Dołączyła: 23 Sie 2006 Posty: 1060 Skąd: mnie znasz
Wysłany: 08-11-2006, 18:37 Problem z przeszłością...
Nie wiem czy "sex" jest odpowiednia kategoria do umieszczenia tego tematu, ale jakos nie moglam wybrac innego. Więc... Moja przyjaciolka rok temu zostala prawie zgwalcona. "Prawie" - na szczescie nie doszlo do najgorszego, ale szarpanina i rozbieranie - owszem. To bylo na wakacjach i nawet teraz - juz tak dlugo po tym zdarzeniu często sie doluje. Placze, zamyka sie w sobie... Nie wiem kompletnie jak mam jej pomoc, ma ktos jakies pomysly? Jej rodzice nie wiedza i raczej nie ma opcji zeby im o tym powiedziec Zupelnie nie wiem co robic a tak bardzo chcialabym jej pomoc... Wspomnienia wracaja niestety
_________________ Dawniej kobiety piersiami żywiły niemowlęta - dziś producentów filmowych.
smutne to takie rzeczy nie powinny sie zdarzac ale niestety jest tego c oraz wiecej hm ja moge tylko poradzic w ten sposob zebys byla przy nie j jak najdluzej tylk ot omozliwe jej potrzebne ejst caly czas wsparcie jezsli nic nei pomaga to teraz moze pomoc tylko czas i stala pomoc jej ktora polegalaby na wspieraniu w kazdej trudnej chwili ja tylk owidze takie wyjscie mam nadzieje ze Twoja przyajciolka jakos mimo wszytsko sobie z tym poradzi pozdrawiam
Imię: czterdzieści cztery
Dołączyła: 04 Lis 2006 Posty: 1201 Skąd: de profundis
Wysłany: 08-11-2006, 18:45
Problem jest bardzo poważny, a jeżeli dowiedziałaś się o tym od niej, nie możesz tego zignorować.Pozwól, że jeszcze dłużej pomyślę nad tą sprawą i jeszcze wrocę do tego tematu. Ona nigdy o tym nie zapomni, więc za każdym razem, kiedy będzie się zamyślać, smucić, zabierz ją gdzieś, pociesz, nie unikaj tematu. Na pewno jest teraz źle nastawiona do mężczyzn, więc może niech unika nowych znajomości z nimi. Zawsze niech będzie otoczona sprawdzonymi znajomymi. Poza tym zaproponuj, żeby pisała pamiętnik-bardzo dobrze jest wszystko wylać na kartkę. Albo niech napisze do Ciebie list, a potem razem go spalicie. W tym liście będą wszystkie jej odczucia na ten temat, obawy, jej lęki.
Znam jej uczucie, niestety. I wiesz co radzę? Dużo z nią rozmawiaj, bądź przy Niej, spraw by zawsze przychodziła do Ciebie gdy jest jej źle. Odradzam psychologa.
Dołączyła: 23 Sie 2006 Posty: 1060 Skąd: mnie znasz
Wysłany: 08-11-2006, 18:57
darn napisał/a:
Odradzam psychologa.
Ona nawet nie chce o tym slyszec.
NO staram sie jak moge najlepiej jakos pomoc, tylko narazie srednio mi to wychodzi. Raz wydawalo sie jej, ze widziala tego faceta, nie wiedzialam co mam wtedy zrobic tak sie rozdraznila. Ehhh... Trudny temat A ja nie moge patrzyc jak ona sie meczy... Dzieki za wszystkie odpowiedzi ;*
A jesli chodzi o to zabieranie ja gdzies to probowalam, ale wlasnie ona sie nie chce wtedy ruszyc z domu. Sila nie chce ja zaciagac bo co gdzies spojrzy to kojarzy sie jej zle. No nie wiem sama co myslec...
_________________ Dawniej kobiety piersiami żywiły niemowlęta - dziś producentów filmowych.
Ostatnio zmieniony przez nelia 08-11-2006, 19:00, w całości zmieniany 1 raz
Dołączyła: 23 Sie 2006 Posty: 1060 Skąd: mnie znasz
Wysłany: 08-11-2006, 19:02
Poprosic moglabym, tylko raczej nie mam takiej osoby. A ona bardzo prosila mnie, zebym nikomu o tym nie mowila. Nie chce zeby znowu bylo, ze ktos ja w jakis sposob oszukal, zranil, keidy dowiedzialaby sie o tym, ze komus powiedzialam.
[ Dodano: 08 Lis 2006 07:03 pm ]
Chcociaz i tak lame ta zasade mowiac tutaj o tym. Ale szukam pomocy i nie wiem co robic.
_________________ Dawniej kobiety piersiami żywiły niemowlęta - dziś producentów filmowych.
Imię: Wooof
Wiek: 20 Dołączył: 07 Lip 2006 Posty: 2019 Skąd: z okolicy
Wysłany: 08-11-2006, 19:22
wydaje mi sie ze powinna raczej skorzystac z porady jakiegos specjalisty, Ty ze swojej strony chyba mozesz tylko ja wspierac i byc przy niej.
_________________ Witam w rzeczywistości...
KOCHAM OLEŃKE :-*
Nie dbam o wasz szacunek...
Misja zyciowa: ignorowac prowokatorow i ludzi pustych, bo oni i tak zgina z wlasna glupota.
jednak taka osoba po to ma taki fach jaki ma że wie jak pomóc wiec nie rozumiem sprzeciwu, a to że ona nie chce takowej pomocy to raczej normalka ale przeciez można sie spotkac z takowym specjalistą (bez niej) można sie poradzic co zrobic w takiej sytuacji i zacząć to praktykować.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum