że prawdziwa?
_________________
Najchętniej zamknęłbym Cię w klatce,


Bo kocham na Ciebie patrzeć.
 
 
kamasutra 
Użytkownik roku
baunsuj dziw**



Imię: Kamila
Wiek: 20
Dołączyła: 23 Wrz 2006
Posty: 7299
Skąd: Copacabana

Wysłany: 18-05-2007, 21:54   

darn napisał/a:
A myślisz, że prawdziwa?

jeśli to do mnie to tak prawdziwa najprawdziwsza :)
_________________
Heartcore w duszy w bani meksyk
  Znak zodiaku: byk
 
Kevin:) 
*
bezel



Dołączył: 18 Maj 2007
Posty: 39
Skąd: sweet secret
Wysłany: 18-05-2007, 21:54   

Wydaje mi się, że taki internetowy znajomy nigdy nie będzie naszym przyjacielem. Po pierwsze, w internetowym świecie człowiek nie do końca jest sobą. Po drugie, rozmówca też może udawać. Po trzecie, kontakty wirtualne diametralnie różnią się od realnych.
 
 
 
Ceemka 
Zasłużeni



Dołączyła: 26 Sie 2006
Posty: 6240
Wysłany: 18-05-2007, 21:55   

darn napisał/a:
A myślisz, że prawdziwa?

Jeżeli osoby będą do niej pochodziły szczerze i poważnie to mysle, że tak.
_________________
i_d_i_o
 
 
Darn 
Zasłużeni



Dołączyła: 30 Wrz 2006
Posty: 8499
Wysłany: 18-05-2007, 21:55   

To pytanie było do Ceemki [o tej prawdziwości]. Ale dzięki, że się wypowiedziałaś :)


Kamasutra, myślisz, że taka przyjaźń ma pozytywne strony czy są też wielkie negatywy? Czy potrzeba dużej wytrwałości by utrzymać taką przyjaźń?

[ Dodano: 18-05-2007, 21:56 ]
Kevin:) napisał/a:
Po pierwsze, w internetowym świecie człowiek nie do końca jest sobą.

Ja próbuję być, chociaż nie zawsze mi to wychodzi.

Cytat:
Po trzecie, kontakty wirtualne diametralnie różnią się od realnych.

Wiadomo, ale rozwiń swoją myśl :)
_________________
Najchętniej zamknęłbym Cię w klatce,


Bo kocham na Ciebie patrzeć.
 
 
kamasutra 
Użytkownik roku
baunsuj dziw**



Imię: Kamila
Wiek: 20
Dołączyła: 23 Wrz 2006
Posty: 7299
Skąd: Copacabana

Wysłany: 18-05-2007, 22:03   

darn napisał/a:
o pytanie było do Ceemki [o tej prawdziwości]. Ale dzięki, że się wypowiedziałaś

heh sorki ja ostatnio dużo nie zauważam :)

darn napisał/a:
Kamasutra, myślisz, że taka przyjaźń ma pozytywne strony czy są też wielkie negatywy?

ma duzo plusów, bo mi czasem lepiej rozmawia się z nią chcoiaż dzieli nas tak duzo,ale lepiej się rozumie i mozna czasem więcej powiedzieć, chcoiaż negatywy też sa czasem mozna sie nie zoruzmieć.. :(

darn napisał/a:
Czy potrzeba dużej wytrwałości by utrzymać taką przyjaźń?

chyba przy każdej jest potrzebna wytrwałośc, ale przy takiej chyba większa,chociaż różnie to bywaa, ja w sumie mam straszny charakter ona też troche więc czasme sie nie mozemy dogadac i potme jets cisza tydzień, a potme znów rozmowa i przepraszanie sie wzajemne. Chociaż wiadomo chciąłoby sie tę osobe przytulić i powiedzieć że brakuje ci jej.. ..

a Ty Darn wierzysz w taka przyjaźń? masz kogoś takiego?
_________________
Heartcore w duszy w bani meksyk
  Znak zodiaku: byk
 
Kevin:) 
*
bezel



Dołączył: 18 Maj 2007
Posty: 39
Skąd: sweet secret
Wysłany: 18-05-2007, 22:11   

darn napisał/a:
Kevin:) napisał/a:
Po trzecie, kontakty wirtualne diametralnie różnią się od realnych.

Wiadomo, ale rozwiń swoją myśl :)

1. Brak kontaktu bezpośredniego.
2. Brak wzrokowego kontaktu.
3. Dwuznaczność wypowiedzi.
4. Mamy dużo czasu na zastanowienie się nad odpowiedzią, w przeciwieństwie do spontanicznej rozmowy 'na żywo'.
5. Siedzisz w chałupce przed kompem i klikasz; nie musisz nigdzie wychodzić ani przygotowywać się na spotkanie, ani w pośpiechu sprzątać mieszkania przed przyjściem gościa.
 
 
 
Darn 
Zasłużeni



Dołączyła: 30 Wrz 2006
Posty: 8499
Wysłany: 18-05-2007, 22:12   

kamasutra napisał/a:
heh sorki ja ostatnio dużo nie zauważam

Nic się nie stało.

kamasutra napisał/a:
ma duzo plusów, bo mi czasem lepiej rozmawia się z nią chcoiaż dzieli nas tak duzo,ale lepiej się rozumie i mozna czasem więcej powiedzieć, chcoiaż negatywy też sa czasem mozna sie nie zoruzmieć..

No właśnie, więc z jednej strony jest zrozumienie osoby przez neta, a z drugiej nierozumienie się kompletne. Dlaczego ludzie wolą wyznawać problemy przez internet? Wstydzą się?? Czy później potrafią rozmawiać na żywo?

kamasutra napisał/a:
Chociaż wiadomo chciąłoby sie tę osobe przytulić i powiedzieć że brakuje ci jej.. ..

