Generalnie nie bardzo mnie to interesuje czy się dziwisz czy nie, co o mnie myślą obcy ludzie itp. A jeśli bym miał mieć dziewczynę której nie wystarczają spotkania, może dłuższe raz na jakiś czas, względnie rozmowa przez telefon gdy dłużej się nie widzimy to bardzo dziękuję. Wolę być wolny ,a nie dostawać 20 smsów dziennie ze skargami bo to jest dla mnie bezsensowne nękanie drugiej osoby i szybko doprowadza do wzjamnego znudzenia tudzież irtytacji.
Kiedyś tez mialam podobny przypadek... Spotykalam sie z chlopakiem, ktory po pojsciu do domu nie odzwywal sie calymi dniami. Bardzo mnie to denerwowalo. Gdy on sie nie odzywal to ja tez. NIe odewalam sie pierwsza chocby nie wiem co:P po pewnym czasie to sie zmienilo:) zaczal pisac i w ogole Dalam mu do zrozumienia, ze moze mnie starcic i wcale mi az tak nie zalezy. Mimo wszystko nie powinnas przywiazyc do tego ogromnej wagi. Moj obecny facet z poczatku dzwonil , pisal piekne, dlugie , romantyczne smsy, wiadomosci na gg cynki itd. Widywalismy sie prawie codziennie...a teraz ...jakby poczul sie pewien , ze juz mnie zdobyl czy cos... rozwazam nad rozstaniem, bo uwazam, ze jesli on nie moze dac mi czegos czego pragne , to moze kiedys znajde to w kims innym....??? Pomysl tak samo!!! Pamietaj , ze jesli poczatek nie jest piekny do reszta nigdy sie nie dociagnie!!! chyba , ze bedziesz tak bardzo wyrozumiala i bedziesz akceptowala jego styl bycia. Pozdrawiam::*
mysle ze powinnas sie pogodzic z tym jaki on jest, a nie zmieniac go na sile, bo to niczego dobrego nie przyniesie, a chyba nie chcesz go stracic ? Jeslis ie do Ciebie nie odzywa jak sie widzicie ale pozniej na spotkaniu jest cxuly itp, to znaczy ze on o Tobie nie zapomnial, moze potzrebuje wiecej przestrzeni...
_________________ Bo tylko dzięki Tobie żyję, jestem i oddycham...
ja sie w sumie Gosiu tobie nie dziwie .. tez bym nie zniosla takiego stosunku mojego chlopaka a probowalas zrobic cos takeigo jak on ci robi ? czasem sie z nim spotkac a pozniej go olac ? niech zobaczy jak jest !
Hmm...skąd ja to znam!Nie tylko on taki jest. Może Ty też się do niego nie odzywaj cały dzień. Zatęskni i zrozumie...A jak nie, to chyba jednak będziesz musiała się z tym pogodzić.Pozdro
_________________ Najpiekniejsze chwile w życiu często przychodzą niezapowiedziane...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum