Przesunięty przez: kamasutra 12-03-2008, 13:35
Przyjaźń przez internet?
Autor
Wiadomość
Darn
Zasłużeni
Dołączyła: 30 Wrz 2006 Posty: 9133
Wysłany: 08-06-2007, 18:43
Nie o to chodzi, że poniosło. To był fajny tekst, zabawny, mnie nie uraził. Chodzi o to, że bez sensu jest się o to kłócić.
_________________czytaj mnie ukradkiem.
alter ego
+++++
Dołączył: 14 Sie 2005 Posty: 6398
Wysłany: 08-06-2007, 19:10
Internetowa przyjaźń nie istnieje. Człowiek, który nigdy nie jechał ze mną autobusem nie może być moim przyjacielem.
kamasutra
Użytkownik roku baunsuj dziw**
Imię: Kamila Cecylia Klara
Wiek: 20 Dołączyła: 23 Wrz 2006 Posty: 8421 Skąd: Copacabana
Wysłany: 08-06-2007, 19:31
alter ego napisał/a: Człowiek, który nigdy nie jechał ze mną autobusem nie może być moim przyjacielem.
dlaczego?
mi się wydaje ze taka przyjaźń istnieje..
nikt nigdy nie mowił ze skoro znasz go tyle lat nigdy nie będziesz miałaprawa go spotkać
chcoiaż ta przyjaźń jets trudna ...
wiem sama po sobie..
_________________ Pewnej nocy księżyc, widząc jej samotność, zapytał:
- Nie męczy Cię to czekanie?
- Trochę. Ale nie mogę się poddać...
Ostatnio zmieniony przez kamasutra 08-06-2007, 19:31, w całości zmieniany 1 raz
Znak zodiaku:
Darn
Zasłużeni
Dołączyła: 30 Wrz 2006 Posty: 9133
Wysłany: 08-06-2007, 19:50
Cytat: chcoiaż ta przyjaźń jets trudna ...
wiem sama po sobie..
Tak samo jak miłość na odległość.
_________________czytaj mnie ukradkiem.
kamasutra
Użytkownik roku baunsuj dziw**
Imię: Kamila Cecylia Klara
Wiek: 20 Dołączyła: 23 Wrz 2006 Posty: 8421 Skąd: Copacabana
Wysłany: 08-06-2007, 19:53
darn napisał/a: Tak samo jak miłość na odległość.
miłość jest trudniejsza..
ale w końcu to temat o przyjaźni, najtrudniejsze jets to keidy sie ktoś z kims pokłuci potem ciężko sie dogadać..
Czasem trzeba wszystko postawić na jedną karte..
_________________ Pewnej nocy księżyc, widząc jej samotność, zapytał:
- Nie męczy Cię to czekanie?
- Trochę. Ale nie mogę się poddać...
Znak zodiaku:
Alicja
+++++ Dziewczyna Juny
Imię: Alicja
Wiek: 18 Dołączyła: 07 Lut 2005 Posty: 11244
Wysłany: 09-06-2007, 00:16
Popiel , ja też powinnam być mistrzem bo napisałam to co Didek 2 strony wcześniej. ;P
Nie chce mi się już komentować postów Devira, bo byłby ping pong.
_________________ "Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
Znak zodiaku:
Darn
Zasłużeni
Dołączyła: 30 Wrz 2006 Posty: 9133
Wysłany: 04-10-2007, 07:52
Nadal uważam, że taka przyjaźń jest możliwa. Tylko trzeba nad nią pracować.
_________________czytaj mnie ukradkiem.
Michaś
Przyjaciel puerro muchacho
Imię: Michaś
Wiek: 18 Dołączył: 25 Cze 2005 Posty: 4658 Skąd: Szczecin
Wysłany: 04-10-2007, 19:54
Darn napisał/a: Nadal uważam, że taka przyjaźń jest możliwa. Tylko trzeba nad nią pracować.
Dokładnie. Chociaż spotkać się z internetowym przyjacielem chociaż raz byłoby miło.
_________________Może też rozsądnej panny szukać warto...
Kumple mówią, znajdź niunię z wielką klasą,
Ja mówię znajdę, ale taką z czymś pod czaszką.
Darn
Zasłużeni
Dołączyła: 30 Wrz 2006 Posty: 9133
Wysłany: 04-10-2007, 19:56
Michaś napisał/a: Chociaż spotkać się z internetowym przyjacielem chociaż raz byłoby miło.
Owszem, jeżeli mieszka się góra 200km. od siebie a nie całą Polskę.
_________________czytaj mnie ukradkiem.
Michaś
Przyjaciel puerro muchacho
Imię: Michaś
Wiek: 18 Dołączył: 25 Cze 2005 Posty: 4658 Skąd: Szczecin
Wysłany: 04-10-2007, 19:57
Można się spotkać w połowie drogi (no może troszkę więcej niż 200km )
_________________Może też rozsądnej panny szukać warto...
Kumple mówią, znajdź niunię z wielką klasą,
Ja mówię znajdę, ale taką z czymś pod czaszką.
kamasutra
Użytkownik roku baunsuj dziw**
Imię: Kamila Cecylia Klara
Wiek: 20 Dołączyła: 23 Wrz 2006 Posty: 8421 Skąd: Copacabana
Wysłany: 04-10-2007, 20:45
Darn napisał/a: Nadal uważam, że taka przyjaźń jest możliwa. Tylko trzeba nad nią pracować.
no tak trzeba
ja nadal utrzymuje z moją przyjaciólką internetowa kontakt..
w tym roku nie widzialysmy się w wakacje chciałybyśmy spędzić ze soba sylwestra mozę góry.. chcoiaz to drogie jest P
moze wymyślimy cos bliżej..
denerwują mnie te km o_O
_________________ Pewnej nocy księżyc, widząc jej samotność, zapytał:
- Nie męczy Cię to czekanie?
- Trochę. Ale nie mogę się poddać...
Znak zodiaku:
Schiza009
Przyjaciel Maurice
Imię: Johann Gottlieb Goldberg
Wiek: 19 Dołączyła: 01 Lut 2007 Posty: 2879
Wysłany: 04-10-2007, 21:51
Jest osoba, z którą piszę juz od jakiegos roku na gg.
Dobrze mi sie z nim pisze.
Chyba połączył nas wspólny problem.
Czasem jak jest źle, to nawet z przyjaciel mi nie pomoże tak jak właśnie on.
Dobrze mi się z nim pisze.
Lubie go i może nawet chciałabym kiedys poznac na żywo.
Głupio mi ejdnak to zaproponować, myslę, że on nie będzie chciał, że woli tylko pisać na gg.
_________________ V E R D I
Znak zodiaku:
kamasutra
Użytkownik roku baunsuj dziw**
Imię: Kamila Cecylia Klara
Wiek: 20 Dołączyła: 23 Wrz 2006 Posty: 8421 Skąd: Copacabana
Wysłany: 04-10-2007, 21:53
Schiza009 napisał/a: Głupio mi ejdnak to zaproponować, myslę, że on nie będzie chciał, że woli tylko pisać na gg.
ile się znacie ?
Schiza009 napisał/a: Lubie go i może nawet chciałabym kiedys poznac na żywo.
to spróbujcie sie spotkać ;P
_________________ Pewnej nocy księżyc, widząc jej samotność, zapytał:
- Nie męczy Cię to czekanie?
- Trochę. Ale nie mogę się poddać...
Znak zodiaku:
Schiza009
Przyjaciel Maurice
Imię: Johann Gottlieb Goldberg
Wiek: 19 Dołączyła: 01 Lut 2007 Posty: 2879
Wysłany: 04-10-2007, 21:57
kamasutra napisał/a: ile się znacie ?
Już ok. 15 miesięcy.
kamasutra napisał/a: to spróbujcie sie spotkać ;P
Daleko mieszkamy
Zreszta ja chyba nigdy mu tego nei zaproponuję.
_________________ V E R D I
Znak zodiaku:
kamasutra
Użytkownik roku baunsuj dziw**
Imię: Kamila Cecylia Klara
Wiek: 20 Dołączyła: 23 Wrz 2006 Posty: 8421 Skąd: Copacabana
Wysłany: 04-10-2007, 22:04
Schiza009 napisał/a: Już ok. 15 miesięcy.
sasasa
Schiza009 napisał/a: Daleko mieszkamy
Zreszta ja chyba nigdy mu tego nei zaproponuję.
eh.. nie powiem blitey sa drogie autobusowe.. a autobusem najbezpieczniej
a moze się kiedys odwazysz albo on ;p
_________________ Pewnej nocy księżyc, widząc jej samotność, zapytał:
- Nie męczy Cię to czekanie?
- Trochę. Ale nie mogę się poddać...
Znak zodiaku:
Piotrek
Dołaczył: Dawno
Posty:
Skad: Z internetu