No właśnie, tak samo jest z miłością na odległość.

Cytat:
a Ty Darn wierzysz w taka przyjaźń? masz kogoś takiego?

Nie wiem sama, poznałam 5 lat temu pewnego chłopaka, niby się przyjaźniliśmy, był dla mnie wielkim oparciem, po spotkaniu [4 lata temu] zostaliśmy parą i tak jest do dzisiaj, więc może ciutkę wierzę :D

[ Dodano: 18-05-2007, 22:19 ]
Kevin:) napisał/a:
1. Brak kontaktu bezpośredniego.
2. Brak wzrokowego kontaktu.

Może to działa na korzyść?
_________________
Najchętniej zamknęłbym Cię w klatce,


Bo kocham na Ciebie patrzeć.
 
 
kamasutra 
Użytkownik roku
baunsuj dziw**



Imię: Kamila
Wiek: 20
Dołączyła: 23 Wrz 2006
Posty: 7299
Skąd: Copacabana

Wysłany: 18-05-2007, 22:38   

darn napisał/a:
Dlaczego ludzie wolą wyznawać problemy przez internet? Wstydzą się??

mi się wydaje ze to chyba nie wstyd ,ale ja czasem po sobie zauważam ze rozmawiajac z kumpelem przez neta jets mi łatwiej wymWIAć różne rzeczy, a keidy go spotykam nie umiem tak mówić.
darn napisał/a:
Czy później potrafią rozmawiać na żywo?

wydaje mi się że potrafią w końcu tyle ze soba rozmawiajac.chcoiaż powiem ze mi nie było łatwo 2 lata temu czekac na pksie na osobe która nigdy nie widziłam tlyko na foto, ale byłam mile zaskoczona odrazu zaczełysmy gadac jak zwykle :)

darn napisał/a:
kamasutra napisał/a:
Chociaż wiadomo chciąłoby sie tę osobe przytulić i powiedzieć że brakuje ci jej.. ..

No właśnie, tak samo jest z miłością na odległość.

no niby tak chociaż łatwiejsza jets przyjaźń jednak chcoiaż mam pare kol. które sa w takich związkach ;)

darn napisał/a:
Nie wiem sama, poznałam 5 lat temu pewnego chłopaka, niby się przyjaźniliśmy, był dla mnie wielkim oparciem, po spotkaniu [4 lata temu] zostaliśmy parą i tak jest do dzisiaj, więc może ciutkę wierzę

no widzisz ,miło miec kogos i być potem z nim ;)
czasme chciłabym takie coś przeżyć..

darn napisał/a:
Kevin:) napisał/a:
1. Brak kontaktu bezpośredniego.
2. Brak wzrokowego kontaktu.

Może to działa na korzyść?

dla mnie to jest duza korzyść ;P
_________________
Heartcore w duszy w bani meksyk
  Znak zodiaku: byk
 
Alicja 
Zasłużeni
Dziewczyna Juny



Imię: Alicja
Wiek: 18
Dołączyła: 07 Lut 2005
Posty: 10611
Wysłany: 18-05-2007, 22:42   

Mam sporo znajomych przez internet. Ogólnie jestem ostrożna z nazywaniem kogoś przyjacielem. Jednego chłopaka znam już ponad 2 lata, raz było gorzej, raz lepiej, ale głównie dlatego, że byłam strasznym dzieciakiem (teraz jestem trochę mniej strasznym :P ). Teraz jest bardzo dobrze. Może spotkamy się w końcu w te wakacje. Mogę go nazwać przyjacielem.
Znam też faceta, który jest hmm trochę ^^ starszy ode mnie, ale świetnie mi się z nim rozmawia i uważa mnie za przyjaciółkę. Jednak krępowałabym się z nim spotkać. Przynajmniej teraz.
Mam bardzo dobrą koleżanką, z którą piszę listy.
Nie będę jechała nickiem, ale z forum kogoś też mogę uważać za conajmniej bardzo dobrego kumpla <lizu lizu>
Na swoim przykładzie śmiem stwierdzić, że taka przyjaźń jest możliwa.
_________________
"Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum..."

http://muzyka.onet.pl/off/3546133,utwor.html <-- głosować natychmiast! ^^
 
  Znak zodiaku: koziorozec
 
MhrocznaXD 
*
^_^



Imię: Marta
Wiek: 18
Dołączyła: 29 Sie 2006
Posty: 59
Skąd: Lubuskie
Wysłany: 18-05-2007, 22:44   

Mam przyjaciela przez internet. Przyjaźnimy się od 4 lat. Sama nasza znajomość dziwnie się zaczęła. Przysyłamy sobie pocztówki, dzwonimy do siebie, smsujemy. Spotkamy się na te wakacje.
_________________
Don't say things like "I can't laugh" or "I hate people"

Someday we'll understand each other...
  Znak zodiaku: panna
 
Alicja 
Zasłużeni
Dziewczyna Juny



Imię: Alicja
Wiek: 18
Dołączyła: 07 Lut 2005
Posty: 10611
Wysłany: 18-05-2007, 22:49   

MhrocznaXD napisał/a:
Sama nasza znajomość dziwnie się zaczęła.


Moja też. Chciał mnie zjechać, bo miałam bloga o adresie 666 :D
_________________
"Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum..."

http://muzyka.onet.pl/off/3546133,utwor.html <-- głosować natychmiast! ^^
 
  Znak zodiaku: koziorozec
 
Piotrek

Dołaczył: Dawno
Posty:
Skad: Z internetu





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
REGULAMIN

:::REKLAMA:::

Mapa forum
Fotografie ślubne Wiadomości, newsy
statystyki www stat.pl