Ja też takie najbardziej lubię Wtedy widać że chłopakowi zależy bo wątpię że gdyby nie zależało to by się namęczył by zrobić właśnie ramkę lub bransoletkę
_________________ Siedząc w wannie
spowiadam się pralce
z miłości do Ciebie.
nie mam wpływu na Twoje życie, ale nie mogę wykluczyć,że coś się stanie,że zmienisz zdanie..
jeśli tak będzie, nic nam nie przeszkodzi, nigdy.. jeśli kiedyś okaże się,że zmienisz decyzję - będę czekała..
ja w piątek dostałam od Niego koszulkę (Jego) przesiąkniętą Jego zapachem i teraz w niej śpię i dziś nasz miesiąc razem i jakiś prezent na najbliższe spotkanie dla mnie ma
dostałam jeden piekny.. po miesiącu ze mną zerwal jakos chyba z 2 dni po moich urodznach alee prezent
_________________ Siedząc w wannie
spowiadam się pralce
z miłości do Ciebie.
nie mam wpływu na Twoje życie, ale nie mogę wykluczyć,że coś się stanie,że zmienisz zdanie..
jeśli tak będzie, nic nam nie przeszkodzi, nigdy.. jeśli kiedyś okaże się,że zmienisz decyzję - będę czekała..
ja pooddawałam wszystkie rzeczy "pożyczone" lub zostawione ot tak.
jak dostaję prezent to nie oddaję. nawet by nie przyjął pewnie
no ale ja sie zle czuje z tym ze np nosze wisiorek ktory dostalam wtedy gdy on mnie jeszcze kochal.. wiedzac ze juz mnie nie kocha..i ze nie ma juz "nas" dlatego wolalam zawsze wszystko oddac
_________________ ZAKOCHANA.
ZAKOCHANA PO USZY.
ZAKOCHANA PO USZY I CZUBEK GŁOWY.
no ale ja sie zle czuje z tym ze np nosze wisiorek ktory dostalam wtedy gdy on mnie jeszcze kochal.. wiedzac ze juz mnie nie kocha..i ze nie ma juz "nas" dlatego wolalam zawsze wszystko oddac
no chyba, że tak.
ja to traktuje "nic innego mi po nim nie zostało", więc jeszcze bardziej przywiązuję się do tych rzeczy.
_________________ poznam Cię po zapachu snów, po tęsknocie w Twoich oczach, którą gasi widok mój
ja to traktuje "nic innego mi po nim nie zostało", więc jeszcze bardziej przywiązuję się do tych rzeczy.
ja nie lubie zyc wspomnieniami...tzn nie traktuje tego jako wymazanie tego kogos z pamieci bo nigdy nie jest mi latwo wyrzucic wspomnien ktore dla mnie tyle znaczyly,ale ja tak mam i po prostu tak zawsze robie..to takie automatyczne
_________________ ZAKOCHANA.
ZAKOCHANA PO USZY.
ZAKOCHANA PO USZY I CZUBEK GŁOWY.
Imię: Anna
Wiek: 17 Dołączyła: 20 Lip 2007 Posty: 3301
Wysłany: 04-08-2007, 17:08
Myślę, że takie rozstanie, że oddaje się sobie prezenty i wszystko się wyrzuca, czy chowa po tej osobie, musi być bardzo przykre... W ogóle rozstania na pewno nie są niczym przyjemnym, ale to jest jeszcze dodatkowe robienie sobie nawzajem przykrości. Przynajmniej mi byłoby przykro, gdyby ktoś przyszedł i oddał wszystko, co mu dawniej dałam.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum