zabka napisał/a:
miałam przyjaciółke przez parę lat, ale ona musiała to wszystko spieprzyć...
Wina nigdy nie lezy po jednej stronie. Może Ty tez zawiniłas.
Prawie (o ile nie zawsze) wina leży po obu stronach.
Zganianie wszystkiego na koleżanke jest troche nieładne.
no niestety ja nic nie zawiniłam, a chciałabym żebym ją mogła pierwsza przeprosić . Ale to ona zwyzywała mnie przed innymi od ku*** i dzi***, a ja dowiedziałam się o tym od innych. Przynajmniej powinna powiedzieć mi w twarz co o mnie myśli...
_________________ "Przyszłość jest dla tych, którzy wierzą w piękno marzeń"
u mnie w klasie jest taka grupka dziewczyn czytających bravo i ogłupiających się techno, ktore myślą, że "są zajebiście fajne i modne, bo są zajabistymi maniurami". nienawidze ich... nie potrafie przebywac z nimi w jednym pomieszczeiu dłużej niż 45 minut lekcji, a i tak to jest nadużywanie mojej cierpliwośći. w opozycji jestem ja, moje trzy najlepsze koleżanki, takie dwie dziewczyny, które też niby takie "osiedlowe" są, ale w zupełnie inny sposób, wszyscy nasi chłopcy z klasy (czyli trzej xD) i jeszcze dwie, które kolegowały sie z tymi idiotkami przed ich przemianą na to co jest teraz (bo kiedyś były inne, fajniejsze, ale od kąd sie zaczeły zadawać z takimi trzema kolesiami z równoległej klasy, to własnie takie siksy z nich sie zrobiły). więc bez mojej grupy znajomych w klasie nie przetrwałabym trzech lat xD
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum