Mportalik - forum dyskusyjne Strona Główna Mportalik - forum dyskusyjne
Super forum młodzieżowe.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: kamasutra
12-03-2008, 13:36
Problem z mamusia :|
Autor Wiadomość
malinkaaa 
Przyjaciel
Nieprzeciętna ;D:P



Imię: ~EveLinaaa~
Wiek: 18
Dołączyła: 09 Mar 2006
Posty: 3483
Skąd: z Holiłudu
Wysłany: 02-02-2007, 23:07   

nelia, w takim razie skoro szczera rozmowa nie pomaga...to nie mam pojęcia.
Może zacznij patrzeć na te komentarze mamusi trochę z dystansem.
Mogę Ci powiedziec, że mnie pocieszyłaś, bo teraz przynajmniej wiem, że nie tylko moja mama tak się zachowuje:P
  Znak zodiaku: ryby
 
nelia 
****



Dołączyła: 23 Sie 2006
Posty: 1060
Skąd: mnie znasz
Wysłany: 02-02-2007, 23:11   

malinkaaa napisał/a:
Może zacznij patrzeć na te komentarze mamusi trochę z dystansem.

tak tez wlasnie myslalam, tylko srednio mi to wychodzi ostatnio...
_________________
Dawniej kobiety piersiami żywiły niemowlęta - dziś producentów filmowych.
  Znak zodiaku: strzelec
 
Alicja 
+++++
Dziewczyna Juny



Imię: Alicja
Wiek: 18
Dołączyła: 07 Lut 2005
Posty: 11102
Wysłany: 02-02-2007, 23:13   

żeby wprowadzić jakieś zmiany trzeba dobrej woli dwóch stron, a nie tylko jednej. Tylko ciężko przekonać rodzica, że robi źle, bo wszelkie "ale" podciągają pod "młodzieńczy bunt przeciwko wszystkiemu".
_________________
"Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
 
  Znak zodiaku: koziorozec
 
malinkaaa 
Przyjaciel
Nieprzeciętna ;D:P



Imię: ~EveLinaaa~
Wiek: 18
Dołączyła: 09 Mar 2006
Posty: 3483
Skąd: z Holiłudu
Wysłany: 02-02-2007, 23:15   

nelia napisał/a:
tak tez wlasnie myslalam, tylko srednio mi to wychodzi ostatnio...

Się nie dziwie ... no bo ile czasu mozna lekcewarzyć jakieś odzywki..:/
Każdy czasem wymięka:/
  Znak zodiaku: ryby
 
nelia 
****



Dołączyła: 23 Sie 2006
Posty: 1060
Skąd: mnie znasz
Wysłany: 02-02-2007, 23:16   

Alicja napisał/a:
Tylko ciężko przekonać rodzica, że robi źle, bo wszelkie "ale" podciągają pod "młodzieńczy bunt przeciwko wszystkiemu".

o to to.
wlasnie.
i juz czasami naprawde nie mam sily...
_________________
Dawniej kobiety piersiami żywiły niemowlęta - dziś producentów filmowych.
  Znak zodiaku: strzelec
 
Sakura 
******



Wiek: 18
Dołączyła: 26 Cze 2006
Posty: 2337
Wysłany: 02-02-2007, 23:19   

G.a.p.o.n. napisał/a:
Ja mam spokój. Matka się mnie boi, ojciec się mnie boi.


Teraz już też się Ciebię boję.
Z mamą mam dobry kontakt, pogadamy sobie od czasu do czasu.
Natomiast nie mam kontaktu z ojcem, gdyż on jest dość specyficzny.
Jedyny nasz wspólny temat, to polityka.
_________________
"Mówisz: wiem czego chcę, i że tego właśnie chcesz. W mieszkaniu brakuje powietrza,
więc połóż się przy mnie i zróbmy to teraz!
Pokażę Ci jak się spada z dachu, nauczę Cię jak się spada z dachu... "
  Znak zodiaku: ryby
 
Alicja 
+++++
Dziewczyna Juny



Imię: Alicja
Wiek: 18
Dołączyła: 07 Lut 2005
Posty: 11102
Wysłany: 02-02-2007, 23:20   

Cytat:
i juz czasami naprawde nie mam sily...


Ja już chyba nie będę próbować. Przeboleję te 2,5 roku w domu. Jak będzie mnie widywała rzadziej to może nie będzie stwarzała problemów tak gdzie ich nie ma.
_________________
"Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
 
  Znak zodiaku: koziorozec
 
Tordor 
***
Gangsta's Paradise



Wiek: 22
Dołączył: 10 Mar 2006
Posty: 637
Wysłany: 02-02-2007, 23:24   

malinkaaa napisał/a:
Wg. mnie najlepsza będzie szczera rozmowa z mamą.
Powinnaś jej wytlumaczyć, że źle się czujesz będąc w takiej sytuacji.
Powinnyście się dogadać i obie zaczać pracować nad lepszymi relacjami w domu.
jaa kupa gówna.. to nie ma szans.. i nie bedzie mialo jezeli nikt sie nie postawi.. takich rzeczy nie da sie zalatwic rozmowa.Po prostu trzeba postawic na swoim.rodzice wychowuja nas do pewnego momentu a potem my ich.A co z tego ze rozmowa skonczy sie na tym ze mamusia bedzie plakac, córeczka bedzie plakac.. przytula sie do siebie i nagle wszystko bedzie dobrze.. a jak wyskoczy znow jakis niewielki problem to dwa odmienne (albo takie same) charaktery skoczą sobie ponownie do gardła... :562:
_________________

Ain't no sunshine when she's gone..
 
 
 
nelia 
****



Dołączyła: 23 Sie 2006
Posty: 1060
Skąd: mnie znasz
Wysłany: 02-02-2007, 23:27   

Tordor, a jak wg Ciebie ma wygladac to stawianie na swoim ??
Tordor napisał/a:
A co z tego ze rozmowa skonczy sie na tym ze mamusia bedzie plakac

mamusia nie bedzie plakac, mamusia ma serce z kamienia.

nikt nic nie powiedzial o ambicjach ocenowych, prosze o komentarz :)
_________________
Dawniej kobiety piersiami żywiły niemowlęta - dziś producentów filmowych.
  Znak zodiaku: strzelec
 
Didek
[Usunięty]

Wysłany: 02-02-2007, 23:34   

Sprzedam niusa, że moja rodzicielka ma odwrotnie. Nie mówi do mnie - rączki umyte, umiesz już wszystkie modlitwy na pamięć na Komunie Świętą, etc. Robi mi kanapki, moich kolegów wypytuje się o mnie, kupuje mi dresy bez mojej zgody, etc. W sumie to bym się zamienił z Tobą. Morał jest z tego, że nigdy nikomu nie dogodzisz. Idealnym rodzicem jest Ryszard Lubicz , ale to przecież wyimaginowana postać. Musisz po prostu z tym żyć.
 
 
nelia 
****



Dołączyła: 23 Sie 2006
Posty: 1060
Skąd: mnie znasz
Wysłany: 02-02-2007, 23:35   

Didek napisał/a:
W sumie to bym się zamienił z Tobą

ja tez...
_________________
Dawniej kobiety piersiami żywiły niemowlęta - dziś producentów filmowych.
  Znak zodiaku: strzelec
 
Tordor 
***
Gangsta's Paradise



Wiek: 22
Dołączył: 10 Mar 2006
Posty: 637
Wysłany: 02-02-2007, 23:36   

nelia napisał/a:
Tordor, a jak wg Ciebie ma wygladac to stawianie na swoim ??

po prostu musisz wyczuc swoja mame... nie wchodzic w niepotrzebne gadki i awantury.. po prostu mowic jej bardzo czesto "wyluzuj".. takkk kocham mowic mojej mamie to slowo.. ja to tak denerwuje.. ze daje mi spokoj.metoda prob i bledow dojdzie sie do wszystkiego. mozesz mi nie wierzyc ale wiem tym naprawde duzo.. wychowalem sobie mame i walcze z tym aby moja dziewczyna zrobila tak jak ja.. to jest trudne.. chcialbymbyc w jej skorze i samemu to rozegrac.. bo ona nie umie byc twarda.. zbyt szybko sie wzrusza. i ostatecznie ulega.a matka musi widziec ze jej slowa juz trafiaja w sciane a nie do twojej glowy... :562:
_________________

Ain't no sunshine when she's gone..
 
 
 
Didek
[Usunięty]

Wysłany: 02-02-2007, 23:37   

I jeszcze pisze za mnie posty w dziale seks.
 
 
Michaś 
Przyjaciel
puerro muchacho



Imię: Michaś
Wiek: 18
Dołączył: 25 Cze 2005
Posty: 4658
Skąd: Szczecin
Wysłany: 02-02-2007, 23:38   

Didek napisał/a:
Idealnym rodzicem jest Ryszard Lubicz

Czasem mam takie sny, że jestem jego wyjątkowym dzieckiem...
_________________
Może też rozsądnej panny szukać warto...
Kumple mówią, znajdź niunię z wielką klasą,
Ja mówię znajdę, ale taką z czymś pod czaszką.
  Znak zodiaku: lew
 
Tordor 
***
Gangsta's Paradise



Wiek: 22
Dołączył: 10 Mar 2006
Posty: 637
Wysłany: 02-02-2007, 23:39   

Didek napisał/a:
Idealnym rodzicem jest Ryszard Lubicz
hehe bez przesady.. a ja wole swoja mame.. :D
_________________

Ain't no sunshine when she's gone..
 
 
 
Piotrek

Dołaczył: Dawno
Posty:
Skad: Z internetu





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
REGULAMIN

:::REKLAMA:::

Mapa forum
Fotografie ślubne Wiadomości, newsy
statystyki www stat.pl