Mportalik - forum dyskusyjne Strona Główna Mportalik - forum dyskusyjne
Super forum młodzieżowe.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: kamasutra
10-03-2008, 14:22
Problem z przeszłością...
Autor Wiadomość
nelia 
****



Dołączyła: 23 Sie 2006
Posty: 1060
Skąd: mnie znasz
Wysłany: 08-11-2006, 18:37   Problem z przeszłością...

Nie wiem czy "sex" jest odpowiednia kategoria do umieszczenia tego tematu, ale jakos nie moglam wybrac innego. Więc... Moja przyjaciolka rok temu zostala prawie zgwalcona. "Prawie" - na szczescie nie doszlo do najgorszego, ale szarpanina i rozbieranie - owszem. To bylo na wakacjach i nawet teraz - juz tak dlugo po tym zdarzeniu często sie doluje. Placze, zamyka sie w sobie... Nie wiem kompletnie jak mam jej pomoc, ma ktos jakies pomysly? Jej rodzice nie wiedza i raczej nie ma opcji zeby im o tym powiedziec :/ Zupelnie nie wiem co robic a tak bardzo chcialabym jej pomoc... Wspomnienia wracaja niestety :/
_________________
Dawniej kobiety piersiami żywiły niemowlęta - dziś producentów filmowych.
  Znak zodiaku: strzelec
 
Krzysio 
*


Imię: Krzysio
Dołączył: 20 Wrz 2006
Posty: 157
Skąd: Lublin
Wysłany: 08-11-2006, 18:44   

:( smutne to takie rzeczy nie powinny sie zdarzac ale niestety jest tego c oraz wiecej hm ja moge tylko poradzic w ten sposob zebys byla przy nie j jak najdluzej tylk ot omozliwe jej potrzebne ejst caly czas wsparcie jezsli nic nei pomaga to teraz moze pomoc tylko czas i stala pomoc jej ktora polegalaby na wspieraniu w kazdej trudnej chwili ja tylk owidze takie wyjscie mam nadzieje ze Twoja przyajciolka jakos mimo wszytsko sobie z tym poradzi :( pozdrawiam
 
  Znak zodiaku: rak
 
markiza 
****
sztuka sama w sobie



Imię: czterdzieści cztery
Dołączyła: 04 Lis 2006
Posty: 1201
Skąd: de profundis
Wysłany: 08-11-2006, 18:45   

Problem jest bardzo poważny, a jeżeli dowiedziałaś się o tym od niej, nie możesz tego zignorować.Pozwól, że jeszcze dłużej pomyślę nad tą sprawą i jeszcze wrocę do tego tematu. Ona nigdy o tym nie zapomni, więc za każdym razem, kiedy będzie się zamyślać, smucić, zabierz ją gdzieś, pociesz, nie unikaj tematu. Na pewno jest teraz źle nastawiona do mężczyzn, więc może niech unika nowych znajomości z nimi. Zawsze niech będzie otoczona sprawdzonymi znajomymi. Poza tym zaproponuj, żeby pisała pamiętnik-bardzo dobrze jest wszystko wylać na kartkę. Albo niech napisze do Ciebie list, a potem razem go spalicie. W tym liście będą wszystkie jej odczucia na ten temat, obawy, jej lęki.
  Znak zodiaku: waga
 
Darn 
Zasłużeni



Dołączyła: 30 Wrz 2006
Posty: 9137
Wysłany: 08-11-2006, 18:48   

Znam jej uczucie, niestety. I wiesz co radzę? Dużo z nią rozmawiaj, bądź przy Niej, spraw by zawsze przychodziła do Ciebie gdy jest jej źle. Odradzam psychologa.
_________________
czytaj mnie ukradkiem.
 
 
markiza 
****
sztuka sama w sobie



Imię: czterdzieści cztery
Dołączyła: 04 Lis 2006
Posty: 1201
Skąd: de profundis
Wysłany: 08-11-2006, 18:51   

darn napisał/a:
Odradzam psychologa.
drugi raz się zgadzamy.Interwencja jakichkolwiek obcych osób jest tutaj niewskazana. Liczy się zaufanie, bo przecież to zostało narażone
  Znak zodiaku: waga
 
nelia 
****



Dołączyła: 23 Sie 2006
Posty: 1060
Skąd: mnie znasz
Wysłany: 08-11-2006, 18:57   

darn napisał/a:
Odradzam psychologa.

Ona nawet nie chce o tym slyszec.
NO staram sie jak moge najlepiej jakos pomoc, tylko narazie srednio mi to wychodzi. Raz wydawalo sie jej, ze widziala tego faceta, nie wiedzialam co mam wtedy zrobic tak sie rozdraznila. Ehhh... Trudny temat :/ A ja nie moge patrzyc jak ona sie meczy... Dzieki za wszystkie odpowiedzi ;*

A jesli chodzi o to zabieranie ja gdzies to probowalam, ale wlasnie ona sie nie chce wtedy ruszyc z domu. Sila nie chce ja zaciagac bo co gdzies spojrzy to kojarzy sie jej zle. No nie wiem sama co myslec... :(
_________________
Dawniej kobiety piersiami żywiły niemowlęta - dziś producentów filmowych.
Ostatnio zmieniony przez nelia 08-11-2006, 19:00, w całości zmieniany 1 raz  
  Znak zodiaku: strzelec
 
Darn 
Zasłużeni



Dołączyła: 30 Wrz 2006
Posty: 9137
Wysłany: 08-11-2006, 19:00   

Hmm.. ale mogłabyś poprosić kogoś starszego, zaufanego by z nią pogadał.
_________________
czytaj mnie ukradkiem.
 
 
nelia 
****



Dołączyła: 23 Sie 2006
Posty: 1060
Skąd: mnie znasz
Wysłany: 08-11-2006, 19:02   

Poprosic moglabym, tylko raczej nie mam takiej osoby. A ona bardzo prosila mnie, zebym nikomu o tym nie mowila. Nie chce zeby znowu bylo, ze ktos ja w jakis sposob oszukal, zranil, keidy dowiedzialaby sie o tym, ze komus powiedzialam.

[ Dodano: 08 Lis 2006 07:03 pm ]
Chcociaz i tak lame ta zasade mowiac tutaj o tym. Ale szukam pomocy i nie wiem co robic.
_________________
Dawniej kobiety piersiami żywiły niemowlęta - dziś producentów filmowych.
  Znak zodiaku: strzelec
 
markiza 
****
sztuka sama w sobie



Imię: czterdzieści cztery
Dołączyła: 04 Lis 2006
Posty: 1201
Skąd: de profundis
Wysłany: 08-11-2006, 19:03   

widać, że to u niej jeszcze świeże-daj jej trochę czasu
  Znak zodiaku: waga
 
nelia 
****



Dołączyła: 23 Sie 2006
Posty: 1060
Skąd: mnie znasz
Wysłany: 08-11-2006, 19:08   

Ale na czym ma polegac todawanie jej czasu ? Rok juz minal...
_________________
Dawniej kobiety piersiami żywiły niemowlęta - dziś producentów filmowych.
  Znak zodiaku: strzelec
 
markiza 
****
sztuka sama w sobie



Imię: czterdzieści cztery
Dołączyła: 04 Lis 2006
Posty: 1201
Skąd: de profundis
Wysłany: 08-11-2006, 19:16   

najwyraźniej rok to za mało, żeby się pozbierała.Może powinna porozmaiwc z innymi ludźmi, którzy przez to przeszli i teraz radzą sobie dobrze?
  Znak zodiaku: waga
 
Wooof 
******
świadomość...



Imię: Wooof
Wiek: 20
Dołączył: 07 Lip 2006
Posty: 2019
Skąd: z okolicy
Wysłany: 08-11-2006, 19:22   

wydaje mi sie ze powinna raczej skorzystac z porady jakiegos specjalisty, Ty ze swojej strony chyba mozesz tylko ja wspierac i byc przy niej.
_________________
Witam w rzeczywistości...
KOCHAM OLEŃKE :-*
Nie dbam o wasz szacunek...
Misja zyciowa: ignorowac prowokatorow i ludzi pustych, bo oni i tak zgina z wlasna glupota.
  Znak zodiaku: ryby
 
kris 
+


Dołączył: 23 Lis 2004
Posty: 2939
Wysłany: 08-11-2006, 19:52   

a czemu miałaby nie skorzystać z pomocy psychologa?
 
 
nelia 
****



Dołączyła: 23 Sie 2006
Posty: 1060
Skąd: mnie znasz
Wysłany: 08-11-2006, 20:04   

Bo wywnterzanie sie przed kolejna osoba boli.
_________________
Dawniej kobiety piersiami żywiły niemowlęta - dziś producentów filmowych.
  Znak zodiaku: strzelec
 
kris 
+


Dołączył: 23 Lis 2004
Posty: 2939
Wysłany: 08-11-2006, 20:09   

nelia napisał/a:
Bo wywnterzanie sie przed kolejna osoba boli.


jednak taka osoba po to ma taki fach jaki ma że wie jak pomóc wiec nie rozumiem sprzeciwu, a to że ona nie chce takowej pomocy to raczej normalka ale przeciez można sie spotkac z takowym specjalistą (bez niej) można sie poradzic co zrobic w takiej sytuacji i zacząć to praktykować.
 
 
Piotrek

Dołaczył: Dawno
Posty:
Skad: Z internetu





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - manga
REGULAMIN

:::REKLAMA:::

Mapa forum
Fotografie ślubne Wiadomości, newsy
statystyki www stat.pl