pryszcze? nieee... mój koszmar dnia codziennego.
jak już znikną, to parę dni później pojawiają się następne.
i kto teraz powie mi o pięknym okresie dorastania!
Ja jedynie wiem, ze nie można ich wyciskać, ja pryszczy nie mam ale za to od zcasu do czasu wyskakują mi małe krostki, do bry sposób na likwidowanie to kremy i maseczki- najlepiej naturalne, kumpela kupiła sobie kiedys jakis "chemiczny" to jej skóra z twarzy zeczęła schodzić ^^"
No ja tam pasty do zębów w żyiu nie użyję na wypryski.Na szczęście wypryski wyskakują mi od czasu do czasu.I raz w tygodniu stosuje maseczkę z glinki a tak to zaczęłam codziennie pic jogurt,bo na moją siostrę(po miesięcznej kuracji)podziałało ,wiec tez zaczełam testowac.
ktoś się pytał czemu nie można wyciskać pryszczy.. bo wylatuje w tedy bakterie i rozlatują się na całej twarzy- efektem moze byc więcej pryszczy, po zatym mogą zostać blizny :)
To zalerzy , jak się idzie do kosmetyczki to stosuje się zabieg wyciskowy ... dlaczego ?? B otóż jest najskuteczniejszy .. fakt jak osoba nie umiejaca wyciskać pryszczy się do tego zabiera to potem jest żle ale mnie mamusia uczy i nie mam tak dużo w porównaniu z innymi
_________________ "Trzymam skronie, tam - w koronie chmur i gromów"- Juliusz Słowacki
Na pryszcze dobre jest mydlo siarkowe czy jakos tak , dokladnie nie pamietam bo problemy z pryszczami minely kilka lat temu , pamietam rowniez ze pilem drozdze , 3 godziny przed wypiciem drozdzy nic nie jadlem i godzine po ,nie dobre w smaku ale efekt naprawdę imponujący...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum