najlepiej wszystko trzymac w walizkach. gdy bedzie pozar, to tylko wyrzucic je przez okno
Łatwo Ci mówić. A jak naprzykład ktoś jest bałaganiarzem jak ja i gdy szukam ubrania i wszystko muszę wyrzucać z walizki to później nie chcę mi się sprzątać.
Wiek: 20 Dołączyła: 29 Sty 2006 Posty: 8889 Skąd: Kraków
Wysłany: 15-02-2008, 10:53
Dokumenty, pieniądze, komputer, cyfrówkę i mamę pod pachę.
Mam dwie drogi ewakuacyjne do wyboru- schodami 4 piętra w dół albo skok z okna.
Cholernie szkoda byłoby mi książek.
Jakie przedmioty byś ratował gdyby w twoim domu, mieszkaniu lub akademiku wybuchł nagle wielki pożar lub znalazł byś sie w epicentrum innego kataklizmu.
Przede wszystkim siebie i swoich bliskich
_________________ Jeszcze raz zabierz mnie do pierwszej łzy...
Imię: Anna
Wiek: 17 Dołączyła: 20 Lip 2007 Posty: 3277
Wysłany: 18-02-2008, 12:12
Jako że mieszkam na 10. piętrze i daleko mi do ziemi, więc nie zastanawiałabym się nad rzeczami, tylko starała się, by cała rodzina i pies wyszli cało.
Jestem strasznie sentymentalna i brakowałoby mi szczególnie spalonych pamiątek, takich jak kartki od Janka, czy papierki po wspólnie jedzonych słodyczach
_________________ Żyć, błądzić, padać, triumfować, odtwarzać życie z życia!
teraz tak sobie myślę, że jakbym była w domu na weekend, to właściwie nie miałabym czego wynosić.
Tylko poszukałabym Misia-Rysia. wszak Kota bym nie zostawiła.
_________________ poznam Cię po zapachu snów, po tęsknocie w Twoich oczach, którą gasi widok mój
Oj mi też...wcześniej wspomniałam o muzyce, ale fakt książek byłoby mi tak samo żal.
_________________ "...we mgłę go wyprawiłam/ w deszcz co na rzęsach przysiadł/ samobójczymi kroplami/ żeby opaść i zniknąć/ wsiąknąć cieczą zieloną/ w spragnione ciało trawy/stoję niezmiernie sama/na nagiej obcej ziemi..."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum